logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Grzejnik łazienkowy-drabinka,dogrzewanie tylko grzałką elekt

BOGKUP 30 Mar 2008 17:29 24324 8
  • #1 4973507
    BOGKUP
    Poziom 16  
    Posty: 292
    Pomógł: 7
    Ocena: 43
    Witam
    Na co dzień zajmuję sie naprawą sprzętu RTV, ale wpadłem na pomysł dogrzania małej łazienki takim grzejnikiem drabinkowym , ale ----- bez podłączania go do CO, tylko zastosować grzałkę elektryczną przeznaczoną do tych grzejników. Teraz pytanie do znawców tematu , jak to zrobić by nie narobić sobie kłopotu i jakiegoś wybuchu. Ja tak myślę , zamontować grzałkę , zalać grzejnik wodą i teraz co zrobić z otworami na górze, zaślepić ? czy nie potrzebny byłby jakiś zawór bezp.? Wzorując się np. na pospolitym olejaku , żadnego zaworu bezp. tam chyba nie ma , a może by można zalać taki grzejnik właśnie olejem , jak by to wyglądało i czy by to zadziałało.
    Proszę o sugestie i opinie na ten temat, bo w tej kwestii nie mam doświadczenia, a chciałbym coś takiego praktycznego zrobić.
  • #2 4973567
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2979
    Pomógł: 605
    Ocena: 1056
    Witam.
    Zastosuj typową grzałkę do grzejnika łazienkowego, którą się wkręca od dołu grzejnika. Taka grzałka ma już termostat i zabezpieczenie termiczne.
    Skoro grzejnik nie jest dołączony do instalacji, to trzeba jeszcze zabezpieczyć go zaworem bezpieczeństwa, i zastosować jakąś kompensację rozszerzającej się wody pod wpływem temperatury. Zawór bezpieczeństwa zastosuj typowy do CO 1/2 cala na ciśnienie 2,5 lub 3 bar. Resztę otworów w grzejniku trzeba zakorkować.
    Jeśli chodzi o kompensację rozszerzalności termicznej wody, to można nie zalewać grzejnika do pełna (tak aby ostatnia rurka grzejnika drabinki nie była wypełniona wodą), to powietrze u góry grzejnika będzie stanowiło poduszkę powietrzną do kompensacji przyrostu objętości wody pod wpływem temperatury. Oczywiście ostatnia rurka na górze grzejnika nie będzie grzała z powodu znajdującego się tam powietrza. Można też zastosować do kompensacji rozszerzalności termicznej wody naczynie przeponowe do tego celu przeznaczone, i wtedy grzejnik zalać do pełna, ale myślę że w tym przypadku to już nie potrzebne kombinowanie.
    Pozdrawiam.
  • #3 4973678
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    Posty: 3118
    Pomógł: 245
    Ocena: 430
    Grzałka grzeje wode, woda grzeje drabinki. Zaworki, zbiorniczki, korozja.
    Po co to wszystko???A nie lepiej tak http://www.allegro.pl/item334101483_grzejnik_laz_elektryczny_z_wieszakiem_elterm.html lub http://www.allegro.pl/item334101483_grzejnik_laz_elektryczny_z_wieszakiem_elterm.html
    i wiele innych..
    Bespieczeństwo w łaźni to wazna rzecz..
    WW
  • #4 4973901
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2979
    Pomógł: 605
    Ocena: 1056
    Witam.
    W.Wojtek napisał:
    Grzałka grzeje wode, woda grzeje drabinki. Zaworki, zbiorniczki, korozja.

    A czemu korozja? Przecież to będzie w układzie zamkniętym i nie będzie dostępu świeżego powietrza i coraz to nowej wody. Taka ilość powietrza raz wpuszczona nie zaszkodzi temu grzejnikowi. W typowych instalacjach CO w układzie zamkniętym jest naczynie przeponowe (zbiornik z gumą, po jednej stronie woda CO, a po drugiej stronie powietrze). Tak się składa że guma nie jest żadną zaporą dla tlenu zawartego w powietrzu, i tlen się przedostaje i tak do wody CO, tylko że tego trenu jest na tyle mało w tym naczyniu przeponowym że nie powoduje spustoszenia w instalacji CO. Wiem że naczynia przeponowe powinno się pompować azotem, ale prawda jest taka że serwisanci i instalatorzy pompują powietrzem atmosferycznym, i nie ma problemu. Podobna sytuacja będzie jeżeli ten grzejnik będzie szczelny (układ zamknięty) a u góry grzejnika pozostanie mała poduszka powietrzna.
    W.Wojtek napisał:
    Bespieczeństwo w łaźni to wazna rzecz..

    Po to trzeba zastosować zawór bezpieczeństwa i zostawić poduszkę powietrzną. Jeśli wtyczka grzałki będzie włączona do gniazda z bolcem ochronnym, a instalacja elektryczna jest sprawna, i grzejnik jako urządzenie elektryczne będzie umieszczone zgodnie ze strefami bezpieczeństwa, to takie rozwiązanie jest całkowicie bezpieczne.
    Pozdrawiam.
  • #5 4974173
    mrserwis
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Ocena: 4
    Jeśli grzejnika nie zamierzasz podłączać do czynnej instalacji grzewczej (wodnej), to najlepszym rozwiązaniem będzie montaż grzejnika całkowicie elektrycznego. Nie ma sensu robienie z grzejnika drabinkowego kotła elektrycznego. To nie tylko kwestia korozji ale przede wszystkim bezpieczeństwa.

    Pozdrawiam
  • #6 4974317
    BOGKUP
    Poziom 16  
    Posty: 292
    Pomógł: 7
    Ocena: 43
    Dziękuję wszystkim za opinie i sugestie , oczywiście są różne i tego się spodziewałem , ale tak - świetnym rozwiązaniem faktycznie jest pomysł kol. W.Wojtek, po co kombinować , skoro są gotowe , tylko ,że tak ja już mam taką drabinkę z promocji ( lekko obita w 1 miejscu ) za 100,- do tego grzałeczka za 145,- i mam kpl.za 250,- a ten gotowy grzejnik to prawie ....600,- więc jednak rozważam troszkę kombinacji . Tak jak myślałem , zaworek jeszcze dokupić ( to chyba nie majątek ) i w sumie nie widzę wielkiej różnicy ani w mocy , ani estetyce. Trwałość ? hmm no tak to też ważne , ale właśnie żaden z kol. nie wypowiedział się na temat eksperymentu zalania go rzadkim olejem, wówczas problem korozji prawie znika.Do wody też można dodać środków antykorozyjnych , a dopływu świeżej wody przecież nie ma , jak słusznie zauważył kol. Rysio4000.Zastanawia mnie jeszcze ten olej.
  • #7 4976132
    mrserwis
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Ocena: 4
    Jak wody nie będziesz zbyt często wymieniał to trwałość układu będzie taka sama jak grzejników w instalacjach. Najważniejsze to pozostawienie poduszki gazowej (powietrznej) kompensujące rozszerzalność termiczną wody. Zaworek bezpieczeństwa na pewno estetykę trochę zaburzy ale powinieneś go mimo wszystko zamontować. W gruncie rzeczy budujesz urządzenie które wg przepisów jest kotłem. No ale będziesz go użytkował dla siebie i na własną odpowiedzialność.
    Z olejem nie radzę eksperymentować bo to większy problem a trwałości ci nie zwiększy.

    Pozdrawiam
  • #8 4977578
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2979
    Pomógł: 605
    Ocena: 1056
    BOGKUP napisał:
    Trwałość ? hmm no tak to też ważne , ale właśnie żaden z kol. nie wypowiedział się na temat eksperymentu zalania go rzadkim olejem, wówczas problem korozji prawie znika.

    Witam.
    Trwałość takiego układu zalanego zwykłą wodą będzie podobna do trwałości w typowej instalacji CO.
    Jeśli chodzi o olej to nie radzę. Są różne oleje które mogą się z czasem rozkładać i mogą powstawać agresywne związki, a tym samym szybszą korozję. Po za tym na oleju będzie bardziej niebezpiecznie. I jeszcze jedno. Olej niszczy gumę (gumowe uszczelnienia grzałki oraz korków grzejnikowych, gumowy grzybek zaworu bezpieczeństwa).
    Jeśli już chcesz zminimalizować korozję, to zastosuj w tym celu inhibilator (specjalny dodatek do wody produkowany w tym celu). Polecam inhibilator anty korozyjny do układów CO firmy FERNOX typ MB1.
    Pozdrawiam.
  • #9 4978244
    BOGKUP
    Poziom 16  
    Posty: 292
    Pomógł: 7
    Ocena: 43
    I wszystko jasne , dzięki za zainteresowanie i porady, cieszy mnie ,że istnieją takie fora i tacy ludzie gdzie bez większego problemu starają się doradzić i upewnić w przekonaniu.Zalewam wodą z dodatkiem wspomnianego czynnika i zakładam zawór bezp. i myślę , że wszystko będzie ok.
    Pozdrawiam wszystkich i temat zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zastosowania grzejnika łazienkowego drabinkowego z dogrzewaniem wyłącznie za pomocą grzałki elektrycznej, bez podłączenia do centralnego ogrzewania (CO). Zaleca się użycie typowej grzałki z termostatem i zabezpieczeniem termicznym, montowanej od dołu grzejnika. Konieczne jest zabezpieczenie układu zaworem bezpieczeństwa (np. 1/2 cala, 2,5-3 bar) oraz kompensacja rozszerzalności termicznej wody poprzez pozostawienie poduszki powietrznej w górnej części grzejnika lub zastosowanie naczynia przeponowego. Otwory w grzejniku należy zakorkować. Zalanie grzejnika wodą z dodatkiem środka antykorozyjnego (inhibilatora, np. FERNOX MB1) jest rekomendowane dla ochrony przed korozją. Eksperymenty z zalaniem olejem są odradzane ze względu na ryzyko rozkładu oleju, powstawania agresywnych związków, uszkodzenia gumowych uszczelnień oraz zwiększone zagrożenie bezpieczeństwa. Alternatywnie, można rozważyć zakup gotowego elektrycznego grzejnika łazienkowego, jednak samodzielne rozwiązanie może być tańsze. Montaż i eksploatacja takiego układu wymaga zachowania zasad bezpieczeństwa, gdyż urządzenie funkcjonuje jak kocioł elektryczny.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA