Witam,
Już na etapie ich naprawy, odczuwam potrzebę zbezczeszczenia moich organów Vermony przez dodanie wyjścia słuchawkowego.
Nie chcę jednak pchać tam scalonych wzmacniaczy, żeby nie odstawało to jakoś od reszty - wybór padł więc na elementy dyskretne. Organy są monofoniczne, dlatego wzmacniacz będzie miał jedno wejście oraz dwa wyjścia.
Czy to ma prawo działać? Czy można to jakoś poprawić? Czy (i jak) może lepiej zwiększyć moc na 1 kanale, by nie podwajać ostatniego stopnia?
Oryginalnie na schemacie były BC549C.
Chciałbym jednak wykorzystać któreś z posiadanych tranzystorów, których użyć najlepiej?
Lista tych, które mam:
C338 x 6
C548 x 6
C33740 x 4
C32740 x 3
C548C x 2
C33725
C558
C547C
C546
C369
Już na etapie ich naprawy, odczuwam potrzebę zbezczeszczenia moich organów Vermony przez dodanie wyjścia słuchawkowego.
Nie chcę jednak pchać tam scalonych wzmacniaczy, żeby nie odstawało to jakoś od reszty - wybór padł więc na elementy dyskretne. Organy są monofoniczne, dlatego wzmacniacz będzie miał jedno wejście oraz dwa wyjścia.
Czy to ma prawo działać? Czy można to jakoś poprawić? Czy (i jak) może lepiej zwiększyć moc na 1 kanale, by nie podwajać ostatniego stopnia?
Oryginalnie na schemacie były BC549C.
Chciałbym jednak wykorzystać któreś z posiadanych tranzystorów, których użyć najlepiej?
Lista tych, które mam:
C338 x 6
C548 x 6
C33740 x 4
C32740 x 3
C548C x 2
C33725
C558
C547C
C546
C369