Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Karta dzwiekowa. Czy warto?

08 Kwi 2008 18:53 3019 27
  • Poziom 16  
    Posiadam zintegrowana karte dzwiekowa C-Media AC97 Audio Device i glosniki Creative Trigue 3220 2.1. Czy zmieniajac te karte dzwiekowa na lepsza poczuje roznice w jakosci dzwieku?
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 32  
    Każda niezintegrowana nawet SB Live będzie lepsza bo ma swój własny procesor odpowiedzialny tylko za dźwięk
  • Użytkownik obserwowany
    Zależy do czego używasz komputera, jeżeli jest to typowy domowy komputer (filmy, muzyka, gry) to nie warto.
    Jeżeli zaś zajmujesz się obróbką dźwięku, jakieś studio itp to karta dźwiękowa jest niezbędna.
  • Poziom 27  
    Witaj. Dokładnie jak powiedział kol. Miachal19881, pytając się o lepszy dźwięk co masz na myśli?
  • Poziom 17  
    Jeżeli szukasz jakiejś taniej karty muzycznej polecam Creative Sound Blaster 4.1 Labs CT4750 lub jakiegoś innego Creative SB Live 5.1 itp. Dałem za nią 10 zł i jest jak dla mnie bardzo duża różnica miedzy zintegrowaną C-media. Mniej szumów, większy basik itp.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 34  
    Dla własnej przyjemności słuchania normalnego dźwięku a nie zbieraniny szelestów i zakłóceń też można sobie sprawić dobrą k. dźwiękową- nie tylko jest to przeznaczone dla obrabiaczy foni. Bo wg tego teraz powinienem mieć tylko zintegrowaną i nigdy nie doznać czegoś co nazywa się "miłe dla ucha". Wszystko dla ludzi..
  • Poziom 24  
    Czy warto...
    Trudno powiedzieć, bo wiele osób ma karty SB, tylko dlatego , że na rynku nie ma innych dobrych kart w rozsądnej cenie. Przez to większość ludzi ma własnie Creative i panuje ogólna opinia, że dźwięk z nich jest wspaniały.
    Często jest tak, że nawet integra zagra zadziwiająco ładnie, ale o ile wypuścisz z nije dźwięk (o ile można) przez SPDIF i dasz na dobry amplituner. Wówczas to amplituner będzie decydował o jakości dźwięku, no i oczywiście ew. program typu Winamp i jego ustawienia korektora
    Ja uważam, że wszelkie operacje w PC typu korektor, loudness itp, to pomyłka. Od tego jest zestaw audio.
    Chyba, że ktoś używa głośników typowo komputerowych, wówczas korekcja programowa jest chyba jedynym wyjściem.
    A Terratec zajmuje się już tylko profesjonalnymi.
    Podobnie inny producenci.
  • Poziom 16  
    To pomozcie mi wybrac jakas bardzo tania :D
  • Poziom 12  
    Witam. Naprawdę warto dokupić kartę dźwiękową. Ja osobiście wczoraj sprawdzałem jak działa komputer przy dźwięku z płyty głównej. Mimo dużych możliwości co do ustawień to zintegrowany z płytą dźwięk jest jakiś pusty, bez wyrazu. Na prawdę, róznica w jakości jest od razu zauważalna. Oczywiście, da się kożystać na codzień i nawet moznaby uznać że dźwięk jest całkiem dobry. Ale jak ma się porównanie to widać tą różnicę. Kożystałem z trzech kart: AVACS 5.1, Creative SB Live i Creative Audigy. Mogę polecić każda z nich, choć najbardziej jestem zadowolony z tej ostatniej.
  • Poziom 16  
    Pewna różnica będzie, ale nie oszukujmy się, głośniki Creative czy inne z kategorii komputerowych niezbyt ją pokażą. To nie ta klasa przetworników...
    Ewentualną różnicę możesz, ale nie musisz, usłyszeć w wysokich tonach.

    Natomiast przy nagrywaniu materiału audio przez wejście np. Line-in różnica
    w jakości będzie spora na korzyść "porządnej" karty PCI. No i jeśli używasz
    słuchawek odczujesz niższe szumy własne - przy braku muzyki nie będzie
    szumów, trzasków, itp.
  • Poziom 41  
    Kupno karty PCI do komputera ma sens, pow warunkiem że masz na czym słuchać muzyki - czyli typowe głośniki komputerowe odpadają. Nie ma sensu inwestować w lepsza kartę kiedy ma sie kiepski głośniki.
    Ale jak już bardzo chcesz - to najtańsza opcją jest SB live 128 gold z chipem E-mu 10k2. Chyba że chcesz coś lepszego amatorskiego to : http://sklep.fabrykadzwieku.net.pl/Studio/Karty-Dzwiekowe/M-Audio-Delta-Audiophile-2496.html

    Prawie najlepiej brzmiąca karta PCI w taniej wersji:
    http://sklep.fabrykadzwieku.net.pl/Studio/Karty-Dzwiekowe/Marian-Trace-Alpha.html

    Lub jedna z najlepszych PCI:
    http://sklep.fabrykadzwieku.net.pl/Studio/Karty-Dzwiekowe/Lynx-Two-Model-A.html

    Jeśli chcesz cos jeszcze lepszego to oczywiście zewnętrzne karty pod firewire, lub same konwertery DA
  • Poziom 34  
    Rudolf_ Nie za bardzo się z tym zgodze, również tak sądziłem, że nawet zintegrowana karta zagra dobrze przez spdif ale troche się rozczarowałem. Aktualnie mam Audigy podłączony optycznie do amplitunera, ale z ciekawości chciałem zobaczyć jak brzmi ten cudowny realtek na płycie (również optical). Włączyłem w biosie, sterowniki zainstalowane i.. porażka, dźwięk jako taki był ale wraz z tym usłyszeć można niezły koncert pisków i szmerów w niskich/wyższych częstokliwości. Tym bardziej, że mam dość spore nagłośnienie i słuchanie jakiej kolwiek muzyki powyżej 20% mocy amplitunera jest nieakceptowalne. Myśle sobie- jak to możliwe, przecież żaden codek A/C tutaj nie wchodzi gre gdyż jest to bezpośredni cyfrowy strumień audio, niestety jest to niskiej jakości ''układzik'' który nawet nie wiadomo jak zrobiony nie zastąpi osobnej karty PCI.
  • Poziom 41  
    Damnian napisał:
    Myśle sobie- jak to możliwe, przecież żaden codek A/C tutaj nie wchodzi gre gdyż jest to bezpośredni cyfrowy strumień audio, niestety jest to niskiej jakości ''układzik'' który nawet nie wiadomo jak zrobiony nie zastąpi osobnej karty PCI.


    Niestety nie jest to bezpośredni strumień cyfrowy audio - nie ma czegoś takiego. Poprosru miałeś na niej źle ustawiona latencję i rozmiar bufora, dlatego karta sie czkała. W komputerze dosć rzadko karta dźwiękowa odpowiada za dekodowanie mp3 czy wav na sugnał audio cyfrowy, to robi CPU w kompie. Karta dżwiękowa tego typu jest tylko przetwornikiem AD/DA, sterownikiem MIDI i małym bankiem brzmień, jeśli ma wyjście cyfrowe optyczne to konwerter na spdif, jesli coax to nie ma nic.

    Jedyna wadą kiepskich kart z wyjściem cyfrowym, jest ich nieodpornośc na błędy, słaba ich korekcja.
  • Poziom 34  
    ciasteczkowypotwor widze bardziej obeznany jesteś w tym, jakiej karty polecasz w której głównie wykorzystany będzie spdif?
  • Poziom 41  
    Ile masz kasy na nią?
  • Poziom 32  
    Nie jestem profesjonalistą ale zauważyłem, że wpływ na zakłócenia ma również zasilacz. Koledze niedawno przekładałem no-name'a na Tagana i powiem, że nawet na integrze się polepszyło :)

    Najlepiej niech ustosunkują się do tego profesjonaliści, ja tylko napisałem co zauważyłem :)
  • Poziom 34  
    ciasteczkowypotwor 150-200 zł dam rade ;)
  • Poziom 41  
    Poszukaj używanej M-audio adiophile 2496 ostatni link co wkleiłem w poście.
    neo_dc - owszem zasilacz robi zakłucenia, dlatego w profesjonalnych stacjach stosuje sie zasilacze z dobrym filtrem, jeśli karta jest wewnetrzna - 2 link co wysłałem lub 3. Ta karta z 3 linku jest obecnie najlepsza karta wewnetrzną na rynku.
    Alternatywa dla wewnętrznych kart, są karty zewnętrzne pod firewire. A w szczególności wielokanałowe - 8 i więcej.

    Wielokanałowe, nie czytajcie jaki 5.1 czy 7.1 wieokanałowa karta obsługiwana sterownikiem ASIO itp. oczywiście można na takowej słuchąc dźwięku 5.1 z filmów, a nawet jeśli sie chce oglądnąć film mając taką karte - głupotą by było wychodzić cyfrowo na zewnętrzny amplituner mając tak dobry konwerter DA w karcie. Zdecydowanie trzeba wejść każdym kanałem osobno na amplituner. Oczywiscie nie zaliczajmy do tego grona kart cretive.
  • Poziom 32  
    Nie jestem audiofilem ale w grach króluje jednak Creative i przy głośnikach za 300zł odczułem zauważalną różnicę zarówno w grach jak i filmach DVD
  • Poziom 18  
    Nie warto wymieniać tej karty na jakiś model za 10zł ale, pomyśl nad SB Live 5.1 ;)
  • Poziom 41  
    Z tym przyznam Ci rację bo creative wspomaga dżwięk i efekty DirectX. A stosujac do gier kartę nawet Apogee i paczki Adam sa2.5 nic to nie da kiedy wszystkie dźwięki z ger są w mp3. Tak więc Twój Cretiv i głośniki do gier sa 100% wystarczalne. Natomiast pracując z filmem i dźwiękiem, różnica jest olbrzymia.
  • Poziom 24  
    ciasteczkowy - nie mów, że głupotą jest wychodzenie na zewnętrzny amplituner przy karcie z dobrymi przetwornikami C/A.

    Jeśli posiada się (no ja akurat nie mam :) ale to też nie przeszkadza) amplituner wysokiej klasy (np. Harman Kardon, wysokie Denony i Onkyo), z dobrymi przetwornikami C/A to myślę, że warto. Z jednego prostego powodu... ilość kabli. Jeden przewód i cały strumień audio idzie do systemu audio, a tak po analogu to są 3 przewody dla 5.1.
    Na dodatek wychodzenie z Mini-Jack'ów w karcie i później jeśli miałby być choćby Profi-Gold, to jest to strasznie gruba wiążka.
    Ja wiem, że karty "te lepsze" mają RCA na wyjściu, ale jest to RCA do połączenia stereo.
  • Poziom 34  
    Polecam zewnętrzne karty dzwiekowe. Osobiście mam SB Extigy podłaczoną TOSLINKiem pod korektor Behringer DEQ2496, który też pracuje jako DAC, dzwiek musze powiedzieć że rewelka, potencjometr w Diorze WS504B można skręcić do oporu i słychać jedynie delikatny szum własny wzmacniacza.
  • Poziom 41  
    Rudolf_ napisał:
    ciasteczkowy - nie mów, że głupotą jest wychodzenie na zewnętrzny amplituner przy karcie z dobrymi przetwornikami C/A.

    Jeśli posiada się (no ja akurat nie mam :) ale to też nie przeszkadza) amplituner wysokiej klasy (np. Harman Kardon, wysokie Denony i Onkyo), z dobrymi przetwornikami C/A to myślę, że warto. Z jednego prostego powodu... ilość kabli. Jeden przewód i cały strumień audio idzie do systemu audio, a tak po analogu to są 3 przewody dla 5.1.
    Na dodatek wychodzenie z Mini-Jack'ów w karcie i później jeśli miałby być choćby Profi-Gold, to jest to strasznie gruba wiążka.
    Ja wiem, że karty "te lepsze" mają RCA na wyjściu, ale jest to RCA do połączenia stereo.


    Mówiąc o dobrych przetwornikach DA miałem na mysli np RME fireface 400, lub MOTU 828, a nie M-audio czy ESI.