Omega B '98 3.0 V6 klimatronik
Witam. Postanowiłem umyć silnik bo dość mocno był zakurzony. Myślałem, że to bezpieczne, bo już nie raz tak robiłem w różnych autach. W tym też. Jednak tym razem okazało się inaczej. Myłem myjką ciśnieniową, starając się omijać elektryczne elementy. Silnik i klima były włączone. Po myciu stwierdziłem, że klima nie działa(sprężarka się nie włącza), mimo, że na panelu klimatronika wszystko wygląda ok(panel przełącza się z trybu ECO w AUTO, steruje nawiewami). Nie włącza się również żaden z wentylatorów (dwa na chłodnicy klimy, jeden na chłodnicy silnika) oraz elektryczna pompka wspomagająca, nawet jeśli silnik osiąga wysoką temperature.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki o których wiem. Zamieniałem miejscami przekźniki-wydają się być ok.
Sprawdziłem wtyczki-wszystkie suche i wyglądają w porządku.
Odpiąłem wtyczki włączników termicznych(są dwa-na górze chłodnicy i na dole). Po zmostkowaniu pinów w nich, wiatraki włączają się jak gdyby nic, zarówna na I jak i II bieg. Oznaczało by to uszkodzenie czujników termicznych-czy jest jednak możliwe, żeby obydwa uszkodziły się wraz? Przy zmostkowanych pinach, na pracujących wentylatorach, sprężarka dalej się nie uruchamia.
Zmostkowałem jeden czujnik klimy(ten dwu pinowy na rurce)-zero reakcji. Nie mostkowałem presostatu, bo nie wiedziałem który pin za co odpowiada.
Otwarłem przekaźnik włączający sprężarkę i po ręcznym złączeniu styków sprężarka zaskakuje, razem z wentylatorami klimy. Po puszczeniu wyłącza się.
Jeśli ktoś ma jakieś sugestie, co jeszcze moge sprawdzić, albo poratować schematem to będe bardzo wdzięczny. Ręce mi już opadają i nie wiem co dalej. Piszcie-wszystkie wskazówki są cenne dla mnie. Dzięki i pozdrawiam.
Witam. Postanowiłem umyć silnik bo dość mocno był zakurzony. Myślałem, że to bezpieczne, bo już nie raz tak robiłem w różnych autach. W tym też. Jednak tym razem okazało się inaczej. Myłem myjką ciśnieniową, starając się omijać elektryczne elementy. Silnik i klima były włączone. Po myciu stwierdziłem, że klima nie działa(sprężarka się nie włącza), mimo, że na panelu klimatronika wszystko wygląda ok(panel przełącza się z trybu ECO w AUTO, steruje nawiewami). Nie włącza się również żaden z wentylatorów (dwa na chłodnicy klimy, jeden na chłodnicy silnika) oraz elektryczna pompka wspomagająca, nawet jeśli silnik osiąga wysoką temperature.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki o których wiem. Zamieniałem miejscami przekźniki-wydają się być ok.
Sprawdziłem wtyczki-wszystkie suche i wyglądają w porządku.
Odpiąłem wtyczki włączników termicznych(są dwa-na górze chłodnicy i na dole). Po zmostkowaniu pinów w nich, wiatraki włączają się jak gdyby nic, zarówna na I jak i II bieg. Oznaczało by to uszkodzenie czujników termicznych-czy jest jednak możliwe, żeby obydwa uszkodziły się wraz? Przy zmostkowanych pinach, na pracujących wentylatorach, sprężarka dalej się nie uruchamia.
Zmostkowałem jeden czujnik klimy(ten dwu pinowy na rurce)-zero reakcji. Nie mostkowałem presostatu, bo nie wiedziałem który pin za co odpowiada.
Otwarłem przekaźnik włączający sprężarkę i po ręcznym złączeniu styków sprężarka zaskakuje, razem z wentylatorami klimy. Po puszczeniu wyłącza się.
Jeśli ktoś ma jakieś sugestie, co jeszcze moge sprawdzić, albo poratować schematem to będe bardzo wdzięczny. Ręce mi już opadają i nie wiem co dalej. Piszcie-wszystkie wskazówki są cenne dla mnie. Dzięki i pozdrawiam.