Witam,
zakupiłem komputer z (niestety) vistą.
Przy pomocy programu Paragon Partition manager 9.0 demo poukładałem partycje jak chciałem.
Przy uruchomieniu komputera windows zażądał sprawdzenia partycji - OK. Wszystko bezbłędnie, niestety po sprawdzeniu ładował się w nieskończoność. Twardy reset, uruchomił się bez problemu.
Sprawdziłem jedną partycję spod systemu windows - wszystko ok, po czym.... zawiesił się. Powtarza się to po sprawdzeniu dowolnej partycji.
Uszkodzony dysk, przypadłość visty czy partition manager cos namieszał?
Pozdrawiam.
zakupiłem komputer z (niestety) vistą.
Przy pomocy programu Paragon Partition manager 9.0 demo poukładałem partycje jak chciałem.
Przy uruchomieniu komputera windows zażądał sprawdzenia partycji - OK. Wszystko bezbłędnie, niestety po sprawdzeniu ładował się w nieskończoność. Twardy reset, uruchomił się bez problemu.
Sprawdziłem jedną partycję spod systemu windows - wszystko ok, po czym.... zawiesił się. Powtarza się to po sprawdzeniu dowolnej partycji.
Uszkodzony dysk, przypadłość visty czy partition manager cos namieszał?
Pozdrawiam.