Jestem za tym, aby w Polsce obowiązywał plan częstotliwości kanałów CB taki jak w większości krajów UE czyli tzw. "5" zamiast historycznie polskich "0".
Myślę, że zyskalibyśmy na:
1. lepszej stabilności częstotliwości stacji CB. Mam tu na myśli radia oryginalne stabilizowane kwarcem w "5" a przestrojone na "0" domowym sposobem lub przez pseudo serwis.
2. kompatybilnością z resztą UE.
Miejmy na uwadze również fakt, że większa otwartość granic doprowadzi do liczniejszych naszych wyjazdów do UE a także przyjazdu do nas zagranicznych turystów ze swoimi CB radiami. Wszelkie różnice w systemach łączności nie są wtedy zaletą tylko wadą.
Zdaję sobie sprawę, że proces nie będzie łatwy, bo przecież są jeszcze setki tysięcy CB bez funkcji multistandard/multiband. Jednak może wyznaczenie takiej "bezpiecznej" daty na np. 1 kwietnia 2010
przyczyni się do wymiany części archaicznego sprzętu, który jeździ w autach.
Podzielcie się proszę swoim zdaniem na ten temat.
Pozdrawiam
Radek
p.s. a może obowiązkowy "przegląd techniczny" CB radia np. co 10 lat w uprawnionym serwisie poprawiłby nieco ogólną jakość sygnału w eterze ?
Myślę, że zyskalibyśmy na:
1. lepszej stabilności częstotliwości stacji CB. Mam tu na myśli radia oryginalne stabilizowane kwarcem w "5" a przestrojone na "0" domowym sposobem lub przez pseudo serwis.
2. kompatybilnością z resztą UE.
Miejmy na uwadze również fakt, że większa otwartość granic doprowadzi do liczniejszych naszych wyjazdów do UE a także przyjazdu do nas zagranicznych turystów ze swoimi CB radiami. Wszelkie różnice w systemach łączności nie są wtedy zaletą tylko wadą.
Zdaję sobie sprawę, że proces nie będzie łatwy, bo przecież są jeszcze setki tysięcy CB bez funkcji multistandard/multiband. Jednak może wyznaczenie takiej "bezpiecznej" daty na np. 1 kwietnia 2010
Podzielcie się proszę swoim zdaniem na ten temat.
Pozdrawiam
Radek
p.s. a może obowiązkowy "przegląd techniczny" CB radia np. co 10 lat w uprawnionym serwisie poprawiłby nieco ogólną jakość sygnału w eterze ?