Witam!
Problem polega na tym że nie działa mi przeglądarka do www (firefox ver 2.0). Jej niedziałanie objawia się specyficznie - tym że nie chce wejść na pewne strony (np. na elektrodę nie mogę się dostać - teraz pisze z innego komputera). Kiedy wpisze adres, pojawia się na pasku tylko waiting for XXX i wisi,potrafi tak wisieć bardzo długo, potem albo ja przerywam, albo pojawia się info o timeoucie. Z drugiej strony wiem że strony te działają i że mogę się z nimi połączyć, bo jak pingam to wszystko działa, tylko strony www nie działają (zarówno pod Firefoxem jak i IE).
Mam najnowszą wersje Windowsa XP, wczoraj ściągałem najnowsze aktualizacje wszystkiego w windzie co sie dało. F-fox nie jest najnowszy, ale wątpię czy to cokolwiek zmieni.
Ostatnio miałem wirusa, ale teraz po przeskanowaniu antyvirem (AVG) komputer zdaje się być czysty. Podobnie logi z hijackthis analizowane na hijackthis.de wydają się być w porządku pod względem obecności niepożądanego złośliwego oprogramowania.
Ja straciłem już pomysły, dlatego proszę was o pomoc - nie chce reinstalować windy, bo a)Jestem zbyt leniwy; b)Mam za mało czasu; c)Na pewno jest lepsza metoda (czyt. prostsza = mniej czasochłonna); d)Mam sporo softu poinstalowane, jeśli miałbym to robić znowu to sie zabije, a jak podinstaluje windę bez formatki to to pewnie niewiele da.
Z góry dziękuje za pomoc
Dodano po 17 [minuty]:
Już działa(chyba). Dla potomnych opisuje autodiagnoze oraz przyczyne, a co za tym idzie - sposób na rozwiązanie problemu:
Winny okazał się router, albo po prostu DNS. Nie wgłębiłem się (jeszcze) w to dlaczego tak się stało, ale się stało. Jako że jestem w NATcie to DNSem była moja brama 192.168.1.1, czy coś w ten desen. Funkcjonowało to dobrze do momentu kiedy zaczęło działąć źle.
Pomogło ręczne wklepanie DNSów do ustawień połączenia. Jako że siedze za Neo wpisałem:
194.204.152.34
194.204.159.1
Co pomogło
.
Problem polega na tym że nie działa mi przeglądarka do www (firefox ver 2.0). Jej niedziałanie objawia się specyficznie - tym że nie chce wejść na pewne strony (np. na elektrodę nie mogę się dostać - teraz pisze z innego komputera). Kiedy wpisze adres, pojawia się na pasku tylko waiting for XXX i wisi,potrafi tak wisieć bardzo długo, potem albo ja przerywam, albo pojawia się info o timeoucie. Z drugiej strony wiem że strony te działają i że mogę się z nimi połączyć, bo jak pingam to wszystko działa, tylko strony www nie działają (zarówno pod Firefoxem jak i IE).
Mam najnowszą wersje Windowsa XP, wczoraj ściągałem najnowsze aktualizacje wszystkiego w windzie co sie dało. F-fox nie jest najnowszy, ale wątpię czy to cokolwiek zmieni.
Ostatnio miałem wirusa, ale teraz po przeskanowaniu antyvirem (AVG) komputer zdaje się być czysty. Podobnie logi z hijackthis analizowane na hijackthis.de wydają się być w porządku pod względem obecności niepożądanego złośliwego oprogramowania.
Ja straciłem już pomysły, dlatego proszę was o pomoc - nie chce reinstalować windy, bo a)Jestem zbyt leniwy; b)Mam za mało czasu; c)Na pewno jest lepsza metoda (czyt. prostsza = mniej czasochłonna); d)Mam sporo softu poinstalowane, jeśli miałbym to robić znowu to sie zabije, a jak podinstaluje windę bez formatki to to pewnie niewiele da.
Z góry dziękuje za pomoc
Dodano po 17 [minuty]:
Już działa(chyba). Dla potomnych opisuje autodiagnoze oraz przyczyne, a co za tym idzie - sposób na rozwiązanie problemu:
Winny okazał się router, albo po prostu DNS. Nie wgłębiłem się (jeszcze) w to dlaczego tak się stało, ale się stało. Jako że jestem w NATcie to DNSem była moja brama 192.168.1.1, czy coś w ten desen. Funkcjonowało to dobrze do momentu kiedy zaczęło działąć źle.
Pomogło ręczne wklepanie DNSów do ustawień połączenia. Jako że siedze za Neo wpisałem:
194.204.152.34
194.204.159.1
Co pomogło