Witam "posiadam" wzmacniacz Pioneer A-503R i na ostatniej imprezie ktoś go zalał...fakt taki ze kapnęła tylko kropla niezbyt wielka ale wzmacniacz przestał dzialać. Po włączeniu świecą wszystkie kontrolki, kondensatory sie ładują i przekaźnik sie załącza jednak do tranzystorów prąd już nie dochodzi. Uszkodzony fizycznie jest jeden rezystor(który już oderwałem), drugi (ten z prawego kanału) jest sprawny.
1. Czy jest mozliwe, ze gdy jakaś częsc w kanale prawym jest uszkodzona to lewy nie będzie działał?(i odwrotnie)
2. Gdzie znajde taki rezystor, ewentualnie jakis zamiennik?
Widok wzmacniacza z góry:
uszkodzony rezystor:
Sprawny rezystor:
Proszę poprawić temat tak, aby był zgodny z Regulaminem Forum p.11
Użycie klawisza "zmień" będzie wskazane.
(dj-MatyAS)
1. Czy jest mozliwe, ze gdy jakaś częsc w kanale prawym jest uszkodzona to lewy nie będzie działał?(i odwrotnie)
2. Gdzie znajde taki rezystor, ewentualnie jakis zamiennik?
Widok wzmacniacza z góry:
uszkodzony rezystor:
Sprawny rezystor:
Proszę poprawić temat tak, aby był zgodny z Regulaminem Forum p.11
Użycie klawisza "zmień" będzie wskazane.
(dj-MatyAS)