gasła na nizszych obrotach<br/><br/>mam wsk 175 która gasła na srednich i wolnych obrotach kombinowałem az kumpel powiedział jaKk ustawic gaznik 1. Zaczynamy od wkręcenia oprawki a możliwie jak najniżej, tak aby linka gazu miała duży luz
<br/> a przepustnica zajęła najniższe położenie (opuszczona na sam dół).
<br/>2. Wkręcamy do oporu także śrubę wolnych obrotów (tą poziomą).
<br/>3. Wkręcamy do ponad połowy śrubę położenia przepustnicy (w ten sposób podnosimy przepustnicę).
<br/>4. Zapalamy silnik: będzie teraz pracował na dość wysokich obrotach (bo przepustnica jest wysoko,
<br/> tak, jakbyśmy trochę podkręcili gaz).
<br/>5. Przechodzimy na prawą stronę motocykla ( ze śrubokrętem w prawej garści !!). Lewą ręką pilnujemy
<br/> gazu (żeby silnik nie zgasł podczas regulacji - zaczniemy ją za chwilę!).
<br/>6. Trzymając lewą ręką manetkę gazu - stopniowo wykręcamy śrubę przepustnicy (śrubokrętem),
<br/> opuszczając ją aż do możliwie małych obrotów.
<br/> Jeśli przepustnicę opuścimy za nisko (silnik chce gasnąć), to przeciwdziałamy temu lewą ręką
<br/> (dodając ciut-ciut gazu) a śrubę jednak trochę podręcimy ponownie, aż silnik przestanie mieć
<br/> tendencję do gaśnięcia. Ustabilizujmy pracę silnika - powinien chodzić bez operowania manetką.
<br/>7. Teraz bierzemy się za śrubę wolnych obrotów (do tej pory była całkowicie wkręcona):
<br/> w y k r ę c a m y ją o 1 obrót i chwilę odczekujemy (ok.10 sek.). Jeśli silnik nie zareagował, to
<br/> wykręcamy ją jeszcze o pół obrotu i znów chwila przerwy. I tak aż do momentu, kiedy silnik zaczyna
<br/> podnosić obroty.
<br/>8. No to teraz wracamy do pierwszej śruby, do śruby przepustnicy: wykręcamy ją, aż obroty będą
<br/> możliwie niskie, ale tak żeby silnik jednak nie gasł.
<br/> OK, chwilkę odczekamy, czy silnik nie zmienia swojej pracy i...
<br/>9. Śrubokręt wraca na śrubkę poziomą (czyli tą od wolnych obrotów) i jeszcze raz odkręcamy pół
<br/> obrotu: silnik pewnie ponownie podniesie obroty, no to...
<br/>10.Wracamy do śruby przepustnicy - wykręcamy ją aż do uzyskania możliwie najniższych obrotów (ale
<br/> bez gaśnięcia silnika, w razie czego - pomagamy sobie manetką gazu)).
<br/>11.I znów przechodzimy do śruby wolnych obrotów: ponownie odkręcamy pół obrotu... i 10 sek. przerwy
<br/> na ustabilizowanie się obrotów.
<br/>12.Tak na przemian: raz tą, raz tą śrubkę... aż do momentu, kiedy dalsze wykręcanie śrubki poziomej
<br/> (czyli wolnych obrotów) skutkuje... spadkiem obrotów. Teraz najczęściej dobrze jest ją wkręcić
<br/> nieznacznie (ok.1/4 obrotu). Ta śruba jest już wyregulowana.
<br/>13. Na koniec śrubą przepustnicy (tą skośno-pionową) ustalamy możliwie niskie obroty i... to już
<br/> koniec roboty.
<br/>14. Jeszcze tylko ustalamy niewielki luż linki gazu (na rys.1 śrubka z literką a).
Temat poprawiłem, proszę stosować się do p. 11 regulaminu. [MS]
<br/> a przepustnica zajęła najniższe położenie (opuszczona na sam dół).
<br/>2. Wkręcamy do oporu także śrubę wolnych obrotów (tą poziomą).
<br/>3. Wkręcamy do ponad połowy śrubę położenia przepustnicy (w ten sposób podnosimy przepustnicę).
<br/>4. Zapalamy silnik: będzie teraz pracował na dość wysokich obrotach (bo przepustnica jest wysoko,
<br/> tak, jakbyśmy trochę podkręcili gaz).
<br/>5. Przechodzimy na prawą stronę motocykla ( ze śrubokrętem w prawej garści !!). Lewą ręką pilnujemy
<br/> gazu (żeby silnik nie zgasł podczas regulacji - zaczniemy ją za chwilę!).
<br/>6. Trzymając lewą ręką manetkę gazu - stopniowo wykręcamy śrubę przepustnicy (śrubokrętem),
<br/> opuszczając ją aż do możliwie małych obrotów.
<br/> Jeśli przepustnicę opuścimy za nisko (silnik chce gasnąć), to przeciwdziałamy temu lewą ręką
<br/> (dodając ciut-ciut gazu) a śrubę jednak trochę podręcimy ponownie, aż silnik przestanie mieć
<br/> tendencję do gaśnięcia. Ustabilizujmy pracę silnika - powinien chodzić bez operowania manetką.
<br/>7. Teraz bierzemy się za śrubę wolnych obrotów (do tej pory była całkowicie wkręcona):
<br/> w y k r ę c a m y ją o 1 obrót i chwilę odczekujemy (ok.10 sek.). Jeśli silnik nie zareagował, to
<br/> wykręcamy ją jeszcze o pół obrotu i znów chwila przerwy. I tak aż do momentu, kiedy silnik zaczyna
<br/> podnosić obroty.
<br/>8. No to teraz wracamy do pierwszej śruby, do śruby przepustnicy: wykręcamy ją, aż obroty będą
<br/> możliwie niskie, ale tak żeby silnik jednak nie gasł.
<br/> OK, chwilkę odczekamy, czy silnik nie zmienia swojej pracy i...
<br/>9. Śrubokręt wraca na śrubkę poziomą (czyli tą od wolnych obrotów) i jeszcze raz odkręcamy pół
<br/> obrotu: silnik pewnie ponownie podniesie obroty, no to...
<br/>10.Wracamy do śruby przepustnicy - wykręcamy ją aż do uzyskania możliwie najniższych obrotów (ale
<br/> bez gaśnięcia silnika, w razie czego - pomagamy sobie manetką gazu)).
<br/>11.I znów przechodzimy do śruby wolnych obrotów: ponownie odkręcamy pół obrotu... i 10 sek. przerwy
<br/> na ustabilizowanie się obrotów.
<br/>12.Tak na przemian: raz tą, raz tą śrubkę... aż do momentu, kiedy dalsze wykręcanie śrubki poziomej
<br/> (czyli wolnych obrotów) skutkuje... spadkiem obrotów. Teraz najczęściej dobrze jest ją wkręcić
<br/> nieznacznie (ok.1/4 obrotu). Ta śruba jest już wyregulowana.
<br/>13. Na koniec śrubą przepustnicy (tą skośno-pionową) ustalamy możliwie niskie obroty i... to już
<br/> koniec roboty.
<br/>14. Jeszcze tylko ustalamy niewielki luż linki gazu (na rys.1 śrubka z literką a).
Temat poprawiłem, proszę stosować się do p. 11 regulaminu. [MS]