Kręci przez jakiś czas bębnem, potem zatrzymuje się i nic nie robi
Nie chciała nawet wirować po przekręceniu ręcznym programatora.
Wcześniejsze objawy: pralka piorąc kręciła tylko w jedną stronę, niektóre funkcje nie działały, programator zatrzymywał się.
Powody: Przypalony styk w I sekcji (od silnika), silniczek rozkleił się (rdzeń kręcił się na osi silniczka).
Prosiłbym o opinię jakiegoś zawodowca lub kogoś, kto rozkładał programator ze względu na wątpliwości przy składaniu programatora.
Ponieważ pralka działa wnioskuję, że jednak poskładałem dobrze.
Rozłożyłem programator P-124 i wyczyściłem styki, szczególnie te przypalone - od włączania silnika-I sekcja od silniczka. Sprawdziłem wszystkie styki, te podejrzane także wyczyściłem. Użyłem tępej krawędzi noża do wyrównania wypalonych części styków. Sprawdziłem, czy dobrze dociskają (stykają) podczas obrotu sekcji, ewentualnie nieco je przygiąłem.
Ponieważ programator rozleciał się przy rozkładaniu (zębatki wyleciały) mam pewne wątpliwości czy dobrze złożyłem.
Zdjęcie: P-124 PROGR.jpg
W miejscach 1, 2, 3 są otwory, jakby klucze. Czy ma to znaczenie jak są ułożone względem siebie? (otwór 3 jest po drugiej stronie zębatki - widać go od tylnej strony korpusu).
W miejscu 4 jest owalny otwór, ale wydawało mi się, że ta czarna dźwignia nie ma być w nim umieszczona.
Sprężyna 5 ma być oparta w taki sposób?
Mała sprężynka ma być zaczepiona w punkcie 6?
Zdjęcie: P-124 SEKCJA 2.jpg
Tutaj jest nałożona sekcja 1 programatora (pierwsza od tyłu, od silniczka).
Jak zwykle wątpliwości:
Czy musi być synchronizacja dźwigienki 1 z wycięciem na kole czerwonym w miejscu 2 i popychaczem 3?
Ja wywnioskowałem tak: gdy dźwigienka 1 zaczyna się chować w otworze 1 (przesuwa w prawo) to wycięcie 2 jest na wysokości popychacza 3.
Czy to w ogóle ma znaczenie, że tak ustawiłem?
Jeszcze przy składaniu zdarzyło mi się, że zapomniałem o kluczu na zębatce 4 (tej białej)
Silniczek: otworzyłem go i używając kleju cyjanoakrylowego np KROPELKA umocowałem ferrytowy rdzeń w plastikowych kołnierzach. Ponieważ uzwojenie jest bardzo delikatne, trzeba bardzo na cewkę uważać. Warto przed zaklepaniem obudowy sprawdzić oporność uzwojenia (czy nie ma przerwy). Oporność wynosi ok. 12 kohm. Ostatecznie można silnika nie zaklepywać. Utrzyma się w całości, bo jest dociśnięty.
Dołączam pliki - zdjęcia programatora P-124, schemat montażowy kabli tego programatora i opis cyklu prania (krok po kroku).
Zdjęcie: P-124 PROGR.jpg
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/16_1164123155.jpg
Zdjęcie: P-124 SEKCJA 2.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/88_1164123341.jpg
Dokument: Cykl prania
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/12_1164123525.zip
Dokument: Schemat montażowy połączenia programatora
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/75_1164123566.zip
Nie chciała nawet wirować po przekręceniu ręcznym programatora.
Wcześniejsze objawy: pralka piorąc kręciła tylko w jedną stronę, niektóre funkcje nie działały, programator zatrzymywał się.
Powody: Przypalony styk w I sekcji (od silnika), silniczek rozkleił się (rdzeń kręcił się na osi silniczka).
Prosiłbym o opinię jakiegoś zawodowca lub kogoś, kto rozkładał programator ze względu na wątpliwości przy składaniu programatora.
Ponieważ pralka działa wnioskuję, że jednak poskładałem dobrze.
Rozłożyłem programator P-124 i wyczyściłem styki, szczególnie te przypalone - od włączania silnika-I sekcja od silniczka. Sprawdziłem wszystkie styki, te podejrzane także wyczyściłem. Użyłem tępej krawędzi noża do wyrównania wypalonych części styków. Sprawdziłem, czy dobrze dociskają (stykają) podczas obrotu sekcji, ewentualnie nieco je przygiąłem.
Ponieważ programator rozleciał się przy rozkładaniu (zębatki wyleciały) mam pewne wątpliwości czy dobrze złożyłem.
Zdjęcie: P-124 PROGR.jpg
W miejscach 1, 2, 3 są otwory, jakby klucze. Czy ma to znaczenie jak są ułożone względem siebie? (otwór 3 jest po drugiej stronie zębatki - widać go od tylnej strony korpusu).
W miejscu 4 jest owalny otwór, ale wydawało mi się, że ta czarna dźwignia nie ma być w nim umieszczona.
Sprężyna 5 ma być oparta w taki sposób?
Mała sprężynka ma być zaczepiona w punkcie 6?
Zdjęcie: P-124 SEKCJA 2.jpg
Tutaj jest nałożona sekcja 1 programatora (pierwsza od tyłu, od silniczka).
Jak zwykle wątpliwości:
Czy musi być synchronizacja dźwigienki 1 z wycięciem na kole czerwonym w miejscu 2 i popychaczem 3?
Ja wywnioskowałem tak: gdy dźwigienka 1 zaczyna się chować w otworze 1 (przesuwa w prawo) to wycięcie 2 jest na wysokości popychacza 3.
Czy to w ogóle ma znaczenie, że tak ustawiłem?
Jeszcze przy składaniu zdarzyło mi się, że zapomniałem o kluczu na zębatce 4 (tej białej)
Silniczek: otworzyłem go i używając kleju cyjanoakrylowego np KROPELKA umocowałem ferrytowy rdzeń w plastikowych kołnierzach. Ponieważ uzwojenie jest bardzo delikatne, trzeba bardzo na cewkę uważać. Warto przed zaklepaniem obudowy sprawdzić oporność uzwojenia (czy nie ma przerwy). Oporność wynosi ok. 12 kohm. Ostatecznie można silnika nie zaklepywać. Utrzyma się w całości, bo jest dociśnięty.
Dołączam pliki - zdjęcia programatora P-124, schemat montażowy kabli tego programatora i opis cyklu prania (krok po kroku).
Zdjęcie: P-124 PROGR.jpg
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/16_1164123155.jpg
Zdjęcie: P-124 SEKCJA 2.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/88_1164123341.jpg
Dokument: Cykl prania
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/12_1164123525.zip
Dokument: Schemat montażowy połączenia programatora
http://plmiscelektronika.elektroda.net/files/75_1164123566.zip