czasami nie zaskakiwał kompakt. Tak 50:50, jak zaskakiwał, to ładnie wszystko śmigało, jak nie to był następujący objaw:...
czasami nie zaskakiwał kompakt. Tak 50:50, jak zaskakiwał, to ładnie wszystko śmigało, jak nie to był następujący objaw: po włączeniu CD lub przy zakończeniu odtwarzania np. dać stop, albo zmienić płytę, kładł ją na mechanizm ale nic się więcej nie działo.
Podejrzenie padło na jakiś zimny lut, ale starym ruskim sposobem najpierw wieża została 'sklepana'. zaobserwowałem, że po klepnięciu zawieszonej wieżyczki w przód lub tył (nie za mocno) CD zaskakiwał i wszystko było lux. rozbiórka- ponowne klepanie. zauważyłem że podczas uderzenia laser się lekko porusza po prowadnicy i wtedy zakakuje.
Uszkodzenie - czujnik postoju lasera
Normalnie w Soniakach zdarza się to rzadko, miałem ok 30 wież sony, ale widocznie przy składaniu w fabryce kapnął im smar na czujnik, po rozgrzaniu zalał go. Nowy czujnik i wszystko było ok.
Koszt: 20 min i czunjnik z rozbiórki, koszt ok 2,5-4zł.
czasami nie zaskakiwał kompakt. Tak 50:50, jak zaskakiwał, to ładnie wszystko śmigało, jak nie to był następujący objaw: po włączeniu CD lub przy zakończeniu odtwarzania np. dać stop, albo zmienić płytę, kładł ją na mechanizm ale nic się więcej nie działo.
Podejrzenie padło na jakiś zimny lut, ale starym ruskim sposobem najpierw wieża została 'sklepana'. zaobserwowałem, że po klepnięciu zawieszonej wieżyczki w przód lub tył (nie za mocno) CD zaskakiwał i wszystko było lux. rozbiórka- ponowne klepanie. zauważyłem że podczas uderzenia laser się lekko porusza po prowadnicy i wtedy zakakuje.
Uszkodzenie - czujnik postoju lasera
Normalnie w Soniakach zdarza się to rzadko, miałem ok 30 wież sony, ale widocznie przy składaniu w fabryce kapnął im smar na czujnik, po rozgrzaniu zalał go. Nowy czujnik i wszystko było ok.
Koszt: 20 min i czunjnik z rozbiórki, koszt ok 2,5-4zł.