logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego kondensatory Ce i Re są pominięte w schemacie generatora RC?

Wawa_19_ 20 Kwi 2008 18:37 8687 8
REKLAMA
  • #1 5058161
    Wawa_19_
    Poziom 14  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    W pewnej książce spotkałem się z takimi schematami:
    rys. 5 generatora RC z przesuwnikiem fazowym (z filtrem górnoprzepustowym)
    rys. 6 generatora RC z przesuwnikiem fazowym (z filtrem dolnoprzepustowym)
    Dlaczego kondensatory Ce i Re są pominięte w schemacie generatora RC?

    DLACZEGO KONDENSATOR Ce i Re wywalili z rysunku 6 ? I co w ogóle robią kondensatory Ce i Re?
    Oraz dlaczego te schematy są niepełne (okrojone), bo np. dla generatora RC z filtrem górnoprzepustowym jako przesuwnikiem fazy spotkałem się jeszcze z takim schematem:
    Dlaczego kondensatory Ce i Re są pominięte w schemacie generatora RC?
    czyli mamy tu kondensator na wyjściu który ucina nam składową stałą prądu no a w rysunkach powyżej pominęli go. Chyba, że uznali to za rzecz oczywistą i dlatego nie narysowali tak samo jak rezystorów R1 i R2. No i też z tych 2 książek jak widać układ drabinki RC się różni. Jakby ktoś mógłby opisać jak działają te układy to byłbym wdzięczny bo niby wiem jak działa czysty tranzystor, ale w połączeniu z różnymi elementami jakoś ciężko mi zaczaić, bo steruje się prądem kolektora za pomocą prądu bazy, no a tu przecież zasilanie wychodzi z kolektora.
  • REKLAMA
  • #2 5058475
    qrdel
    Poziom 28  
    Posty: 1074
    Pomógł: 100
    Ocena: 70
    Przede wszystlkim rysunek powyżej miał symetryczne zasilanie (+ i -), stąd uznano że nie potrzeba polaryzowania bazy rezystorem R1 i oscylacje miał wokół napięcia 0 (masa) a nie wokół ok. połowy napięcia zasilania.
  • #3 5058693
    2lero
    Poziom 12  
    Posty: 67
    Pomógł: 5
    Ocena: 8
    Ad rys. 12 - R1 R2 są potrzebne do odpowiedniej polaryzacji. To jest konsekwencja rezygnacji z symetrycznego zasilania (rys. 5). Co do C wyjściowego, to czy go umieścić czy nie, zależy od tego czy chcesz mieć składową stałą czy nie. Jeden autor demonstruje schemat z ucinaniem tej składowej a inny nie i tyle.
    Ad rys. 5 - Zasilanie symetryczne, dzięki temu nie trzeba polaryzować bazy > 0V. Re dla stałych prądów poprawia stabilność punktu pracy, ale też pogarsza wzmocnienie toteż uwala się go dla składowej zmiennej.
  • REKLAMA
  • #4 5058764
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 5059639
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    Na schemacie nr 6 masz tranzystor z polaryzacją przez sprzężenie kolektorowe ale schemat jest błędny, bo w tym układzie nie wygeneruje on ani ułamka okresu sygnału.

    Wynika to z prostej przyczyny, że ostatni kondensator przesuwnika napięcia ma swoje napiecie niejako "stabilizowane" napięciem przewodzenia złącza B-E.

    Aby ten układ generował to trzeba dać albo jeszcze jeden rezystor o wartości R pomiędzy ostatnim kondensatorem a bazą tranzystora lub/i spory rezystor w emiterze tranzystora zbocznikowany kondensatorem (lub kondensatorem z rezystorem pozwalającym regulować wzmocnienie dla składowej zmiennej)

    Przy zbyt dużym wzmocnieniu generowany sygnał jest zniekształcony u dołu "ujemne" półfale, przy zbyt małym może nie wystartować.
  • REKLAMA
  • #6 5060046
    2lero
    Poziom 12  
    Posty: 67
    Pomógł: 5
    Ocena: 8
    "Wynika to z prostej przyczyny, że ostatni kondensator przesuwnika napięcia ma swoje napiecie niejako "stabilizowane" napięciem przewodzenia złącza B-E. " - Z tego by wynikało że układ OE nie ma prawa działać, bo napięcie na bazie jest stabilizowane przez B-E. :) :) :)
  • #7 5060603
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    (
    2lero napisał:
    "Wynika to z prostej przyczyny, że ostatni kondensator przesuwnika napięcia ma swoje napiecie niejako "stabilizowane" napięciem przewodzenia złącza B-E. " - Z tego by wynikało że układ OE nie ma prawa działać, bo napięcie na bazie jest stabilizowane przez B-E. :) :) :)


    ... z tego by wynikało, że w generatorze musi być spełniony jednocześnie warunek fazy i amplitudy, by układ zechciał chcieć mieć chęć generować.

    Dla przesunięcia fazy wynoszącego -180°, NIEOBCIĄŻONY przesuwnik fazy tłumi sygnał wejściowy (ten pochodzący z kolektora tranzystora) 29 razy. Jeżeli jednak obciążymy przesuwnik fazy małą impedancją to:

    a) wzrośnie częstotliwość, dla której przesunięcie wyniesie -180° (warunek fazy)

    b) tłumienie obwodu sprzeżenia będzie dużo większe niż wzmocnienie jakie można wycisnąć z jednego tranzystora.

    Oczywiście problem można rozwiązać układem Darlingtona ale i tak przebieg w takim układzie bardziej przypomina przebieg impulsowy niż sinusoidę.
  • #8 5060717
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 5060953
    Wawa_19_
    Poziom 14  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Czyli więc rysunek 6 powinien być taki sam jak rysunek 5 czy tylko dorysować do niego rezystor zbocznikowany kondensatorem a już -Ucc tam nie dodawać? W ten sposób się obciąża przesuwnik fazy????
    Te rysunki są z książki jakiegoś profesora Zygmunta Wróbla z Politechniki Śląskiej.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji wyjaśniono, dlaczego kondensatory Ce i rezystory Re są pomijane w schemacie generatora RC z filtrem dolnoprzepustowym (rys. 6) w porównaniu do schematu z filtrem górnoprzepustowym (rys. 5). W układzie zasilanym symetrycznie (rys. 5) nie jest potrzebne polaryzowanie bazy rezystorem R1, a oscylacje odbywają się wokół masy (0 V). Rezystor emiterowy Re stabilizuje punkt pracy tranzystora dla prądu stałego, ale obniża wzmocnienie sygnału zmiennego, dlatego jest bocznikowany kondensatorem Ce, który dla sygnału zmiennego ma niską impedancję, umożliwiając zachowanie wysokiego wzmocnienia. W schemacie zasilanym niesymetrycznie (rys. 6) konieczne jest polaryzowanie bazy przez rezystory R1 i R2. Obecność kondensatora wyjściowego decyduje o obecności lub braku składowej stałej na wyjściu; jego pominięcie w niektórych schematach wynika z uznania go za element oczywisty. Schemat rys. 6 jest krytykowany jako niepełny i błędny, ponieważ brak dodatkowego rezystora między ostatnim kondensatorem a bazą lub rezystora w emiterze zbocznikowanego kondensatorem powoduje, że układ nie generuje sygnału. Wzmocnienie i warunki fazy muszą być spełnione, aby generator działał poprawnie. Duże tłumienie przesuwnika fazy wynika z niskiej impedancji wejściowej tranzystora w układzie OE bez rezystora emiterowego. Propozycją poprawy jest dodanie rezystora zbocznikowanego kondensatorem w emiterze lub zastosowanie układu Darlingtona, choć ten ostatni może powodować zniekształcenia sygnału. Dyskusja odnosi się do schematów z książki profesora Zygmunta Wróbla z Politechniki Śląskiej.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA