siemka mam pytanie:
projektuje wzmacniacz wielostopniowy wszystko OE (w załączniku podam przykład) napięcie Ure i Uce pierwszego wzmacniacza jest też na rezystorze R2 drugiego wzmacniacza - czyli też: na złączu BE drugiego tranzystora i rezystorze Re. Więc jeżeli obliczam rezystory polaryzujące dla drugiego wzmacniacza to mam go potraktować jako oddzielny układ czy jako jeden? jeżeli jako jeden układ to co kolejny stopień wzmacniacza napięcie Uc będzie maleć a napięcie na Re będzie rosło. Nie wiem czy wyraziłem sie jasno
kiedyś na lekcjach mieliśmy o wzmacniaczach wielostopniowych, ale z tego co pamiętam to były tylko schematy blokowe i wyliczenia wzmocnienia
[/img]
projektuje wzmacniacz wielostopniowy wszystko OE (w załączniku podam przykład) napięcie Ure i Uce pierwszego wzmacniacza jest też na rezystorze R2 drugiego wzmacniacza - czyli też: na złączu BE drugiego tranzystora i rezystorze Re. Więc jeżeli obliczam rezystory polaryzujące dla drugiego wzmacniacza to mam go potraktować jako oddzielny układ czy jako jeden? jeżeli jako jeden układ to co kolejny stopień wzmacniacza napięcie Uc będzie maleć a napięcie na Re będzie rosło. Nie wiem czy wyraziłem sie jasno
[/img]