Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Za duze cisnienie w chlodnicy,zrzuca weza... Taurus 3L 1993

ToJurek 07 Maj 2008 04:06 4714 29
  • #1 07 Maj 2008 04:06
    ToJurek
    Poziom 15  

    W Taurusie 3L 1993r zrzuca mi weza z chlodnicy,konkretnie od strony termostatu.Z kad te duze cisnienie...

    0 29
  • #2 07 Maj 2008 06:41
    Spitor
    Poziom 16  

    Duże ciśnienie może być wynikiem zbyt wysokiej temp. płynu.
    Sprawdź pompę wodną czy jest obieg,być może czujnik nie załącza wentylatora lub wadliwy jest sam wentylator.
    powodzenia

    0
  • #4 07 Maj 2008 08:34
    bohun555
    Użytkownik obserwowany

    Ale pieprzycie, ma wydmuchaną uszczelkę pod głowicą.

    0
  • #5 07 Maj 2008 09:06
    lechos
    Poziom 18  

    od razu czarny scenariusz
    gdyby to byla uszczelka to w zbiorniczku by mu az bulgotal plyn (chyba ze bulgota)

    0
  • #6 07 Maj 2008 09:52
    bohun555
    Użytkownik obserwowany

    A po co będzie bulgotał, wali kompresja w płaszcz wodny i tyle.
    Od samego przegrzania węża nie zrzuci, bez obaw.

    0
  • #7 07 Maj 2008 10:37
    lechos
    Poziom 18  

    a kto tu mowi o bulgotaniu z powogu przegrzania?
    Jesli by kompresja szla w uklad chlodzenia to wlasnie pierwszym, waznym i widocznym objawem bedzie wywalanie tej kompresji (powietrza) w zbiorniczku (czyli efekt bulgotania). Gdy walniety jest korek i cisnienie nie uchodzi przez niego, to tez moze waz zwalic.

    0
  • #8 07 Maj 2008 13:43
    bohun555
    Użytkownik obserwowany

    A słyszałeś o zamkniętych (nadciśnieniowych) układach chłodzenia? Mają je wszystkie VW, Ople, Fordy, francuzy, miał nawet zafajdany PF126p Bis.
    To nie polonez z korkiem ze sprężyną i przelewem.

    0
  • #9 07 Maj 2008 13:57
    lechos
    Poziom 18  

    znow malo uwaznie czytasz
    kto pisze o przelewach i sprezynkach?
    korki maja w sobie zaworki ktore upuszczaja cisnienie

    0
  • #10 07 Maj 2008 14:04
    wojtek60
    Poziom 22  

    Masz racje jesli chodzi o korki,Lechos ale nie wydaje mi sie ze to wina korka,raczej teoria Bohuna555 wydaje sie prawdopodobna.Uszczelka.

    0
  • #11 07 Maj 2008 14:43
    bohun555
    Użytkownik obserwowany

    Korki upuszczają ciśnienie ponad 1,4 atm, po to, aby naczynia nie rozwaliło.

    0
  • #12 07 Maj 2008 15:50
    adam7009
    Poziom 38  

    Widzieliście tak na prawde,żeby ciśnienie zwalało wąż z chłodnicy?

    0
  • #13 07 Maj 2008 15:53
    bohun555
    Użytkownik obserwowany

    zwali, jak króciec nie ma garbika, albo opaska jest za słabo skręcona.

    0
  • #14 07 Maj 2008 18:32
    ToJurek
    Poziom 15  

    bohun555 napisał:
    zwali, jak króciec nie ma garbika, albo opaska jest za słabo skręcona.


    Sek jest w tym,ze krociec ma garbik i opaska mocno skrecona byla...Zrzucenie weza nie bylo niczym sygnalizowane np.wzrostem temperatury.Sprawdzono mi czy uszczelka nie poszla jakims przyrzadem zakladanym na miejsce korka chlodnicy z niebierskim plynem co sobie przypominam.Testy wypadly OK .Po ponownym zalozeniu weza ok 2km jazdy i to samo...Nie wiedzialem,ze korek chlodnicy jest tak wazny,to jest orginal ,najwyzej kupie NOWY bo to "bezpiecznik" chlodnicy

    0
  • #15 07 Maj 2008 20:14
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    wez i osadz na silikonie węża i zacisnij opaskę i nawet butem jej nie zciągniesz.
    Swoją drogą to albo guma na wezu sparciała albo opaska przelatuje bo nie zdarzył mi się nigdy taki feler.

    1
  • #16 07 Maj 2008 21:26
    adam7009
    Poziom 38  

    Ja też nigdy nie widziałem,żeby wąż spadł nawet przy największym ciśnieniu.

    0
  • #17 07 Maj 2008 21:33
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    to rozsadzi chłodnicę, naczynie wyrównawcze....

    0
  • #18 08 Maj 2008 00:53
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak jest wywalona uszczelka pod głowicą, to możecie nawet ten wąż przyspawać, najwyżej go rozerwie albo zerwie inny wężyk, może pójdzie nagrzewnica... Jedno jest pewne, nie ma co szukać usterek, gdybać itd...Jedyną słuszną radą jest wymienić uszczelkę pod głowica. Nie zapomnieć o planowaniu głowicy i sprawdzeniu szczelności.

    1
  • #19 08 Maj 2008 04:10
    Dioda52
    Poziom 27  

    Jednym z powodow moze byc uszkodzona uszczelka pod glowica , lub w korku zamykajacym chlodnice uszkodzony , lub brak zaworu upuszczajacego plyn chlodniczy do zbiornika wyrownawczego .

    0
  • #20 11 Maj 2008 12:09
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 11 Maj 2008 12:14
    Tony J.
    Poziom 20  

    jorge83 napisał:
    pewnie nie USZCZELKA

    Pewnie krasnoludki.

    0
  • #22 11 Maj 2008 12:27
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 11 Maj 2008 16:58
    ToJurek
    Poziom 15  

    jorge83 napisał:
    Tony J. napisał:
    jorge83 napisał:
    pewnie nie USZCZELKA

    Pewnie krasnoludki.

    penie nie USZCZELKA sory ,może teraz pojmiesz


    Nie dokladnie czytasz co pisze silnik jest przegrzany ,pracuje wentylator a na wskazniku to NIE widac.Wskaznik nie wskazuje prawidlowej wysokiej temperatury,zaniza ja a samochod przechodzi test spalin jak NOWY.Weza zakladali mi w garazu mechanicy i to samo,zsuwa go do konca to wysokie cisnienie i sami nie wiedza co to moze byc ?

    Tu masz racja,ze usterka ta wskazuje logicznie na uszczelke,korek z chlodnicy .... a do tego dochodzia bledne wskazania temperatury .Moim zdaniem to wina STAROSCI samochodu zwiazana z niepewnymi stykami w obwodzie elekrtycznym z tad te dziwaczne USTERKI

    0
  • #24 11 Maj 2008 17:00
    Tony J.
    Poziom 20  

    A co bede gadał z lamerami......
    Silniczek krokowy niech se wyczysci

    0
  • #25 13 Maj 2008 10:03
    szymonskce
    Poziom 10  

    Kwestia może być taka, że jeden ze zwrotnych wężyków jest gdzieś zatkany (osad, kamień w szczególności jeżeli jeździł na wodzie). Taki przypadek miałem w fordzie tranzicie zatkany był przewodzik od naczynka do termostatu i zrzucało węże, a potem rozwaliło obudowę termostatu.

    0
  • #26 13 Maj 2008 11:01
    mczapski
    Poziom 38  

    Niestety rozwiązanie nie w wyniku dyskusji lecz sprawdzeń i pomiarów. Z wyrywkowych opisów wnioskuję, że przestrzeń chłodnicza silnika zawalona kamieniem i szlamem. Efekt silne przegrzania lokalne, zjawisko silnego parowania (pomimo ciśnienia) i brak efektu chłodzenia związany z brakiem możliwości pomiaru rzeczywistej temperatury w silniku Inaczej mówiąc inne warunki panują w okolicy silnika a inne w pozostałej części układu chłodzenia. Możliwy także zanik przepływu czynnika (zanieczyszczenie). Tyle, że skoro pracę wykonują fachowcy to winni to stwierdzić i pewno usunąć. Jeśli są wątpliwości a zjawisko występuje po przejechaniu 2 km to przecież można wykonać próby bez korka lub z poluzowanym. Być może sprawę rozwiąże płukanie układu.

    0
  • #27 13 Maj 2008 12:41
    5150
    Poziom 17  

    Eche, prosty test.Wykręca się świece,ustawia tlłok w te polożenie co jest suw pracy, zamiast świecy wkręca redukcję i wali się ciśnienie z kompresora, obserwując czy nie ma baniek w cieczy chłodzącej.
    To samo się robi na każdym garze.Są bańki to wiadome ze komprecha wali w uklad chlodzenia.

    1
  • #28 13 Maj 2008 20:58
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Dzis miałem podobny przypadek w ciągniku, chlodnica była w 100% zatkana na wszystkich rurkach ale o dziwo była gorąca ale od dolnego węza a skutkiem zatkania nie było przegrzewanie i gotowanie wody ale duże cisnienie i wyżucanie wody poprzez korek cisnieniowy na przelew i na zewnątrz układu.

    0
  • #29 13 Maj 2008 22:10
    petrys-go
    Poziom 14  

    hehe panowie ja tez mialem dziasiaj taki przypadek polo 1,6 chlodniczka zatkana nie szedł przez nią płyn a termostat nie otwierał i brak obiegu gotowy a temperatura na czujniku nie musi isc do gory bo zalezy gdzie jest czujnik zamontowany (albo jest uszkodzony)
    Ja zawsze zaczynam od najprostszych rzeczy czyli wyjmuje termostat i patrze jak sie autko zachowuje i w polo ktore robilem zaczelo dzialac poprawnie, jednak gdy to nie pomorze to sprawdzam czy jest przepływ wody przez chłodniczke i chłodnice s sposob z jednej strony wąż z cisnieniem a z drugiej strony sprawdzam jak leci, jeżeli wszystko ok to trzeba tez sprawdzic jak wyglada pompa wody bo mialem juz przypadek że ja wyjolem a ona nie miala lopatek-klijent od nowosci nie ruszał
    Co do tego ze wąż powrotny jest gorący itd to nie słuchaj takich bajek bo i tak termostat mógl nie otworzyc a jak otworzyl to moze zamało albo zawolno woda sie wymienia bo chlodnica zawalona to samo z chlodniczką
    Co do spadającego wężą to cisnienie w układzie chlodzenia zawsze jest gdy silnik jest gorący i gdy wtedy otworzysz korek wlewu plynu bedziesz mial fontanne. A gdy dojdzie do tego cisnienia że np termostat nie otworzył to jak się zagotuje woda i wytworzy jeszcze wieksze cisnienie i nie zadziała korek to ci wąż spadnie choć nie powinien
    I jezeli tak chwile pojezdzisz to następstwem jest uszczelka pod głowicą ale to chwile musisz jechać :) I tak jak pisali wyzej jak cisnienie wali przez uszczelke to tez by ci waz spadał ale i objawy uszczelki to dziwne biale kopcenie i albo plamy oleju w zbiorniczku albo w oleju woda to drugie bardzo grozne
    Więc masz co do roboty :P

    Dodano po 2 [minuty]:

    Nie dodałem ze tez warto sprawdzic czujnik właczania wiatraka chlodzenia chlodnicy poprzez jego zwarcie

    0
  • #30 17 Maj 2008 14:15
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Ciśnienie ciśnieniem ale dlaczego zwala tylko jeden wąż i to w tym samym miejscu? Każda rura ma dwa końce! Poza tym układ chłodzenia to naczynie połączone i w wypadku nadmiernego ciśnienia zazwyczaj wali w najsłabszy punkt. Stawiam na felerny wąż lub jest coś nie tak z króćcem lub montażem
    Pozdrawiam

    0