Witam,
z problemem tym borykam sie juz od dluzszego czasu - mianowicie pojawiaja sie coraz czeciej szmery z jednoczesnym przycichaniem dzwieku w jednym z dwoch kanalow (model aplitunera podalem w tytule). Nie ma znaczenia, czy zrodlem jest wbudowany tuner, czy przesluchiwany jest sygnal z zewnetrznego podlaczonego do amplitunera zrodla.
Pierwszym podejrzeniem byly potencjometry (balance oraz volume control), jednak podczas regulacji glosnosci badz balansu nie zauwazylem zadnych przyciszen ani szmerow o ktorych wczesniej pisalem. Te szmery i przyciszenia pojawiaja sie zwykle z nienacka i czasami niemal od razu (po kilku sekundach) ustaja, a czasami trwaja troche dluzej. To nieregularne wystepowanie utrudnia mocno zlokalizowanie zrodla tej usterki.
Nie zauwazylem, zeby czestotliwosc wystepowania szmerow byla zwiazana ze stopniem nagrzania sprzetu.
Zauwazylem - co byc moze jest istotne, ze czasami po zwiekszeniu aplitudy sygnalu ze zrodla zewnetrznego szmery szybciej ustepuja (mozliwe, ze podobnie jest w przypadku pracy tunera - pokrecajac galka - owe szmery i przycichania znikaja).
Najczeciej bezposrednio po uruchomieniu sprzetu wystepuje wlasnie omawiany problem z tym jednym kanalem, jednak zwykle kiedy ustapi (np. po podgloszeniu - oczywiscie nie chodzi mi tutaj, ze po uzyciu potencjometru, bo nie koniecznie - dotyczy to rowniez podniesienia poziomu sygnalu np w podlaczonym komputerze) - wystepuje juz raczej z ta sama czestotliwocia.
Ruszanie wzmacniaczem, potrzasanie nim nie wywoluje opisanych objawow. Moze to kwestia zimnych lutow (tylko teraz problem gdzie ich szukac i jak je zlokalizowac, skoro wystepuja tak nieregularnie i niespodziwanie...).
Moze ktos spotkal sie z podobnym problemem i moze podzielic sie w jaki sposob go rozwiazal.
Szczegolnie na wypowiedzi takich osob licze. Bede wdzieczny za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
z problemem tym borykam sie juz od dluzszego czasu - mianowicie pojawiaja sie coraz czeciej szmery z jednoczesnym przycichaniem dzwieku w jednym z dwoch kanalow (model aplitunera podalem w tytule). Nie ma znaczenia, czy zrodlem jest wbudowany tuner, czy przesluchiwany jest sygnal z zewnetrznego podlaczonego do amplitunera zrodla.
Pierwszym podejrzeniem byly potencjometry (balance oraz volume control), jednak podczas regulacji glosnosci badz balansu nie zauwazylem zadnych przyciszen ani szmerow o ktorych wczesniej pisalem. Te szmery i przyciszenia pojawiaja sie zwykle z nienacka i czasami niemal od razu (po kilku sekundach) ustaja, a czasami trwaja troche dluzej. To nieregularne wystepowanie utrudnia mocno zlokalizowanie zrodla tej usterki.
Nie zauwazylem, zeby czestotliwosc wystepowania szmerow byla zwiazana ze stopniem nagrzania sprzetu.
Zauwazylem - co byc moze jest istotne, ze czasami po zwiekszeniu aplitudy sygnalu ze zrodla zewnetrznego szmery szybciej ustepuja (mozliwe, ze podobnie jest w przypadku pracy tunera - pokrecajac galka - owe szmery i przycichania znikaja).
Najczeciej bezposrednio po uruchomieniu sprzetu wystepuje wlasnie omawiany problem z tym jednym kanalem, jednak zwykle kiedy ustapi (np. po podgloszeniu - oczywiscie nie chodzi mi tutaj, ze po uzyciu potencjometru, bo nie koniecznie - dotyczy to rowniez podniesienia poziomu sygnalu np w podlaczonym komputerze) - wystepuje juz raczej z ta sama czestotliwocia.
Ruszanie wzmacniaczem, potrzasanie nim nie wywoluje opisanych objawow. Moze to kwestia zimnych lutow (tylko teraz problem gdzie ich szukac i jak je zlokalizowac, skoro wystepuja tak nieregularnie i niespodziwanie...).
Moze ktos spotkal sie z podobnym problemem i moze podzielic sie w jaki sposob go rozwiazal.
Szczegolnie na wypowiedzi takich osob licze. Bede wdzieczny za podpowiedzi.
Pozdrawiam.