Mam lampkę włączaną na dotyk - trzy stopnie świecenia. Kością sterującą jest TT6061A. Układ jest na triaku Z0409MF. Ostatnio spaliła się żarówka, okazało się jednak, że pociągnęła za sobą bezpiecznik. Po wymianie obojga lampka nadal reaguje na dotyk, są trzy stopnie świecenia, ale nie gaśnie. Zamiast tego mruga 25Hz - połówką sieci. Również w dwóch stanach słabszego świecenia widoczne jest, choć nie co słabiej, to migotanie. Czy to padnięty triak? Jeśli tak to na jaki wymienić, jeśli nie znajdę oryginału. W sumie nie musi być mocny, max 50W czyli 1A powinien dać radę (w sumie nawet 0,25A ale moc łatwiej rozproszyć w mocniejszym), ale kwestia wyprowadzeń może być kluczowa. Po za tym mocniejszy może wytrzyma palące się żarówki.
