A programatory mechaniczne się nie psuły?? No bez jaj. Poza tym należy też wiedzieć, że istnieje w łazience jeszcze coś takiego, jak klimatyzacja.

Na wierzch pralki można też położyć duży ręcznik ograniczając w ten sposób ewentualne osadzanie się pary wodnej na i tak zabezpieczonym wyświetlaczu. A i sama elektronika też nie jest "goła". Dalej... programatory elektroniczne mają też swoje zalety - żeby długo nie szukać - wyważanie ładunku przed wirowaniem, a kiedyś to był cyk... i nie wiadomo co się działo - eksplozja atomowa? tornado? a może trzęsienie ziemi...? Teraz nie ma żadnego problemu - wystarczyła odpowiednia modyfikacja firmware i po problemie. (poza tym masz do dyspozycji dynamiczne sterowanie temperaturą, obrotami przy wirowaniu, opcjami zw. z płukaniami, długością czasu prania, itp)
Swoją drogą - kiedyś na tym forum udzielał się serwisant pralek... ogólnie to nie miał zupełnie nic do programatorów elektronicznych. (nie licząc segmentu low-end – Ardo, Beko, itp.). Więcej już było narzekań np. na łożyskowanie bębnów, czy ich ogólną jakość (+zbiorników) - czyt. zab. przed korozją, jakość fartuchów, drzwiczek, pompek, plastikowe amortyzatory bębna.
mb3 napisał:
Witam chciałem zapytać jaką pralkę moglibyście mi polecić zważając na to, że otwór w drzwiach do łazienki mam około 56cm Budżet na pralkę to maksymalnie 1500-2000pln dobrze by było aby jej pojemność w kg była większa niż 6kg. Z góry dziękuję za pomoc
Co do ładowanych od frontu - może byś i coś znalazł - mój Siemens Wm14e461 ma ok 58,5 cm, być może wśród Boschów Electroluxów czy AEG coś by się już znalazło.
Z ładowanych od góry, to tylko i wyłacznie
Electrolux. Bosch czy Siemens nie produkują top'ów a jedynie remarkują jakiś low-end - Brandt'a, o ile dobrze pamiętam.
---
O Miele już nie wspominam, bo to zupłenie nie ten przedział cenowy.