Jeżeli cena jest niska, a ocena jakości odbioru „na oko” pozytywna, to znaczy dobry w mirę kontrast niezła ostrość, nie „pływa” przy zmianach jasności, mało zauważalne zniekształcenia geometryczne, gwarancja 2 lata, dostępny i bezproblemowy serwis. Wszystko to można zauważyć na pierwszy rzut oka. Dochodzi do tego jeszcze wygląd samego odbiornika, kolor obudowy, ergonomia i łatwość posługiwania się pilotem. Jeśli ci to odpowiada to niema się co zastanawiać nad zakupem drogiego TV. Czasami za 50% lub nawet 100% wyższą cenę kupuje się odbiornik wcale nie lepszy, jeśli chodzi o odbiór. Co do awaryjności to psują się wszystkie nawet te droższe np. Philips, Sony i jeszcze jakie kłopoty z diagnozowaniem usterek i z samą naprawą nie wspomnę o kosztach naprawy. Jeśli chodzi o głos to każdy odbiornik nawet najgorszej jakości można podłączyć do zestawu hi-fi dobrych głośników i jesteśmy prawie na sali koncertowej. Jeszcze jedną zaletą niskiej ceny jest to że po paru latach użytkowania nie szkoda takiego TV wyrzucić i kupić nowszy równie tani i nowocześniejszy.
Pozdrawiam.
Packetm.