Złożyłem sobie wzmacniacz j-60 i przy pierwszym odpaleniu straszne stuki trochę o nim poszukałem i okazało się że trzeba wlutować między 9 nóżkę a masę elektrolita 1000uF/16v ja dałem 2200uF/10V i stuki zniknęły tylko co jakiś czas słuchać taki stuk nie jest to w równych odstępach czasu to się dzieje losowo i jest to denerwujące da się coś zrobić żeby te stuki wyeliminować?
I gdy podłącze głośnik obojętnie do którego kanału wszystko jest bardzo dobrze gdy podłącze stereo to wtedy słychać w głośnikach takie buczenie gdy się trochę pod głosi to w ogóle tego nie słychać ale wolałbym żeby tego nie było.
Zimnych lutów nie ma na 100% chyba najbardziej prawdopodobne jest to że może być jakieś przebicie przy radiatorze tylko dlaczego mogłoby to powodować problem jeśli kość tda od strony radiatora jest masą.
I gdy podłącze głośnik obojętnie do którego kanału wszystko jest bardzo dobrze gdy podłącze stereo to wtedy słychać w głośnikach takie buczenie gdy się trochę pod głosi to w ogóle tego nie słychać ale wolałbym żeby tego nie było.
Zimnych lutów nie ma na 100% chyba najbardziej prawdopodobne jest to że może być jakieś przebicie przy radiatorze tylko dlaczego mogłoby to powodować problem jeśli kość tda od strony radiatora jest masą.