Mam taki problem z w/w sprzętem - w wieży padła końcówka STK4221II jakiś czas temu i od tamtej pory zmieniana była o czym pisałem na forum na nieoryginały. W tym przeze mnie tylko że ja uczciwy jestem i mówiłem gościowi że wymienić mogę ale gwarancji niedam bo to podróbka. Ale do gościa to nie dociera i nie rozumie że taki układ padnie szybko. To forum niejest dla niego żadnym autorytetem gada że tu partacze gadaja i że niema różnicy czy ta końcówka jest oryginalna czy nie że to to samo - ja mu pokazuje wewnątrz takie i takie i też nic. Wogóle nic nie rozumie. Wmawia mi że to ja coś źle naprawiam nawet itp. A całą winę zwala na syna który jest użytkownikiem sprzętu i że niby syn coś grzebie i majstruje przy sprzęcie co prowadzi do awarii. Ostatnio w tej wieży padły głośniki przez napięcie stałe które poszło z padającej końcówki mocy. To gość wmówił że syn podłączył pod jakiś inny wzmacniacz te głośniki który to spalił (podobno jakiś ADS ze szkoły czy coś). Co ciekawe ten syn troche zna sie na elektronice - może jest jednym z nas nawet ale nie może przetłumaczyć upartemu ojcu że tak jest nie inaczej i cierpi przez to bo ma awantury o ten sprzęt. Bo dla niego to sony to oryginał i wszystko gorsze a sami wiemy jakie wynalazki to taki sprzęt właśnie. Jak z jakością itp. Straszne awantury robi nawet w serwisie a syn sam przychodzi mi sie żalić i niewiem co robić (policja itp). Np wmawia że ten sprzęt nadal wart 1600zł tyle co przy zakupie i ze np głośnik kosztuje 1000zł do tego - tyle to porządna 18" estradówka ale nawet to nie dociera. Wracając do głośników - jak gadam o regeneracji przewinięciu itp to gość że to gorzej będzie nie to co oryginał - jakiś 17cm woofer i 2 gwizdki w tym piezak blaszka przyklejona do kopułki i stożkowy taki. Żadne cudo naprawdę. A sama wieża cóż nic ciekawego. Podobno ta seria jest awaryjna. I jak mówię jakie to bele co to nie dociera. Albo że np dam głośniki STXa. A ten syn mówił mi jak sie żalił że ta wieża pada od odkręcenia na full i gra tak czasami jak niema nikogo i wtedy to pada. Bo normalnie korzysta ze słuchawek wpinanych do komputera. Co do słuchawek - gość gada że od ich podłączania może robić się zwarcie i sprzęt może ulec uszkodzeniu przez to. Być może sygnał właśnie z kompa był przesterowany i spalił te stk. Proszę was o wypowiedzi na temat podróbek STK że to tak faktycznie jest oraz tego że ten sprzęt nie jest rewelacją, ile on warta bo problem jest poważny z tego co widzę. Oraz że teorie głoszone przez tego pana są fałszywe. Moim zdaniem sprzęt się nadaje do utylizacji lub na części. Radio gra kaset nikt nie używa z kompaktem problem bo czasem przerywa. To tyle.