Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa C, instalacja DTGas - problem: zapala się check engine

Pawel_q 24 Wrz 2008 12:38 5496 14
  • #1 24 Wrz 2008 12:38
    Pawel_q
    Poziom 10  

    Witam serdecznie. Zwracam się z prośbą o poradę.
    W samochodzie Corsa C zamontowałem instalację sekwencyjną, jednostka gas tech 504s. przebieg samochodu ok. 142 tys., z czego na gazie jakieś 76 tys.
    W listopadzie ub. r. wymiana szyny wtryskowej. Na nowej szynie wtryskowej przejechano ok. 30 tys. km . Instalacja była regularnie czyszczona i kalibrowana.
    Po wymianie szyny wtryskowej praktycznie przejechałem 25 tys. km bez problemów.
    W tej chwili, od pewnego czasu zmagam się z taką sytuacją, że podczas podjazdu na wzniesienie zapala się kontrolka check engine. Pali się czasami kilka sekund, czasami trzeba przejechać kilkanaście kilometrów, najlepszym potwierdzonym sposobem na zgaszenie kontrolki jest przejazd po trasie z prędkością obrotową na poziomie 3 – 3,5 tys. obr. Kontrolka gaśnie wówczas w klika sekund.
    Po zapaleniu się kontrolki nie ma żadnych negatywnych objawów pracy silnika. Kalibracja nie pomogła w usunięciu problemu. Nie wiem, gdzie może być przyczyna.
    Zwracam się z prośbą o jakąś sugestię, gdzie ewentualnie szukać problemu.

    0 14
  • #2 24 Wrz 2008 19:39
    djmarcin16
    Poziom 11  

    to raczej problemy z ubogą mieszanka pod bardzo dużym obciążeniem czy była robiona kalibracja w czasie drobi ????

    0
  • #3 25 Wrz 2008 07:35
    Pawel_q
    Poziom 10  

    nie niestety, zawsze była kalibrowana "statycznie" i przez trzy lata nie było z nią żadnego problemu. zastanawiałem się, aby ostatecznie wykonać jazdę kalibracyjną. zastanawiam się również, czy nie jest to początek problemów z reduktorem, wszak przejechał już 75 tys. ....

    0
  • #4 25 Wrz 2008 09:28
    mariot100
    Poziom 10  

    Pawel_q napisał:
    nie niestety, zawsze była kalibrowana "statycznie" i przez trzy lata nie było z nią żadnego problemu. zastanawiałem się, aby ostatecznie wykonać jazdę kalibracyjną. zastanawiam się również, czy nie jest to początek problemów z reduktorem, wszak przejechał już 75 tys. ....


    Tu raczej reduktor nie ma nic do rzeczy wlasnie najprawdopodobniej jest to uboga mieszanka albo byc moze wypadanie zaplonow na ktoryms cylindrze

    0
  • #5 25 Wrz 2008 09:42
    Pawel_q
    Poziom 10  

    z czym może być związane wypadanie zapłonów? mialem kiedyś takie błędy podczas jazdy na benzynie lecz trzy miesiące temu silnik przeszedł kapitalny remont, ponieważ poszły pierścienie. zarówno przed remontem silnika jak i po istnieje problem, o którym piszę. na benzynie nie ma.

    0
  • #6 25 Wrz 2008 18:24
    djmarcin16
    Poziom 11  

    kolego zrób kalibracje w czasie jazdy i sprawdzi jak się zachowują czasy wtrysku i czy niema ubogo pod dużym obciążanie 90% że to mieszanka a tym bardziej w DT jak masz możliwości zrób jazdę z testerem i sprawdzi korekty szczególnie długo terminowe jak mają więcej niż +/- 30% i to się utrzymuje to ewidentnie zła mieszanka

    0
  • #7 25 Wrz 2008 18:53
    Pawel_q
    Poziom 10  

    ok postaram się umówić z serwisem za kilka dni i zrobić jazdę kalibracyjną, przegonię samochód po tych miejscach, gdzie najczęściej pojawia się błąd, jak będzie już po to napiszę co i jak

    0
  • #8 29 Wrz 2008 08:56
    Pawel_q
    Poziom 10  

    zmieniłem nieco technikę jazdy, nie wjeżdzam na wzniesienia na piątym biegu chociaż samochód sobie radzi bez problemu, redukuję do czwórki lub jeżeli trzeba to niżej, aby samochód miał zapas mocy, podobnie w mieście, zamiast piątki używam czwórki. w sobotę przejechałem Rzeszów - Lublin - Rzeszów bez żadnego problemu, kontrolka nie zapalila się, jakieś 340 km.

    0
  • #9 23 Paź 2008 16:13
    Gustin
    Poziom 10  

    Witam - ja mam gastech 604S + szyna pegas w Corsie B X12XE. Moja rada: sprawdź na kompie co to za błąd - jeśli za niskie napięcie na lamdzie to masz odpowiedź - za uboga mieszanka. U mnie tak się właśnie działo a przyczyną był brudny reduktor, w komputerze gazu były błędy - błąd 6 i błąd 30 - oba opisane jako za niskie ciśnienie. Reduktor wyczyszczony i chodzi OK. Jeśli masz ten sam silnik to możesz dać na prv - przerobiłem z moją Corsą już różne przygody i chętnie się wymienię doświadczeniem :) Ps. Na elektrodzie jest soft do obsługi tej instalki, kabel kosztuje w necie kilkadziesiąt zł a i interfejs do opla można kupić w necie niedrogo - ja do swojej Corsy kupiłem i już mi się zwrócił kilka razy.

    0
  • #10 23 Paź 2008 18:16
    Pawel_q
    Poziom 10  

    Dzięki za kolejną sugestię. Niestety, jak do tej pory nie znalazłem czasu, żeby podskoczyć do mechanika, chciałem zrobić jeszcze kalibrację w trakcie jazdy. Nie mam przekonania co do tego, że mi to pomoże, wszak przez trzy lata była zawsze regulowana statycznie i nie było później problemu w trakcie jazdy. Problem pojawił się nagle, przypuszczam, że zaniedbałem czyszczenie, przejechałem 13 tys. km. Do mechanika wybrałem się jak objawy występowały i po czyszczeniu i regulacjach nic nie przeszło. Przypuszczam, że faktycznie coś jest zapchane. Aktualnie samochód jeździ w miarę bez problemu. Przy podjeżdzaniu na wzniesienie na biegu 5, prędkość obrotowa ok. 2500 - 2700 obr/min zapala się kontrolka. Kiedy jadę sam, to dzieje się to sporadycznie, jeżeli zaś w samochodzie jest dwie - trzy osoby - to zapalenie się kontrolki jest niemal pewne. Najprostszą i skuteczną metodą na zgaszenie kontrolki jest rozpędzenie samochodu na biegu 5 do prędkości ok 120 km/h co przekłada się na prędkość obrotową silnika pow. 3500 obr/min.
    To tak mniej więcej dla uściślenia. Podsumowując post Kolegi, postaram się wkrótce odczytać błędy komputera gazowego i podrzucę wynik. Mam też gdzieś interfejs do Opla do komputera benzynowego, lecz chyba padł mi, bo nie mogę się skomunikować z samochodem, być może poleciał MAX232 w środku, reszta elementów typu diody, tranzystory - wygladają na OK. Wymienię MAXa i zobaczę, czy jest OK. Jeżeli nie to poszukam jakiegoś innego interfejsu.

    0
  • #11 25 Paź 2008 12:26
    rainstorm
    Poziom 9  

    Witam
    Ja mam KIE Sephie 1.5, 97' Gaz BingoS przebieg 187tys ale problem wydaje mi sie podobny, pierwszy raz lampka kontrolna "check engin" zapaliła mi się jak miałem mało oleju, i przez nieuwagę odkręcony zawór oleju - przejechałem 100km w takim stanie :| (powiecie przegrzanie silnika), później zaczęła mi się zapalać przy 120km i 4000 obrotów (ciągle na gazie), i tak po mału coraz częściej, teraz doszedłem do momentu gdzie zapala się przy 70km/h i 3500obr (zawsze gaśnie dopiero po wyłączeniu silnika), zrobiłem elektronike i wykazało błąd na sondzie lambdzie, tylko sonda jest ok, ale napięcie 12V do niej nie dochodzi,
    póki co pojechałem do mechanika gazu, a on wyminienił mi silnik krokowy na śrubę regulacyjną - bo silnik niestabilnie chodził na gazie i teraz nie wiem czy lampka zapala się przez tą śrubę (zanieczyszczona mieszanka) czy przez coś innego (brudny reduktor). Co o tym sądzicie? a może Kalibracja?
    PS. Dziś jade świece wymienić (kable wysokiego napięcia już są nowe), żeby poprawić stabilność pracy ale wątpię żeby lampka przestała się świecić... :/

    0
  • #12 25 Paź 2008 19:00
    justyna5551
    Poziom 18  

    Najprawdopodobniej reduktor po takim przebiegu.Na świecach ustaw przerwę ok 0,9mm.

    0
  • #13 27 Paź 2008 17:40
    Pawel_q
    Poziom 10  

    komputer gazowy nie notuje żadnych błędów - pusto, spróbuję odczytać błędy z komputera benzynowego....

    0
  • #14 24 Lis 2008 15:25
    rainstorm
    Poziom 9  

    a co jeśli komputer wykrywa błąd na sondzie lambda a sonda wydaje sie być sprawna tylko całkowite napięcie do niej nie dochodzi tzn ok7,5V? podejrzewam że też dlatego pali sie kontrolka, choć dlaj nie wiem dlaczego tylko podczas jazdy na gazie... chodzi o to że mieszanka nie jest odpowiednio wzbogacona?

    0
  • #15 01 Wrz 2009 08:36
    Pawel_q
    Poziom 10  

    Witam ponownie. Po dłuższej przerwie wracam do tematu. Problem pojawia się sporadycznie, lecz teraz czasami dochodzi do tego błąd z układu wydechowego.
    instalacja była regularnie czyszczona i kalibrowana. ale zastanawiam się nad inną rzeczą. Komputer benzynowy rejestruje błąd P0170 - ogólnie - mieszanka zbyt uboga lub zbyt bogata. Błąd ten pojawia się czasami podczas jazdy na benzynie, na wolnych obrotach lub przy hamowaniu silnikiem. zazwyczaj po przejechaniu 50 - 100 km błąd znika. Zauważyłem, że czasami po starcie silnika, kiedy jeszcze zasilany jest benzyną, po gwałtownym naciśnięciu pedału gazu samochód muli się i nie zbiera, dopiero jak obrotomierz dotrze do 3,5 - 4 tys. to samochód dostaje kopa. Na rozgrzanym silniku nie widzę tego problemu, wówczas jadę już na gazie. wracając do tematu instalacji dt - ma cztery lata i nie było z nią większych problemów. problemy, o których piszę zaczęły pojawiać się samoistnie jakiś czas temu. Może źle szukam, czepiam się instalacji gazowej, a powinienem zgodnie z błędem P0170 - sprawdzić może przepływomierz powietrza? sonda przed katalizatorem jest OK. zastanawiam się nad tym spadkiem mocy na benzynie na zimnym silniku, to sugeruje problem z przepływomierzem.

    1