logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Obraz dysku z ghosta i automatyzacja procesu przywracania

LEM 20 Paź 2002 13:57 8225 30
Najlepsze odpowiedzi

Czy da się zautomatyzować przywracanie systemu z obrazu Ghosta poleceniem wsadowym uruchamianym z płyty bootowalnej, tak aby użytkownik musiał wykonać tylko jedną prostą czynność?

Tak, da się to zrobić, uruchamiając Ghosta z odpowiednimi parametrami z pliku `autoexec.bat` na dyskietce lub płycie startowej, zamiast klikać wszystko ręcznie [#55869][#66993] Dla przywracania obrazu partycji podano składnię w stylu `ghostpe -clone,mode=pload,src=e:\obrazpartycji.gho:1,dst=1:1`, gdzie `pload` oznacza wgranie obrazu na partycję, a numer po `:1` wskazuje źródłową i docelową partycję [#56563] Opcja `SZE` służy tylko przy kopiowaniu dysku na dysk lub odtwarzaniu obrazu na dysk, nie przy samym kopiowaniu/odtwarzaniu partycji; `SZE1=2000M` ustawia rozmiar pierwszej partycji, a `SZEL` pozwala ostatniej partycji zająć resztę wolnego miejsca [#56563] W pełnej wersji Ghosta można dodatkowo użyć `-sure`, aby pominąć pytania potwierdzające, natomiast w GhostPE pojawia się jeszcze pytanie `Proceed with partition load? Yes / No` [#55869][#56563] Trzeba bardzo uważać na kolejność partycji i literę napędu CD, bo pomyłka w `src`/`dst` może nadpisać dane na innej partycji; przed użyciem na właściwym komputerze warto wszystko sprawdzić na dysku testowym i mieć kopię zapasową danych [#56052][#56563]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 55685
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Mam komputer, którego użytkownik nagminnie wywala system. Mam juz dosyc ciągłego stawiania mu tego sprzętu na "nogi" :lol: Poradziłem sobie z tematem robiąc obraz pod ghostem. Koleś ten nie umie sobie nawet poradzić z oddtworzeniem partycji systemowej z tego obrazu i dalej zawraca mi :x .

    Chodzi mi taka myśl po głowie, że może da się jakoś zrobić, aby proces przywracania z obrazu jakoś zautomatyzować mam namyśli np plik *.bat, który to po uruchomienie autoamtycznie uruchomi ghosta ze wszystkimi wymaganymi parametrami i przywróci system z obrazu. Takie rozwiązanie byłoby najlepsze ponieważ zrobiłbym mu płytę bootowalna na której byłby obraz oraz plik wsadowy, a koleś miałby za zadanie odpalić z tej płyty kompa i wpisać jedno polecenie, następnie chwilkę zaczekać i dalej pracować na kompie :?

    Problem w tym, że nie wiem czy się da coś takiego zrobić, a jak tak to nie wiem jak :cry: Dlatego proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 55708
    Robi
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 38
    Ocena: 30
    Witam
    Ghost to jest dobra sprawa! Ja też go używam.
    Przecież to jest tak prosty program,że nie wymaga dużej znajomości :lol:
    Raczej nie da się zautomatyzować lepiej napisz mu na kartce - KROK PO KROKU co ma robić.To owiele prościejsze i morze da ci spokuj.
    Pozdrawiam
  • #3 55869
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Odpowiedź jest TAK, da się. Trzeba startować GHOST z odpowiednimi argumentami. Na początek wystartuj GHOST /? aby uzyskać listę opcji albo wejdź w Norton Ghost Manual (dokument pdf). Podam fragment tylko:

    -clone,MODE={operation},SRC={source},DST={destination},
    [SZE{size},SZE{size}.......]


    Clone operation switch. This switch allows automation of Norton Ghost
    operations and has a series of arguments that define the operation parameters. No spaces are allowed in the command line. The number of size switches depends on the number of partition sizes you want to specify. There may be none.

    MODE={copy | load | dump | pcopy | pload | pdump}
    MODE defines the type of clone command:
    SRC={disk | file | tape }
    SRC defines the source for the operation selected by the clone mode
    option:
    copy kopiuje dysk na dysk (Disk-to-disk copy)
    load kopiuje obraz na dysk (File-to-disk load)
    dump kopiuje dysk do pliku (Disk-to-file dump)
    pcopy kopiuje partycje na partycje (Partition-to-partition copy)
    pload kopiuje obraz na partycję (File-to-partition load)
    pdump kopiuje partycję do pliku (Partition-to-file )dump, allows multi-part Ghost dump selection for file
    disk drive number Source disk drive number - numbers start at 1.
    For example, SRC=1
    A partition on a drive can also be specified.
    Numbers start at 1. For example, SRC=1:2 file filename The source image filename. For example, SRC= g:\source.gho
    A partition in an image file can also be specified. For example, SRC=g:\source.gho:2
    Files can also be read from a CD-ROM drive.
    DST={disk | file | tape | cdwriter}[/color]
    DST defines the destination location for the operation:
    disk drive The destination disk drive number. For
    example, DST=2
    A partition on a drive can also be specified. For
    example, DST=2:1
    To create a new partition, type a destination
    partition one greater than the existing number
    of partitions, if there is enough free space.
    file filename The destination image filename. For example,
    DST= g:\destination.gho
    tape @mtx The tape drive number. Numbers start at 0. For
    example, DST=@MT0
    cdwriter @cdx The CD writer drive number. Numbers start at 1.
    For example, DST=@CD1

    Przykłady:
    używając syntax:

    -clone,MODE={operation},SRC={source},DST={destination},
    [SZE{size},SZE{size}.......]


    przekłada się to na przykładowy scenariusz:
    ghostpe.exe -clone,mode=pcopy,src=1:2,dst=2:1

    Oznacza to, że kopiuje drugą partycję lokalnego dysku nr1 (src=1:2) do pierwszerj partycji lokalnego dysku nr2 (dst=2:1)

    clone - klonuj
    mode=pcopy - kopiuj partycję

    src - dysk źródłowy
    dst - dysk docelowy

    Oczywiście można to wszystko napisać w jednej linii w autoexec.bat na dysku startowym - albo na floppy dysku albo na CD. Mozna dodatkowo umieścić argument -sure na samym końcu aby użytkownik nie musiał potwierdzać pytania Yes/No tuż przed rozpoczęciem procesu kopiowania. Odnosi się to jednak do pełnej wersji czyli GHOST.EXE ale nie do wersji PE (Personal Edition) czyli nie do GHOSTPE.EXE Możesz spróbować z argumentem -quiet. Nie wyświetla wówczas komunikatów i nie żąda interwencji użytkownika.

    ghostpe.exe -clone,mode=load,src=g:\2prtdisk.gho,dst=1,szeL

    W tym przykładzie załaduje się obraz o nazwie 2prtdisk.gho z dysku g:
    a ostatnia partycja zostanie rozszerzona do maksymalnego rozmiaru (argument ,szeL).

    W miejsce dysku źródłowego g: użyj literę odpowiadającą dyskowi CD w DOS-ie i wstaw swoją nazwę pliku (obrazu dysku/partycji).

    Możesz (i jest to wskazane) użyć opcji programowej Norton Ghost Boot Wizard w celu wykreowania dyskietki startowej. Nalezy wówczas zmodyfikować plik autoexec.bat jak podałem w przykładach powyżej.
    Powyższe rozważania dotyczą wersji Norton Ghost 2001.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 55937
    Robi
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 38
    Ocena: 30
    Witam ponownie
    :arrow: DariuszM
    Jestem pod wrażeniem twojej znajomości kompa.
    Ale też i ja skorzystam z tego bo czasami używam ghosta.
    Tylko jak dobrze zrozumiałem to tyczy się tylko ghosta a ja mam
    ghostpe, w takim razie bardzo bym prosił o wyjaśnienie tych ścieżek
    dostępu do ghostape. Z góry DZIĘKI.

    Pozdrawiam
  • #5 55985
    Jurek007
    Poziom 17  
    Posty: 143
    Pomógł: 20
    Ocena: 23
    Experymenty w czasie przygotowywania Bat -a automatyzujacego GHOSTA dla mojej córki która tez nie ma pojęcia o komputerach skończyły sie utratą 3 partycji. Razem ok 40GB danych poszło w tym ok 500 schematow poszło w krzki :cry: :cry: :cry: :cry:
    Radzę więc zchować ostrożność.
  • #6 55988
    Jurek007
    Poziom 17  
    Posty: 143
    Pomógł: 20
    Ocena: 23
    Pomysł z karteczką jest bardzo dobry. Dodatkowo stworzyłem dyskietkę startową tak aby GHOST uruchamiał sie automatycznie z dyskietki a dalej wg instrukcji na kartce. Kopie Systemu i uzytkow umieściłem w katalogu RATUNKU na drugiej partycji i zabroniłem tam zaglądac bez potrzeby :)
  • #8 56052
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Może powinienen był jednak przestrzec, że wszelkie operacje na dysku typu zmiana, nagrywanie czy odtwarzanie partycji wiążą się ZAWSZE z pewnym ryzykiem - chociażby błędu w instrukcji, czy ich implementacji.

    Pozwolę sobie zacytować fragment z instrukcji użytkowaej GHOST:
    Cytat:

    NO WARRANTY. The technical documentation is being delivered to you AS-IS and
    Symantec Corporation makes no warranty as to its accuracy or use. Any use of the technical documentation or information contained therein is at the risk of the user. Documentation may include technical or other inaccuracies or typographical errors. Symantec reserves the right to make changes without prior notice.
    Mówiąc krótko stwierdza ona, że użytkownik stosuje ten program (oraz informacje techniczne tu zawarte) na własną odpowiedzialność a instrukcja może nie być wolna od nieścisłości, błędów technicznych i chochlików drukarskich.

    Te informacje były głównie dla kol. LEM, który miał wgrany obraz partycji na CD a więc miał BACKUP! a przy tym rozumiem, że ma też doświadczenie w używaniu programu GHOST. Producent tego programu (Symantec) zastrzega, że jest to program przeznaczony dla PERSONELU TECHNICZNEGO - nie dlatego, że jest on niezmiernie trudny do opanowania ale ze względu na łatwą możliwość popełnienia pomyłki i utraty wszystkich danych! Należy dobrze poznać program od strony użytkowej zanim zacznie się go używać w trybie zautomatyzowanym, gdyż nie zawsze jest możliwość przewidzenia wszystkich okoliczności i uwzględnienia ich w skrypcie. Wszelkie próby należy zawsze czynić na dysku, na którym nie ma ważnych danych a dopiero po opanowaniu wszystkich wymaganych umiejętności stosować je z zachowaniem wszelkich możliwych środków ostrożności na systemie użytkowym. Do tego zawsze należy mieć kopie przynajmniej danych i ustawień systemu na innym dysku (floppy, CD lub HD) aby w razie potrzeby można było system odtworzyć manualnie. Każdy podany przykład ma na celu zilustrowanie pewnych zasad jakimi należy się kierować podczas prób uzyskania zamierzonych rezultatów a nie jest gotową receptą na każdą okoliczność. To co pracuje poprawnie na jednym systemie wcale nie musi dawać tych samych rezultatów na innym. Dlatego ważne jest rozumienie tego co się robi i do tego celu służą te próby przybliżenia tych zagadnień. Instrukcja użytkowa do GHOST zawiera razem 108 stron (w jęz. angielskim) i nie jest możliwe wyczerpanie tematu w kilku linijkach - podałem tylko kilka przykładów interpretacji pewnych opcji dla tych, którzy są w stanie w sposób analityczny (czyli z przeprowadzeniem pełnej analizy co się dosłownie kryje za każdym przecinkiem, literą, cyfrą itd.) je zaimplementować. Jeśli np. odwróci się argument dla dysku docelowego dst=1:2 na dst=2:1 to zamiast pisać do dysku 2 na partycję 1 (argument 1:2) GHOST wpisze obraz na dysku 1 na partycji 2 (argument 2:1) czyli zastąpi (wykasuje) partycję 2 na dysku 1 obrazem innej partycji. I tu tkwi zasadnicze niebezpieczeństwo popełnienia pomyłek, chociaż nie jedyne. Tylko po sprawdzeniu na EKSPERYMENTALNYM DYSKU, że wszystko działa tak jak to z góry zakładano można taką metodę stosować na sprawdzonym systemie.
    Wkładam naprawdę dużo czasu i wysiłku (np. poprzez dobór koloru tekstu, odpowiednie cytaty czy wyjaśnienia terminologii i pewnych skrótów angielskich itp.) aby tekst był przejrzysty i komunikatywny a także jak najbardziej zrozumiały od strony merytorycznej ale nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza w przypadku bardziej złożonych zagadnień. GHOST dokonuje manipulacji danych na poziomie sektorów i bitów, łącznie z pisaniem do obszarów typu MBR (Master Boot Record) i tablicy partycji, z pominięciem DOS-u/Windows a więc tam gdzie zmiana JEDNEGO bitu może oznaczać kompletną utratę danych. Użyty w sposób właściwy oddaje ogromne przysługi. Jako narzędzie do robienia backupu, do kopiowania (klonowania) dysków (np. przy zmianie z mniejszego na większy), do przerzucania kompletnych systemów operacyjnych z dysku na dysk i z powrotem, do wszelkiego eksperymentowania z instalacją nowych programów, sterowników, ustawień. Jeśli w wyniku takiej działalności system przestaje pracować albo zachowuje się niestabilnie to w przeciągu 5-15 minut można odtworzyć obraz poprzedniej (poprawnie działającej) wersji systemu i po kłopocie! Ale jest zawsze to ryzyko, o którym tutaj piszę. Kolego :arrow: Jurek007 - bardzo mi przykro, że Twoje próby zakończyły się tak niefortunnie. Też mnie to kiedyś spotkało, gdy w pośpiechu kopiując z dysku na dysk (z menu) przez nieuwagę pomyliłem się i zadeklarowałem dysk z danymi (source) jako dysk docelowy (destination). Efekt był taki, że świeżo sformatowany dysk został przepisany do dysku z danymi. Zdziwiłem się, kiedy zamiast jak zwykle 10 minut cały proces trwał 10 sekund! I wtedy od razu zorientowałem się co się wydarzyło - w tym momencie miałem dwa sformatowane dyski!. Na szczęście był to właśnie świeżo sformatowany dysk i jego tablica FAT była jeszcze pusta a zatem same dane jeszcze istniały na zasadniczym dysku i po kilku godzinach intensywnych działań udało mi się odtworzyć backup MFT z tego dysku i przywrócić większość najważniejszych plików, chociaż nie wszystkie. Sam system operacyjny Windows 2000 oczywiście musiałem przeinstalować. Nie wiem dokładnie co w Twoim wypadku doprowadziło do utraty danych i czy próbowałeś jakoś ratować to co uległo wykasowaniu. Mam nadzieję, że gdzieś posiadasz chociaż jakiś szczątkowy backup, zawsze jest to jakieś pocieszenie. Być może dałoby się coś uratować znając dokładną sekwencję wydarzeń przed i po tym incydencie ale może to być bardzo trudne jesli już coś pisałeś do tego dysku, a nawet jeśli nic nie było pisane na dysk to też nie jest to łatwa sprawa - jest kilka tematów z tym związanych na tym forum.

    Pozdrawiam (i proszę wszystkich o maksymalną ostrożność przy kopiowaniu/odtwarzaniu dysków/partycji)

    P.S. Zapotrzebowanie na tego typu oprogramowanie jest bardzo duże. Postaram się wrócić jeszcze do tego tematu w niedługim czasie. Uwagi innych użytkowników są tutaj również bardzo cenne, chociażby ten przykry incydent kol. Jurek007 jako przestroga, że nie wszystko zawsze kończy się pomyślnie i czasem zdarzają się takie sytuacje jak ta, których należy unikać za wszelką cenę.
  • #9 56364
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Jestem naprawdę pod wrażeniem Twoich wypowiedzi DariuszM - za to dziękuje i przepraszam, że sie tak późno odzywam ale dwa ostatnie dni byłem w rozjazdach po Polsce.

    Co do Twojej wypowiedzi mam jeszcze pytanie, piszesz:
    Cytat:
    ghostpe.exe -clone,mode=load,src=g:\2prtdisk.gho,dst=1,szeL

    W tym przykładzie załaduje się obraz o nazwie 2prtdisk.gho z dysku g:
    a ostatnia partycja zostanie rozszerzona do maksymalnego rozmiaru (argument ,szeL).


    Co tak naprawdę oznacza argument szeL :?: Rozumie, że ten przykład ma zastosowanie do dysku, który jest zupełnie czysty i ingeruje tak naprawdę w wielkość partycji na dysku. Chyba się nie myle :?:

    Jeśli to nie będzie nadużyciem z mojej strony to proszę podaj mi składnie polecenia po której zostanie odtworzona z obrazu zawartość partycji pierwszej dysku lokalnego 1. Czyli mówiąc krótko mam dysk, który jest już podzielny na partycje, na drugiej partycji tego dysku znajdują się dane, a ja potrzebuje załadować w pełni funkcjonalny system z obrazu na pierwszą partycję tego dysku nie ingerując w wielkość partycji i zawartość drugiej. Najlepiej gdyby jeszcze o nic nie pytało użytkownika tylko cały proces automatycznie się wykonał po włożeniu płyty CD i odpaleniu z niej kompa. Ale jestem wymagający :roll:

    Ale zamotałem :lol:

    Może zamotałem ale takie rozwiązanie baaardzo uprościłoby mi życie, dlatego mam nadzieję, że się na mnie nie obrazicie... :?:

    Za odpowiedź będę bardzo wdzięczny.
  • #10 56563
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Argument SZE jest argumentem dodatkowym i stosuje się go przy operacji fizycznego kopiowania DYSKU na DYSK lub odtwarzania OBRAZU DYSKU (plik) na DYSK, czyli używając opcji MODE=COPY oraz MODE=LOAD. Nie stosujemy go natomiast w przypadku kopiowania/odtwarzania partycji tylko. Po argumencie SZE następuje parametr będący numerem fizycznym partycji a po nim dodatkowe parametry typu rozmiar w MB, parametry mówiące o tym czy partycja docelowa ma ustalony rozmiar czy zmienny, która partycja (pierwsza czy ostatnia) będzie rozszerzona do maksymalnego rozmiaru, z wykorzystaniem miejsca jakie jeszcze pozostałoby na dysku gdyby ta opcja nie została użyta. W tym wypadku parametr L (Last) po SZE czyli SZEL oznacza, że wszystkie partycje na dysku docelowym będą miały zachowany oryginaly rozmiar oprócz ostatniej, która wypełni resztę miejsca na dysku. Może to być użyteczne jeśli np. kopiujemy dysk o mniejszej pojemności na dysk o większej pojemności i nie chcemy aby zostało puste, niezaalokowane miejsce na dysku docelowym. Wtedy nie musimy używać dodatkowych programów typu Partition Magic aby roszerzyć ostatnią partycję o miejsce zajmowane przez ten pusty obszar.
    Pozwala on na ustalenie ostatecznego rozmiaru partycji (jednej lub kilku) na dysku docelowym. Jeśli nie użyjemy tego argumentu to GHOST dostosuje rozmiar partycji docelowej automatycznie (domyślnie) do ilości dostępnego miejsca na dysku - odpowiada to opcji n=V gdzie n jest numerem partycji docelowej i zaczyna się od 1. Można ustalać rozmiar tylko jednej partycji lub dowolnej ilości partycji, powtarzając każdorazowo ten argument z odpowiednim numerem partycji i parametrem do niej przypisanym. Można go też pominąć zupełnie, tak jak wspomniałem na wstępie.

    Tutaj mała uwaga: nie należy mylić rozmiaru partycji/dysku z rozmiarem obrazu dysku czy też samych danych na partycji/dysku. Np. dysk o rozmiarze 4GB może zawierać tylko 100MB danych i mniej więcej o takim rozmiarze (100MB) stworzony zostałby obraz tego dysku, gdybyśmy wybrali opcję tworzenia obrazu dysku bez kompresji (Fast, Medium lub Slow). Gdybyśmy chcieli odtworzyć taki dysk na dysk, np. o pojemności 20 GB to przy założeniu, że obraz dysku zawiera tylko jedną partycję uzyskalibyśmy nową partycję o rozmiarze 20GB na tym dysku, zawierającą w dalszym ciągu tylko 100MB danych - tak jak na oryginalnym dysku. Jeśli nie chcielibyśmy aby ta nowa partycja zajmowała całe miejsce na dysku, bo planujemy w przyszłości stworzyć inne partycje, to wówczas użylibyśmy np. argumentu SZE1=2000M co spowodowałoby, że nasza partycja (nr 1) będzie posiadać rozmiar 2000Mb (2GB) a pozostałe 18GB to będzie puste miejsce, na którym możemy stworzyć kolejne partycje - już po odtworzeniu obrazu dysku. Ta partycja 2GB zawierać będzie oczywiście w dalszym ciągu tylko 100MB danych.

    Jeśli podczas kreowania obrazu partycji na dysku znajdowała się więcej niż jedna partycja, to przy jej odtwarzaniu należy w czasie deklarowania lokalizacji obrazu tej partycji (np. e:\obrazpartycji.gho) podac również jej numer jaki miałaby ona na oryginalnym dysku. Należy to również uczynić przy podawaniu parametru docelowego dysku i dodać numer docelowy partycji. LEM, w Twoim przypadku myślę, że następująca instrukcja powinna odzwierciedlać to co zamierzasz osiągnąć:

    ghostpe -clone,mode=pload,src=e:\obrazpartycji.gho:1,dst=1:1


    Proszę zauważyć, iż argumenty/parametry nie są oddzielone spacjami lecz przecinkami i dwukropkami (kolor czerwony). Jedyną spacją jest spacja między nazwą pliku startowego ghostpe a opcją -clone.

    założenia:
    - oryginalny dysk posiada więcej niż jedną partycję
    - partycja nr 1 to partycja systemowa, której obraz zrobiłeś na CD-ROM. Rozpoznawana przez system jako C:
    - partycja nr 2 to partycja zawierająca dane, której kopie też posiadasz!!! Rozpoznawana przez system jako D:
    - chcesz odtworzyć partycję nr 1 z obrazu o nazwie "obrazpartycji.gho" znajdującego się na płycie CD-ROM, która wykrywana jest przez system jako E:
    - nazwa obrazu stosuje się do konwencji 8+3 i posiada przedłużenie GHO w nazwie obrazu, np. W98-P1.GHO
    - nie ma innych, np. ukrytych partycji, które mogłyby zmienić wyżej założony porządek partycji

    Jeśli CD-ROM ma przypisaną inną literę niż E: to należy to uwzględnić w powyższej instrukcji startowania GHOST.
    Jeśli użytkownik zmieni układ partycji (np. wykasuje partycję systemową nr 1 tj. C: przy pomocy np. FDISK) to pierwszą partycją widzianą przez system będzie partycja nr 2, czyli D:. Będzie ona teraz widziana jako C: czyli po odtworzeniu obrazu partycji nr 1 zostanie ona przepisana na partycję C: (teraz nr 1) zawierającą dane, które z kolei zostaną w ten sposób zniszczone bezpowrotnie!. Należy mieć na uwadze tego typu nieprzewidziane okoliczności i robić systematyczny backup partycji danych!

    I jeszcze mała uwaga: te rozważania dotyczą wersji GHOSTPE.EXE (PE - Personal Edition) wersja 2001 a nie pełnej wersji GHOST.EXE i jedyną różnicą między tymi wersjami do tej pory w tych rozważaniach było to, że opcja -sure, która pozwala na kompletną automatyzację tych procesów (czyli bez zadawania jakichkolwiek pytań) jest zawarta tylko w pełnej wersji programu GHOST czyli GHOST.EXE.

    Jedyne pytanie, na które musi odpowiedzieć użytkownik w wersji PE, a które zadawane jest jeśli startuje się GHOSTPE.EXE z linii startowej jest pytanie czy użytkownik chce ropocząć proces odtwarzania obrazu na dysk docelowy. Brzmi ono: "Proceed with partition load? Yes / No"

    To wszystko na dziś a następnym razem o startowalnych płytach CD i może zamieszczę jakiś przykładowy plik autoexec.bat, który by sprawdzał obecność płyty CD i dawał opcję wycofania się lub kontynuacji operacji odtwarzania obrazu dysku.

    Tytułem już tylko przypomnienia, proszę ponownie wszystkich zainteresowanych o zapoznanie się z uwagami na temat możliwości utraty danych w czasie użytkowania programu GHOST - zwłaszcza w trybie zautomatyzowanym - jakie podane zostały w poprzednim poście.

    Używając go w odpowiedni sposób zmniejszamy takie ryzyko do minimum a wtedy jest to naprawdę nieoceniony program. Zachęcam do zapoznania sie z tym programem i opcjami startowymi. Praktyka ponoć czyni mistrza!

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #11 56634
    Richi
    Poziom 39  
    Posty: 6895
    Pomógł: 515
    Ocena: 143
    Mam pytanie do Dariusz M.
    Uzywam do tego celu ne Norton Ghos ale Drive Image. W zwiazku z tym ze obraz dysku jest za duzy aby go dac na CDRom (1,5Gb) mam go na ostatniej partycji. Czy ta sekwencja startowa (oczywiscie z odpowiednimi przedluzeniami .PQI i komendami dla DriveImage) jest mozliwa rowniez z dyskietki startowej i wpisaniu jej jako komende w AUTOEXEC.BAT ???
  • #12 56819
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Dziękuje Ci Dariuszu M za odpowiedź. Chyba dokładnie o to mi chodziło. Piszę chyba, ponieważ jeszcze nie miałem okazji tego sprawdzić. Jednak na pewno niedługo to zrobie.

    Co do pliku wsadowego to właśnie mam zamiar coś takiego (jak pisałeś) napisać i dopiero w tedy zamieścić to wszystko na płytce startowej wraz z obrazem systemu.

    Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :sm21:
  • #13 56980
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    :arrow: Richi:

    Analizuję Twój problem. Osobiście nie używam Drive Image ale jeśli uda mi się go kupić w niedługim czasie (mam gdzieś wersję chyba 4 lub 5-cio letnią) to chętnie przetestuję. Muszę też znaleźć trochę czasu, więc czekaj cierpliwie jeśli możesz. Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że nie ma on bezpośrednich odpowiedników ale jest kilka obiecujących opcji, więc być może są jakieś ukryte możliwości.
    Uwagę moją zwróciły następujące argumenty:

    /SCO
    (Syntax Check Only) Causes the syntax of each command in the script file to be checked without executing the command. This is important when writing and debugging the script file.
    - Nie wykonuje niczego tylko symuluje działanie skryptu, a więc jest to bardzo dobra opcja do testowania poprawności skryptu (sprawdza poprawność składni - syntax)

    /MFS=<nnnnn>
    Designates how large an individual image file can be (maximum number of bytes). The expression <nnnnn> is the number of bytes in each image file. The minimum number is 10000000. When the specified size is reached, the image file is split.
    - pozwala na zadeklarowanie jak duży może być maksymalny rozmiar obrazu w bajtach, minium=10000000 (10MB). Po osiągnięciu tego rozmiaru zostanie wykreowany kolejny obraz, a więc możesz prawdopodobnie zrobić obraz na kilku płytach CD (lub na dysku HD i skopiować na CD)

    /DSK=<number>
    Specifies the number of the disk to be used for a restore or save operation.
    - numer fizyczny dysku, z którego robimy lub na który odtwarzamy obraz.

    /IMG=<imagefilename>
    Designates the path and filename for an image file. The STORE and RESTORE commands will encounter an error if this option is not specified. If you specify an existing filename, the new image will replace the existing image.
    -ścieżka i nazwa obrazu - używana razem z instrukcją STORE (zapisz/wykreuj) i RESTORE (odczytaj/odtwórz)

    /CMD=RESTORE_ALL
    Restores all partitions in the image file to the specified drive. This command works in conjunction with the /DSK switch.
    - w połączeniu z argumentem /DSK odtworzy wszystkie partycje - tutaj jest szansa na znalezienie parametru do wybiórczego odtworzenia poszczególnych partycji, np. /DSK=1 /CMD=RESTORE_1

    /CMD=STORE_ALL
    Stores all partitions on the specified drive in the image file specified by the /IMG= switch. This command works in conjunction with the /DSK switch.
    - jak powyżej do zapisu wszystkich partycji do obrazu zadeklarowanego w opcji /IMG=nazwaobrazu. Pracuje razem z argumentem /DSK

    To wszystko co mogę na razie zrobić w tej kwestii. Jeśli będę miał nowe info na ten temat to dam znać. Pamiętaj o opcji /SCO

    Którą wersję posiadasz?

    Pozdrawiam
  • #14 57112
    Richi
    Poziom 39  
    Posty: 6895
    Pomógł: 515
    Ocena: 143
    Dzieki za szybka odpowiedz pobawie sie troche ztym co napisales. Ja posiadam jeszcze wersje 4.0 gdyz pracuje na Millenium ale nowsze wersje to nie problem. Program jest o tyle ciekawy ze nie musi byc wogole zainstalowany zeby stworzyc dyskietki startowe ktore kreuja lub przywracaja obraz dysku. Ta automatyzacja przydala by sie tez dla moich znajomych ktorzy dosyc czesto kasuja wszystko co sie da no a co za tym idzie ze komp sie najczesciej zawiesza z powodu brakow plikow. Dyskietki im stworzylem ale i to dla niektorych za duzo magii. Na twoja odpowiedz czekam i z gory dziekuje. ... :lol: :lol:
  • #15 57211
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Jeszcze jedna rzecz mnie dręczy :) Ostatnio przesiadłem się na system WINXP i zrobiłem sobie partycje NTFS. Tak szczerze to jakoś nigdy nie zastanawiałem się (jakoś tak wyszło :lol: ) czy GHOSTEM można także "ruszyć" partycje NTFS? Więc zapytam - można :?: :?
  • #16 57302
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    :arrow: LEM:
    Do WinXP potrzebna jest wersja Norton Ghost 2003 ale nie dlatego, ze NTFS tylko XP uzywa nowszej wersji NTFS (5.1?) . W2K pod NTFS i Ghost 2001 jest OK. Ghost 2001 nie czyta poprawnie wersji NTFS pod XP i wyklada sie juz na poczatku. Podobny problem mialem z serwerem W2K, chociaz wydawalo mi sie, ze raz udalo mi sie zrobic backup serwera W2K - ale teraz sprawdze czy problem byl z Ghost-em czy z dyskiem. Z tego powodu zakupilem dzisiaj Norton System Works Professional, ktora to wersja (profesjonalna) posiada rowniez GHOST 2003 no ale oczywiscie ghost 2003 jest osiagalny rowniez jako oddzielny produkt.

    :arrow: Richi:
    Kupilem rowniez Drive Image wiec czekaj - kwestia znalezienia odrobiny czasu i sprawdzenia co sie da tym zrobic. Nie wiem czy w weekend czy pozniej ale postaram sie jak najszybciej.

    Pozdrawiam
  • #17 58342
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Richi:
    Niestety jedyna wersja Drive Image jaką mogłem kupić to Drive Image 2002. Ona nie daje tych możliwości, natomiast Drive Image Pro - obecnie sprzedawany jako Deploy Center 5.0 - posiada te wszystkie mozliwości poprzez umieszczanie poleceń w skrypcie i wołanie programu PQDI z odpowiednią opcją (tak jak nadmieniłem wcześniej). Wkrótce mam nadzieję, że przedstawię Ci pełen opis rozwiązania Twego problemu. Dzisiaj już za późno, może jutro lub pojutrze.

    Pozdrawiam
  • #18 58373
    Richi
    Poziom 39  
    Posty: 6895
    Pomógł: 515
    Ocena: 143
    Dzieki za zainteresowanie i spiesz sie powoli, wez sobie czas na te sprawe... :lol:
  • REKLAMA
  • #19 65171
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Richi, tematu nie zamknąłem natomiast są pozytywne rezultaty ale brak jest obecnie czasu aby zebrać materiał w całość i uporządkować. Nie jest to skomplikowane natomiast wymaga weryfikacji aby podać informacje dokładnie bez przekłamań, a tego nie da się zrobić w pośpiechu. Operacje te wykonywałem po koniec października i nie chciałbym cytować rezultatów z pamięci lecz powtórzyć eksperymenty klonowania partycji/dysków i podać konkretne dane. Proszę o cierpliwość, zwłaszcza że mogę być zajęty przez kilka kolejnych tygodni. Jeśli potrzebujesz szybkiej odpowiedzi to daj znać a wtedy podam krótko co zrobiłem i jak.

    Pozdrawiam
  • #20 65278
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 65287
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1878
    Pomógł: 13
    Ocena: 123
    Po co automatyzować czynność którą wykonuje się raz na kilka miesięcy bądź wcale? Kilka screenów to nie problem, a GhostPE umieszczam w jednym katalogu z kopią i odpalam na zwykłej dyskietce startowej Win98, potem odpalam Ghosta z twardziela. Nie miałem jeszcze wpadki.
  • #22 65305
    Richi
    Poziom 39  
    Posty: 6895
    Pomógł: 515
    Ocena: 143
    Dzieki DariuszM za cierpliwosc, czekac tez bede nie ma problemu.
    :arrow: Fachman :
    To nie dla mnie, mam paru znajomych co posiadajy kompy i co chwile cos narobia, nie zawsze mam jednak czas a i checi tez przechodza kiedy nawet raz w tygodniu tam musze byc. Taka automatyzacja bylaby wskazana, kiedy wsadzi sie dysk CD lub dyskietke i wszystko sie samo od A do Z zrobi. Szczegolnie ze sa to znajomi z ktorych sie nie zdziera pieniedzy lecz robi najczesciej za darmo. :lol:
  • #23 65339
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Właśnie :!: Tak samo jest z moimi znajomymi. Nie ma tygodnia, aby coś nie namotali w systemie 8O , a są to znajomi od których nie biorę kasy.

    Dla przykładu - dziś dwa razy stawiałem u nich system :twisted:

    :arrow: DariuszM
    Jakbyś mógł znaleźć chwilkę czasu i pomógł napisać plik wsadowy (widzę, że jesteś w tym niezły :lol: ), aby bardziej to zautomatyzować to byłbym wdzięczny. Oczywiście podkreślam słowa "chwilkę czasu" i nie chce, aby było to źle odebrane 8) . Jakoś pisanie plików wsadowych nie było nigdy moją mocną stroną :cry: , a chodzi mi o plik którego efekt będzie taki, że po jego wywołaniu będzie trzeba podać literkę odpowiadającą CD-ROMowi, a reszta ścieżki dostępu do ghost'a będzie już stała. Po podaniu tej literki proces przywracania pojdzie sam bez ingerencji użytkownika czyli zawarte byłoby już polecenie, którego składnie już mi podałeś - za to jeszcze raz dzięki :!: ewentualnie "wsadówka" mogłaby jeszcze zatrzymywać się i zadawać pytanie w stylu "czy napewno...", a po twierdzącej odpowiedzi już nie byłoby odwrotu :P Takie rozwiązanie byłoby wręcz dla mnie idealne ponieważ ci moi znajomi, którzy tak profesjonalnie i z taką dużą częstotliwością tempią windowsa :roll: czynią także różne kombinacje sprzętowe tzn. a to pojawi się na chwilkę dysk pożyczony od kogoś, a to dojdzie nagrywarka lub CD-ROM (dodatkowy :!: ) itp. To właśnie wyjaśnia dlaczego napisałem o podawaniu literki określającej napęd CD

    Myślę, że taki plik wsadowy przydałby się także innym użytkownikom jako gotowy do wykorzystania lub jako przykład do wykorzystania przy pisaniu bardziej złożonych wsadówek.
  • #24 66568
    DariuszM
    Poziom 16  
    Posty: 140
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Właśnie, te dodatkowe dyski i partycje - trzeba uważać aby wgrać na właściwe miejsce. Plik już jest ale (podobnie jak dla Richi) brak czasu na weryfikacje i test a teraz naprawdę muszę gonić za innymi sprawami. LEM, która wersja GHOST czy GHOSTPE Cię interesuje, ponieważ GHOST nie mieści się na jednej dyskietce startowej razem ze sterownikami do płyt CD, natomiast GHOSTPE jest mniejszy i da się to zrobić na jednej dyskietce. Czy zamierzasz może startować komputer z płyty CD, na której jest obraz partycji dysku? Jeśli wiesz jak to zrobić to sprawa jest nieco prostsza. Ghost ma opcję kreowania płyty startowej podczas wypalania obrazu na płycie ale pamiętam, że kiedyś to robiłem i płyta nie startuje poprawnie. Musiałem zrobić to na piechotę. Chyba potrzebna jest inna dyskietka startowa niż ta, którą sugeruje GHOSTPE. Kiedyś sprawdzę to jeszcze raz.

    Pozdrawiam
  • #25 66689
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    :arrow: DariuszM

    Dzięki za odpowiedź.

    Spokojnie nie spiesz się :lol: Podobnie jak Richi zaczekam, nie ma problemu.

    Co do wersji ghosta to narazie interesuje mnie wersja GHOSTPE jednak nie wykluczam przejścia na GHOST (tak przy okazji czy obraz zrobiony przez GHOSTPE będzie poprawnie odtwarzany przez GHOST i na odwrót :?: ) ale to inna historia .... :wink:

    Generalnie to tak sobie wymyśliłem, aby komputer startował z płyty CD na której jest obraz partycji dysku. Ponieważ mam trochę dosyć tych moich znajomych :twisted: (a z pewnych względów nie mogę im powiedzieć NIE) to najlepszym rozwiązaniem byłoby tak zmodyfikowanie pliku autoexec.bat na płycie CD startowej, aby po włożeniu takiej płyty do napędu i wystartowaniu z niej komputera pojawiały się trzy pytania:
    1. "czy chcesz przywrócić system" (lub coś w tym stylu)
    2. "podaj literę oznaczającą napęd CD" (lub coś w tym stylu)
    3. "Czy jesteś pewien" (lub coś w tym stylu)

    Oczywiście to jest tylko mój wymysł a nie wymagania, więc zupełnie inne pomysły lub rozwiązania z miłą chęcią także przyjmę :wink:

    Jak myślisz - jest to do zrobienia :?:

    Przepraszam, że tak męcze :oops: jednak w temacie zautomatyzowania tego nie mam pojęcia. Do własnych celów robie to na piechote i nie miałem nigdy problemu.
  • #26 66691
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1878
    Pomógł: 13
    Ocena: 123
    Kopalnią wiedzy na ten temat jest forum o nagrywarkach na www.cdrinfo.pl
    (zresztą Wielkimi fragmentami skopiowane do tego postu)
  • #27 66696
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Jeśli o mnie chodzi to tam jeszcze nie zaglądałem, więc nie mogłem nic z tamtąd skopiować .... 8O Poprostu gdybam tutaj nad tym jakby sobie życie uprościć....

    :arrow: Teraz właśnie tam zaglądnąłem. Z moich pierwszych spostrzeżeń wynika, że faktycznie jest tam jakiś opis programu GHOST, ale to co tam jest opisane to przynajmniej mi jest znane (robienie obrazu, robieni płyty startowej, odtwarzanie obrau "na piechote"). Nie ma (nie zauważyłem) tam wzmianki o przywracaniu systemu z obrazu za pomocą polecenia (z odpowiednią składnią) bez klasycznego uruchamianie programu ghost, a więc nie ma tego co mnie interesuje. Ponieważ nigdzie nie znalazłem na ten temat informacji dlatego postanowiłem zapytać właśnie o automatyzacje tego procesu tutaj na forum. Jak wynika z moich poprzednich postów chodzi mi o wykonanie tego wszystkiego przypomocy przetwarzania wsadowego. Na www.cdrinfo.pl nic na ten temat nie znalazłem - może za króko tam byłem .... :?

    :arrow: fachman nie wiem czy słusznie i czy Twoja wypowiedź była skierowana do mnie, ale odebrałem to jako niesłuszne oskarżenie o plagiat :cry:
  • #28 66699
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1878
    Pomógł: 13
    Ocena: 123
    Ja tylko chciałem podać ci link do kopalni wiedzy o przywracaniu systemu z płyt CDROM...
  • #29 66701
    LEM
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2981
    Pomógł: 58
    Ocena: 20
    Dzięki :wink: I przepraszam, że tak to odebrałem :oops: Mam poprostu dziś zły dzień i wszystko mnie dziś drażni - nawet pogoda :cry: Tak więc przepraszam, i mam nadzieję, że przeprosiny będą przyjęte....
  • #30 66719
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1878
    Pomógł: 13
    Ocena: 123
    Oczywiście,
    wieczorem pijemy flaszkę...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy automatyzacji procesu przywracania systemu operacyjnego z obrazu dysku utworzonego za pomocą programu Norton Ghost. Autor poszukuje sposobu na stworzenie pliku wsadowego (*.bat), który uruchomi Ghosta z odpowiednimi parametrami, umożliwiając automatyczne odtworzenie partycji systemowej bez konieczności manualnej ingerencji użytkownika. Wskazano, że Norton Ghost obsługuje tryb klonowania z parametrami w linii poleceń (np. /clone, MODE=load, SRC=file, DST=disk), co pozwala na automatyzację operacji. Podkreślono jednak ryzyko utraty danych przy nieprawidłowym użyciu oraz konieczność posiadania doświadczenia technicznego. Dyskutowano także o różnicach między wersjami Ghosta, zwłaszcza w kontekście obsługi systemu plików NTFS w Windows XP, gdzie zalecana jest wersja Norton Ghost 2003. Poruszono temat GhostPE, mniejszych wersji programu umożliwiających uruchomienie z dyskietki startowej, oraz Drive Image i jego ograniczeń w automatyzacji. Wskazano, że możliwe jest przygotowanie bootowalnej płyty CD z obrazem i plikiem wsadowym, który po uruchomieniu zada pytania użytkownikowi (np. potwierdzenie przywrócenia, litera napędu CD) i wykona proces automatycznie. Zwrócono uwagę na konieczność testów i ostrożności przy tworzeniu takich rozwiązań. Wskazano również fora i dokumentację jako źródła wiedzy oraz podkreślono, że automatyzacja jest szczególnie przydatna w środowiskach, gdzie użytkownicy często uszkadzają system, a wsparcie techniczne jest ograniczone.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA