W ogródku istnieje instalacja elektryczna dwuprzewodowa. Kable są w rurce z tworzywa sztucznego na całej długości. Martwi mnie skuteczność podłączonego zerowania w tym wypadku (silnik pompy - kontakt z wodą).Gniazdka są co prawda typu hermetycznego, ale w przypadku większych opadów istnieje możliwość przebicia (chyba). Jak dodatkowo zabezpieczyć taką instalację?

Mam jeszcze pytanie związane z łączeniem przewodów. Elektryk zapomniał przed malowaniem pomieszczenia schować przewód do oświetlenie i puścił go po drewnianej belce, sztukując w połowie innym przewodem (oba miedziane). Czy taka hybryda jest bezpieczna czy też grozi pożarem (połączenie zaizolowane i w koszulkach). Zwracałem uwagę, że jest tu coś nie tak, ale fachowiec twierdzi, że przesadzam i szukam dziury w całym. Będę wdzięczny za wszelkie opinie...

Mam jeszcze pytanie związane z łączeniem przewodów. Elektryk zapomniał przed malowaniem pomieszczenia schować przewód do oświetlenie i puścił go po drewnianej belce, sztukując w połowie innym przewodem (oba miedziane). Czy taka hybryda jest bezpieczna czy też grozi pożarem (połączenie zaizolowane i w koszulkach). Zwracałem uwagę, że jest tu coś nie tak, ale fachowiec twierdzi, że przesadzam i szukam dziury w całym. Będę wdzięczny za wszelkie opinie...