Sprawa wygląda następująco - w momencie odłączenia zasilania 220V UPS przechodzi w tryb pracy z bateri, przez co powinien zaskoczyć przekaźnik RY1. Zaskakuje on, tylko że robi to w taki sposób jakby napięcie na jego zaciskach powoli rosło, czyli zworka napędzająca styki powoli odchyla sie aż w końcu załapią styki. Owocuje to wylaczaniem sie podtrzymywanych urządzeń
Ma ktoś na to jakiś pomysł, lub walczył z tym tematem
Zaznaczam że sam przekaźnik jest sprawny. Może posiada ktoś schemat tego UPS-a