kupiłem niedawno,tj. 6 mcy temu nowy aku do mojej corsy i zauwazyłem ,że teraz trochę słabiej kręci rozrusznik,sprawdziłem cele w aku i..w skrajnej było praktycznie 0 elektrolitu,uzupełniłem wodą destylowaną i pojeździłem na drugi dzien obadałem i poziom ok,naładowanie też ok (areometr),prąd łądowania praktycznie stały na róznych obrotach tj. 14.4 V,po 1 mcu znów słabiej kręci i..ta sama cela pusta-nie ma sladów wycieku,jest na gwarancji ale,,,czy to ma sens?