Szwagier przywiózł z Norwegi blaszaka Dell Optiplex GX 240.
Brakowało w nim tylko dysku twardego, więc włożyłem 80GB (ATA) i zacząłem instalować
Win XP.
Po 4 godzinach się poddałem i wymieniłem dysk na testowany MHHD 40GB.
Po 5 godzinach komp jest na etapie instalacji urządzeń, kontrolka dysku czasem sobie zamruga i wszystko wydaje się być w porządku.
Nic się nie zawiesza, komputer chodzi, napisy na ekranie się zmieniają, na dole te kropeczki latają cały czas.
Po włożeniu płyty Ubuntu Live i odpaleniu systemu z płytki idzie to dość szybko i normalnie można pracować.
Może gdzieś kabelek jest zawiązany na supeł i dane wolno przepływają, proszę o rady.
Procesor Pentium 4 1,60 GHz (w biosie na szynie 100, i nie można zmienić)
Pamięć 512 SDRAM (w biosie na szynie 133 i nie można zmienić)
Chipset intel i845...
Płyta Dell 62YVH Rev A00
Zasilacz Dell HD-P2507f3P
Brakowało w nim tylko dysku twardego, więc włożyłem 80GB (ATA) i zacząłem instalować
Win XP.
Po 4 godzinach się poddałem i wymieniłem dysk na testowany MHHD 40GB.
Po 5 godzinach komp jest na etapie instalacji urządzeń, kontrolka dysku czasem sobie zamruga i wszystko wydaje się być w porządku.
Nic się nie zawiesza, komputer chodzi, napisy na ekranie się zmieniają, na dole te kropeczki latają cały czas.
Po włożeniu płyty Ubuntu Live i odpaleniu systemu z płytki idzie to dość szybko i normalnie można pracować.
Może gdzieś kabelek jest zawiązany na supeł i dane wolno przepływają, proszę o rady.
Procesor Pentium 4 1,60 GHz (w biosie na szynie 100, i nie można zmienić)
Pamięć 512 SDRAM (w biosie na szynie 133 i nie można zmienić)
Chipset intel i845...
Płyta Dell 62YVH Rev A00
Zasilacz Dell HD-P2507f3P