Bo ja tak.
Mam do tego zrobione "urządzenie" tj. dwie płytki z plexy #4mm a w rogach cztery otwory .W jednej z płytek w otwory wkleiłem "bolce" o średnicy takiej jak otwory.Teraz obie płytki można złożyć i nie przesuwają się względem siebie.
Następnie do wew. powierzchni jednej z płytek przyklejam taśmą jedną kliszę a do drugiej drugą tak aby były idealnie "zgrane".Teraz już tylko wystarczy włożyć w środek płytkę z positivem i naświetlić najpierw jedną a potem drugą stronę.
Jako żródła światła używam lampy rtęciowo-żarowej OSRAM 150 W z odległości 30cm wystarczy 8min.Plusem tej lampy jest to że nie potrzebuje dławika ( zastępuje go żarnik ) ma zwykły gwint kosztuje ok 20zł i nie ma efektu "rozgrzewania".Trzeba niestety po jednym naświetleniu zrobić ok 2min. przerwy bo nie zajarzy.
Co do klisz to najlepsze wychodzą z atramentówki ( mam HP 720C ) złożone podwójnie ( czli w sumie cztery wydruki na płytkę dwustronną.Kontrast lepszy niż negatyw cz.b. foto.
A i jeszcze POSITIV nakładam i od razu suszę suszarką do włosów z odległości ok. 4cm tak aby przy okazji mocno nagrzać płytkę.Zostawiam na 5 min. do wystygnięcia i naświetlam. Zauważyłem że to "wygrzewanie " jest ważne ( bardzo łatwo ropuszcza się wtedy naświetlona emulsja w wodorotlenku.
Mam do tego zrobione "urządzenie" tj. dwie płytki z plexy #4mm a w rogach cztery otwory .W jednej z płytek w otwory wkleiłem "bolce" o średnicy takiej jak otwory.Teraz obie płytki można złożyć i nie przesuwają się względem siebie.
Następnie do wew. powierzchni jednej z płytek przyklejam taśmą jedną kliszę a do drugiej drugą tak aby były idealnie "zgrane".Teraz już tylko wystarczy włożyć w środek płytkę z positivem i naświetlić najpierw jedną a potem drugą stronę.
Jako żródła światła używam lampy rtęciowo-żarowej OSRAM 150 W z odległości 30cm wystarczy 8min.Plusem tej lampy jest to że nie potrzebuje dławika ( zastępuje go żarnik ) ma zwykły gwint kosztuje ok 20zł i nie ma efektu "rozgrzewania".Trzeba niestety po jednym naświetleniu zrobić ok 2min. przerwy bo nie zajarzy.
Co do klisz to najlepsze wychodzą z atramentówki ( mam HP 720C ) złożone podwójnie ( czli w sumie cztery wydruki na płytkę dwustronną.Kontrast lepszy niż negatyw cz.b. foto.
A i jeszcze POSITIV nakładam i od razu suszę suszarką do włosów z odległości ok. 4cm tak aby przy okazji mocno nagrzać płytkę.Zostawiam na 5 min. do wystygnięcia i naświetlam. Zauważyłem że to "wygrzewanie " jest ważne ( bardzo łatwo ropuszcza się wtedy naświetlona emulsja w wodorotlenku.