qqqa napisał: Znajomy miał kiedyś problem z grubym kablem + co idzie od aku do rozrusznika sprawdź go
Ale elektromagnes by "cykał" - Kolega nie zaciemnia...
Temat rozwija się obiecująco, lecz nikt nie wykonał diagnostyki czy też oceny awarii.
Na kanale zdejmujemy czerwony z włącznika elektromagnetycznego (pop. zwanego elektromagnes) i doprowadzamy kawałkiem przewodu prąd o dużej śruby M8 (UWAGA! Bardzo ostożnie!) do konektora z którego zdjęliśmy przewód. Rozrusznik ma ruszyć i jak ruszy - zajmujemy się stacyjką: Żarówką od reflektorów (nie mniejszą, a już na pewno nie miernikiem!*) badamy czy po przekręceniu stacyjki na "rozruch" jest napięcie. "I to by bylo na tyle"...
*) - Powód jest prosty: jeśli żyła miedziana przewodu przełamała się, miernik wykaże napięcie, nawet żaróweczka 12V/1,2W może też - a jak przyjdzie przesłać "konkretny", duży prąd włączający - to klapa.