
musiał bym wyjąc cześć moich wspomnień z głowy i wysłać... żartuje.
Udowodniono mi to na własne oczy, najpierw wkręciliśmy zwykły kalibrator w miejsce dyszy ustawiliśmy skok na każdym cylindrze a następnie wtryskiwacz ten został poddany próbie wydajności (chodziło o to ile cieczy będzie w stanie wyprzeć poszczególna sekcja wtryskiwacza z menzurki przez określony taki sam dla każdej sekcji cykl wtrysku) i niestety ale różnice między wynikami były spore, największe różnica jaka zaobserwowaliśmy wynosiła 10%. Test ten powtórzyliśmy dla kilkunastu wtryskiwaczy, niestety w mało którym przypadku wydajność zgadzała się ze skokiem.
Może i dlatego od tamtej pory najczęściej zakładam Matrixy...