Hmm..., mi trafiały się często płyty (np. ABIT-y) ze spuchniętymi elkami.
Elki takie często na omomierz zachowują się normalnie, ale jak zasili sie je napięciem z dowolnego zasilacza wtedy robia się gorące, zwierają i... puchną. Mało tego, czasami usterki kondensatora nie widać golym okiem i należy taką plyte podłączyć do zasilacza i macać kondensatory koło procesora, wymienić te ktore robią się najcieplejsze. Płyta, która ma uszkodzone elki lubi się resetować sama przy np. mocniejszym obciązeniu grafiki, lub przy ładowaniu sterowników (urządzenia zaczynają wtedy pobierać więcej prądu).
Odnośnie stabilizatorów na płycie, mogą się uszkadzać właśnie ze względu na zwieranie elek.
Odwrotne włożenie RAM-u (jest możliwe), powoduje upalenie ścieżek zasilających (szukać koło stab i proca aż do gniazda zasilania płyty)
Reszta płyt to faktycznie zły bios - często pomaga powrót do starszego biosu. Miałem takie przypadki, że nowy bios powodwał zwis kompa przy zwykłym klepaniu w klawiaturę w DOS-ie.
Powodzenia
Lukalago