logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Budowa odbiornika radiowego 150-155MHz – schemat, dostrojenie, elementy układu

eu43 19 Sty 2009 17:37 4411 5
REKLAMA
  • #1 6022990
    eu43
    Poziom 16  
    Posty: 187
    Pomógł: 11
    Ocena: 311
    Witam :)

    Chciałbym sie zabrać za budowę odbiornika radiowego na częstotliwość 150-155MHz (jest to pasmo kolejowe). Niestety ciężko znaleźć schemat takiego urządzenia w internecie - prawdopodobnie dlatego, że nie jest to pasmo amatorskie.

    Na początku myślałem nad tym, żeby kupić zwykłe radio z regulacją poprzez trymer, a następnie zastosować kondensator szeregowy z trymerem (w celu zmniejszenia pojemności) albo kupić nowy trymer o odpowiednim przedziale pojemności. Niestety nie mam pewności, czy pozostałe elementy "seryjnego" radia poradzą sobie z częstotliwością wyższą o ok 50MHz... ;)

    Na swoim koncie mam już kilka zbudowanych nadajników radiowych, więc pomyślałem że spróbuję sam opracować schemat takiego odbiornika na pasmo 150-155MHz :) Niestety wciąż nie mam zbyt dużego doświadczenia z wysokimi częstotliwościami i układami rezonującymi, więc prawdopodobnie narysowany schemat okaże się błędny:

    Budowa odbiornika radiowego 150-155MHz – schemat, dostrojenie, elementy układu

    Czy powyższa idea takiego odbiornika jest poprawna?
    Proszę o porady i pomoc użytkowników, którzy są w temacie i nie boją sie wysokich częstotliwości
    :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 6023274
    fotonn
    Poziom 28  
    Posty: 1112
    Pomógł: 105
    Ocena: 40
    Radyjka kolejowe pracują w FM z dewiacją na poziomie kilku kHz i w odstępie międzykanałowym bodaj 25 kHz. To, co narysowałeś, raczej nic nie odbierze.
    Proponuję, ściągnij ebooka Bieńkowskiego "Poradnik ultrakrótkofalowca" (udostępniony przez autora). Poczytaj, poprzeglądaj (nie musisz całej - cegła jest).
    Na pewno coś do Twoich potrzeb da się zaadaptować. W razie czego pytaj.
    Albo zrób inaczej. Pójdź do najbliższej sekcji eksploatacji w PLK, rejonu telekomunikacyjnego, albo jakiejś jednostki PR i wysmuć starego radmorka. Mają tego na pęczki jeśli już nie zezłomowali. Problemem będą kwarce, ale mając całkiem dobre radyjko - a dodam, że obecnie stosowane Maxxony i trochę starsz Yaesu, to w porównaniu do dobrze zestrojonej FM-ki, bazarowe zabawki - vfo i syntezę z ww. książki dorobisz bez problemu.
  • REKLAMA
  • #3 6028925
    eu43
    Poziom 16  
    Posty: 187
    Pomógł: 11
    Ocena: 311
    No właśnie, najgorzej będzie w układach LC ze stabilnością częstotliwości...
    Z tego co sie orientuję, to na PKP używa się takich częstotliwości dla danych kanałów:
    1. 150.1000 MHz
    2. 150.1500 MHz
    3. 150.2250 MHz
    4. 150.3250 MHz
    5. 150.3750 MHz
    6. 150.4500 MHz
    7. 150.5750 MHz
    8. 150.5000 MHz
    Jak widać, odstępy w eterze są bardzo małe. Może szło by coś wykombinować w oparciu o układy scalone używane w małych, chińskich radyjkach? ...np. zmniejszając wartości kondensatorów w celu "podciągnięcia" zakresu do 150MHz?

    P.S. Wydaje mi sie, że pomysł z wysmuciem starego, nawet już niepotrzebnego radiotelefonu kolejowego jest dość ryzykowny... :P Albo zrobią wielkie oczy i będą zaskoczeni taką prośbą, albo przegonią mnie na miejscu ;)

    Proszę o porady i różne propozycje - wszystko sie może przydać :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 6029121
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    Fotonn ma rację, szukaj z demobilu lub na aukcji.

    Twój schemat: nie dość tego, że ma błędy, które uniemożliwiają jego działanie, to na dodatek nie zapewnia czułości niebędnej do odbioru czegokolwiek poza lokalną radiostacją średnio- lub długofalową, ani nie zapewnia niezbędnej selektywności.
    Dla komunikacji FM na zakresach częstotliwości ok. 150MHz używa się dlatego odbiorników z podwójną przemianą częstotliwości, przy czym częstotliwość odbierana MUSI być stabilizowana kwarcem, bo inaczej nigdy nie będziesz wiedział, co odbierasz (i czy wogóle jesteś "w paśmie").
    Również "zwykłe" radia z zakresem FM nie nadają się do przeróbki - zarówno z powodu selektywności, jak i stabilności odbieranej częstotliwości.
    FM wąskopasmowy "kolejowy" zajmuje kilkanaście kHz na 1 kanał, a FM radiofoniczny - 10 razy tyle, co powoduje, że wymagania stabilności częstotliwości dla odbioru radiofonicznego są 10 razy łagodniejsze.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 6035944
    fotonn
    Poziom 28  
    Posty: 1112
    Pomógł: 105
    Ocena: 40
    Nie ma sie czego bać.
    Kolejarze nie kaktusy - zrób trasę do monopolu państwowego i ... sam będziesz zaskoczony.
    Jak nie znajdziesz, daj znać na PW. Mam taką, bodaj 315, ale bez baterii, anteny i skróciłem na maxa kabel od manipulatora. Chyba nawet działała do końca, choć nie pamiętam jaki tam kanał był. Tzw. drogowy, czy utrzymaniowy, tj. pionu automatyki? Musiałbym sprawdzić kwarce.
    W tym radiu możesz "zaprogramować" kwarcami 3 kanały. Na tyle pozwala przełącznik. Jak będziesz chciał więcej, to pozostaje tylko rozbudować ten przełącznik i wstawić po dwa kwarce na kanał, albo zrobic syntezę. Obie opcje (a pierwsza na pewno) wymagać będą wymiany obudowy. W orginalnej raczej już nic nie wejdzie. Radio ma budowę modułową - składa się z mnóstwa małych kostek w mosiężnych ekranach, poupychanych jedna obok drugiej. Każda kostka to jeden stopień, czy to wzmacniacz, czy filtr. Naprawa to najczęściej szybka wymiana modułu. Filtry strojone osobno, poza radiem, włożone do niego pozwalały uzyskać, powiedzmy nominalną czułość. Słyszałem kiedyś, że jak ktoś chciał sie pobawić, miał sprzęt i wiedzę, mógł stroić radio jako całość. Ponoć dało się przebić ww Maxxony nawet o 6 dB na czułości odbiornika.
    Czy to ma podwójna przemianę, nie pamiętam, ale mogę sprawdzić.
    Schemacik i jakaś tam DTR-ka (dok.tech. ruchowa) gdzieś się ostatnio w szafie na ślepia rzuciła.
    Aha, co do kwarcy: tu na Elce czytałem o gościu wykonującym rezonatorki na życzenie?
  • #6 6038426
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
REKLAMA