Otóż zbliża się koniec sesji a mi została do zaliczenia elektrotechnika. Dostałem zadanie do zrobienia w domu dzięki któremu moge ją zaliczyć.
Trzeba obliczyć spadki napięć na przewodach. Odbiorniki są symetryczne a w przewodzie zerowym nie płyną prądy.
Obliczenie rezystancji przewodu jest banalne ze wzoru
R=l/s*ro więc R=100/2,5*56 i wychodzi 0,71
następnie liczę Prąd wpływający do pierwszego odbiornika ze wzoru
P=√3×Up×Ip×cosFi
czyli podstawiamy jedną trzecią mocy
2500=√3×(230-Ip×R/2)×Ip×0.891
(230-Ip×R/2)-->napięcie przewodowe minus spadek napięcia na przewodzie na przewodzie
2500=√3(230-0,35Ip)×Ip×0.891
2500=230√3-0.35√3Ip×Ip×0.891
2500=400-0,54Ip²
Ip²=3888
Ip=62,3A
Czy to jest dobrze? I co mam zrobić dalej
Trzeba obliczyć spadki napięć na przewodach. Odbiorniki są symetryczne a w przewodzie zerowym nie płyną prądy.
Obliczenie rezystancji przewodu jest banalne ze wzoru
R=l/s*ro więc R=100/2,5*56 i wychodzi 0,71
następnie liczę Prąd wpływający do pierwszego odbiornika ze wzoru
P=√3×Up×Ip×cosFi
czyli podstawiamy jedną trzecią mocy
2500=√3×(230-Ip×R/2)×Ip×0.891
(230-Ip×R/2)-->napięcie przewodowe minus spadek napięcia na przewodzie na przewodzie
2500=√3(230-0,35Ip)×Ip×0.891
2500=230√3-0.35√3Ip×Ip×0.891
2500=400-0,54Ip²
Ip²=3888
Ip=62,3A
Czy to jest dobrze? I co mam zrobić dalej