Witam,
posiadam takie cudo od ponad 2 lat. Model prosty (chyba AWT 2240, wirowanie 400 obr.) ale dzialal niezawodnie. Od pewnego czasu (2 miesiace) podczas prania a takze przy przerwach w wirowaniu (gdy sinik wyhamowuje) slychac gluche, metaliczne (tak sadze) odglosy - "poinstruowalem" zone zeby nie upychala noga prania
, ale i tak efekt pozostal.
Moje pytanie - czy to oznaka uszkodzonych lozysk, amorów, balastu ? Dodam ze nigdy jeszcze nic przy niej nie robilem - wole zapytac zanim zaczne ryc w niej.
posiadam takie cudo od ponad 2 lat. Model prosty (chyba AWT 2240, wirowanie 400 obr.) ale dzialal niezawodnie. Od pewnego czasu (2 miesiace) podczas prania a takze przy przerwach w wirowaniu (gdy sinik wyhamowuje) slychac gluche, metaliczne (tak sadze) odglosy - "poinstruowalem" zone zeby nie upychala noga prania
Moje pytanie - czy to oznaka uszkodzonych lozysk, amorów, balastu ? Dodam ze nigdy jeszcze nic przy niej nie robilem - wole zapytac zanim zaczne ryc w niej.