Chce kupic kuchnie z piekarnikiem elektrycznym, nie do zabudowy.Cena max.1500zl, ajkby sie w 1200zl zmiescil byloby jeszcze lepiej.Kiedys znajomego gazownika pytalem i polecal cos polskiego, natomiast aktualnie uzytkuje lodowke i pralke Electrolux i generalnie nie narzekam-trzymac sie Electroluxa czy cos innego?Raczej wole omijac tanie wynalazki.Gora standardowa-plyta z palnikami gazowymi z zapalarka.Pewnie i rozen by sie przydal.