logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Stabilizator obrotów silnika DC pod zmiennym obciążeniem - jak działa?

liba 24 Kwi 2004 14:06 2058 7
REKLAMA
  • #1 610211
    liba
    Poziom 14  
    Posty: 235
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    Moje pytanie dotyczy stabilizatora obrotów silnika pradu stałego. Znalazłem kilka gotowych schematów i mam wątpliwości... czy te układy rzeczywiście stabilizują obroty, czy tylko prąd (moc) dostarczaną do silnika?
    W moim przypadku silnik będzie pracował pod obciążeniem, które może się bardzo szybko zmieniać w dość szerokich granicach. Myslę, że taki układ da się zrealizować, ale tylko przy użycia jakiegoś mechanicznego czujnika na ośce silnika. A może się mylę?
    Prosze o opinie na ten temat. Schemat też mile widziany :)
  • REKLAMA
  • #2 610269
    PESYMISTA
    Poziom 15  
    Posty: 208
    Pomógł: 5
    Ocena: 7
    Witam zbudowałem cos takiego kiedys wiec moge sprobowac pomoc. Jezeli chodzi o pomiar predkosci to muj uklad kontrolowal predkosc za pomoca pradniczki tachmetrycznej dalej na komparator i napiecie bylo porownywane z zadanym.Tylko komparator musi miec duze wzmocnienie zeby uklad reagowal odpowiednio szybko. Napisz jaki to jest silnik i ewentualnire pokaz te schematy to cos pomyslimy
  • REKLAMA
  • #3 610368
    liba
    Poziom 14  
    Posty: 235
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    to będzie silnik małej mocy, być może taki wyjety z radiomagnetofonu, może trochę większy prawdopodobnie na 12V.

    Nie wiem jak wygląda ta prądniczka... ale pewnie jest conajmniej wielkości mojego silnika, więc to chybe (w moim przypadku) nie jest dobre rozwiązanie. Ja myślałem raczej nad czymś w rodzaju dodatkowego komutatora na ośce. W czasie obracania się ośki szczotki byłyby szybciej lub wolniej rozwierane i zwierane. Potem przetwornik częstotliwość-napięcie, a potem komparator. To chyba mogłoby bez prolemu działać gdyby nie jeden szczegół.... częstotliwość w pewnym momencie może spadać nawet do kilku Hz. Czy da się zrealizować taki przetwornik. A może lepiej zrealizować cały układ całkiem inaczej?
  • REKLAMA
  • #4 610514
    PESYMISTA
    Poziom 15  
    Posty: 208
    Pomógł: 5
    Ocena: 7
    Masz racje taka pradniczka jest wielkosci malego silnika muj uklad pracowal z silnikiem 2kW i pradniczka byla orginalnie. A jezeli czujnik to ja polecam halotron. Na osce silnika umiszcza sie wowczas magnesik a obok niego czujnik hala i juz masz eleganckie impulsy a potem przetwornik czestotliwosc napiecie i komparator. A w jakich zakresacz ma pracowac ten silnik bo szczeze mowiac z tego co wiem te silniki maja raczej spore predkosci obrotowe 1000-30000obr/min
  • REKLAMA
  • #5 610567
    hefid
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 15878
    Pomógł: 546
    Ocena: 6171
    Zastosuj stabilizator obrotów od magnetofonu MK232 lub MK125 itp. Trzeba tylko wstawić zamiast tranzystora BD 140 jakiś mocniejszy.
  • #6 610620
    liba
    Poziom 14  
    Posty: 235
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    dobrze by było żeby silnik mógł pracować z mniejszą prędkością obrotową, rzedu 500obr./min. wtedy ominąłbym wszelkie problemy z przekładniami. Czy wspomniane układy z magnetowidu poradzą sobie przy takiej małej prędkości? Na jakiej zasadzie działają te układy?

    I jeszcze jedno pytanie. Jak zrealizować przetwornik częstotliwość-napięcie w tych warunkach? tzn. przy częstotliwości nieco poniżej 10Hz? dobrze by było żeby układ działał tez przy niższych f., aby mógł zareagować kiedy obciążenie silnika nagle drastycznie wzrośnie.

    Byłbym wdzięczny za konkretne rozwiązania, schematy...

    dzięki za pomysł z halotronem, jest b.dobry
  • #7 611587
    hefid
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 15878
    Pomógł: 546
    Ocena: 6171
    Nie magnetowidu tylko magnetofonu. A zasada ogólna jest taka,że w momencie pobierania większego prądu układ automatycznie reguluje napięcie i to samo dzieje się odwrotnie. Schematy tych magnetofonów- szukaj Elektroda.
  • #8 611866
    liba
    Poziom 14  
    Posty: 235
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    dzięki, zaraz poszukam, a tymczasem mam jeszcze jedno pytanie. Co myślicie o wykorzystaniu elementów z zepsutej myszy? tam są jakieś fotokomórki, czy coś tego rodzaju. Chyba by się nadały co? Tylko nie wiem jeszcze jak to zastosować (jaki układ), ale dzięki wam pewnie sie dowiem :wink:

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy stabilizacji obrotów silnika prądu stałego pod zmiennym obciążeniem. Podkreślono, że typowe układy stabilizujące często kontrolują prąd lub moc dostarczaną do silnika, a nie bezpośrednio prędkość obrotową. Proponowane rozwiązania pomiaru prędkości obejmują użycie prądniczki tachometrycznej, jednak jej rozmiar może być niepraktyczny dla małych silników. Alternatywnie rekomendowano czujnik Halla (halotron) z magnesem na osi silnika, generujący impulsy, które można przetworzyć na napięcie za pomocą przetwornika częstotliwość-napięcie i porównać z wartością zadaną przez komparator. Wskazano, że układy stabilizujące z magnetofonów (np. MK232, MK125) mogą być użyteczne, choć wymagają modyfikacji, np. wymiany tranzystora BD140 na mocniejszy. Zwrócono uwagę na problem działania przy niskich prędkościach (około 500 obr./min) i niskich częstotliwościach impulsów (poniżej 10 Hz), co komplikuje realizację przetwornika częstotliwość-napięcie. Poruszono także pomysł wykorzystania elementów optycznych z uszkodzonej myszy komputerowej jako potencjalnych czujników. Ogólnie, skuteczna stabilizacja prędkości wymaga szybkiej i precyzyjnej detekcji prędkości obrotowej oraz odpowiedniej regulacji napięcia zasilania silnika.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA