Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie - od czego zacząć? - lutowanie

02 Maj 2004 03:26 9561 19
  • Poziom 11  
    Witam

    Chce siee pood szkolic w lutowaniu
    telefony ,ogulnie elektronika

    i od czego zaczac mysle naad zakupem
    jakiejs platformy do lutowania moze NET- ?
    niee wiem co tanio i zeby bylo dobre
    na jakis czas

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Porządnego Polaka uprasza się o korzystanie z przycisku "Pisownia" przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne nie będą tolerowane.

  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 13  
    Lutownica pistoletowa dodatkowo kalafonia - lutowanie przewodów czas włączenia lutownicy nie powinien przekraczać 5 sekund zeby nie przegrzewać izolacji w przyszłosci półprzewodników.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    zacznij od prostszych spraw grzełkowa i lutowanie grubych drutów, potem grzałkowa z mniejszym grotem, nastepnie transformatorowa, i jak Ci się spodoba to stacja lutownicza. nie ma co kupowac drogiej jak potem jej się nie bedzie używać.
  • Poziom 18  
    Zacznij od lutownicy oporowej (koszt ok 6zł) koniecznie 40W (aby nie przegrzać układów). Do tego drut mosiężny o śr. ok 5mm. Grot dostosuj do własnych potrzeb. Cynę polecam w probówce (dobrej jakości). Lutownicę przykładaj nad nóżką elementu i top cynę tak aby spłyneła na nóżkę (nie używaj dodatkowych kalafoni lub topników).
  • Poziom 16  
    Witaj !
    Poćwicz z kimś kto już potrafi lutować.To chyba najlepszy sposób.I skorzystaj z poprzednich porad.Chyba nie warto zaczynać od stacji lutowniczej.
    Pozdrowienia !
  • Poziom 20  
    hehe widze że odrazu chcesz zaczać od telefonów nom super ;) ale jak narazie wyżej wymienionym sprzetem nie bedziesz miał dobrych rezultatów wiec jeśli zajmiesz się tym na dobre warto jest jednak sie za czymś rozglądnąc ale najpierw jak radzą inny poćwicz na zwykłej jakiejśc i zobacz jak Ci to wychodzi
    POZDRO DEMkO
  • Poziom 38  
    Czwść!
    Ja zaczynałem od lutownicy grzałkowej 100W, zwykłej cyny i kalafonii. Lutowałem różne ażurowe konstrukcje z drutu fi 0,4 Cu. Doskonale opanowałem przy tym technikę i mogłem wtedy przejść do lutowania elektroniki. W tych czasach tranzystor był trudnodostępny i kosztował "majątek", lampy także.
    Pozdrawiam!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Wszyscy w temacie ostrzegają aby transformatorówką nie lutować flash'y- chyba że z uziemnionym grotem. Proszę o pare słów wyjaśnienia dlaczego i co się może przykrego stać.
  • Poziom 12  
    Kupilem kiedys transformowke w hipermarkecie i odrazu zalowalem tego zakupu. Nagrzewala sie wolno az wkoncu sie spalila> Nie polecam nikomu kupowac np. w tesco takich rzeczy. Ponadto lutownica transformatorowa jest mniej wygodna od takiej z kolba.
  • Poziom 20  
    Ja najczęściej używam 100W transformatorówki, przynajmniej wiem, że nic nie poodpalam ani nie poprzegrzewam :D Cały pic polega na tym, że kiedy zbyt długo grzejesz zbyt słabą lutownicą to ciepło zdąży dojść przez nóżkę do struktury i klapa. Do wmiarę czystej powierzchni przykładam już rozgrzany grot nawilżony kalafonią, kiedy kalafonia spłynie na punkt lutowniczy przykładam z drugiej strony punktu kawałek lutu (nie koniecznie drut ale musi być coś niezbyt grubego), kiedy cyna nie dotyka grotu ale się topi to znaczy że lutowane powierzchnie osiągnęły temperaturę topinienia lutu takiego jaki akurat sobie mam :), lut zalewa cały punkcik i lutowanie skończone :)
  • Poziom 14  
    Ja mam tylko pytanie z czego najlepiej zrobić grot? Bo te z drutu miedzianego, jak drut jest cienki, dość szybko się przepalają :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Proponuje sięgnąć po fachową literaturę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Witam!
    Zaczynaj kolego z dobrym sprzętem. Jak jest dobra lutownica, to jej nie skopiesz.
    Pamiętaj Albo tanie albo dobre.
    I jak coś się robi z Gó ....na to zawsze wyjdzie Gó...o!

    Nara. :oops:
  • Poziom 13  
    Witam!!!!!!

    Zaczynałem od zwykłej grzałkowej. Była dobra. ale postanowiłem po około miesiącu zmienić i kupiłem lutownice transformatorową firmy Toya i jeszcze działa. 100 W lutuje sie pięknie nie narzekam. Groty mam porobione przez kumpla z kawałków prętów o śtednicy od 1mm do 3mm. Niedługo będe miał grot o średnicy 0.5mm.

    Pozdro
  • Poziom 15  
    Grube groty się wolno nagrzewają, ja używam 1.5mm, jest ok

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Temat wałkwany, proszę poszukać!
    Temat zamykam!
    Jeśli zaistnieje taka potrzeba, by post został otwarty, proszę dać wiadomość na PW i podać link do postu/ tematu!