Witam
Kombinuje sobie lampke oswietlenia do auta.
Zalozenia
- 4 diody 3v szeregowo
- napiecie 12V
- przygasanie i rozjasnianie.
Zlozylem diody na malej plytce , dodatkowo wpialem oporniki 180 dla spokoju.
Do przygasania i rozjasniania uzyje kondensatora wpietego miedzy ostatnia diode a opornik - tak chyba to powinno byc zrobione bo wtedy mam efekt i przygasania i rozjasniania.
Natomiast problem mam z rozmiarem kondesatora - uzylem 4700uF 50V - troche to duze jest i mam watpliwosci czy nie popali diod.
Jakich mniejszych kondensatorow moge uzyc zeby uzyskac podobny efekt? Porownywalem czas podtrzymania napiecia kondesatora 50V i 10V o tej samej pojemnosci no i ten na 10V duuuzo krocej trzyma.
Kombinuje sobie lampke oswietlenia do auta.
Zalozenia
- 4 diody 3v szeregowo
- napiecie 12V
- przygasanie i rozjasnianie.
Zlozylem diody na malej plytce , dodatkowo wpialem oporniki 180 dla spokoju.
Do przygasania i rozjasniania uzyje kondensatora wpietego miedzy ostatnia diode a opornik - tak chyba to powinno byc zrobione bo wtedy mam efekt i przygasania i rozjasniania.
Natomiast problem mam z rozmiarem kondesatora - uzylem 4700uF 50V - troche to duze jest i mam watpliwosci czy nie popali diod.
Jakich mniejszych kondensatorow moge uzyc zeby uzyskac podobny efekt? Porownywalem czas podtrzymania napiecia kondesatora 50V i 10V o tej samej pojemnosci no i ten na 10V duuuzo krocej trzyma.