Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nietypowy problem z buczeniem wzmacniacza

stuk1 04 Maj 2004 19:55 1648 12
  • #1 04 Maj 2004 19:55
    stuk1
    Poziom 15  

    Witam, mam taki problema , zbudowałem wzmacniacz stereo na układach TDA7294 , zasiliłem oba stopnie mocy dwoma transformatorami , wsadziłem to wszystko w obudowe po kompie, i wszystko bardzo fajnie tylko że po dołączeniu jakiegokolwiek przewodu do wejścia , powoduje ciche ale uciążliwe byczenie , ale o dziwo jak wzmak pracuje bez żadnego przewodu na we. to jest bardzo dobrze nic nie słychać . Normalnie nie wiem co to może być być może trzeba jakiś filtr zaporowy na we. układu taki ze 100kHz , nie wiem , czy może mi ktoś pomóc ? Dodam tylko że masa układu jest w postaci gwiazdy , czyli osobne przewody masy od zazilacza do płytki wzmacniaczy , potem od wzmacniaczy do jednego punktu , radiatory do tego samrgo punktu a potem to wszystko do obudowy . poj. filtrująca 4700uF ( wiem że mało ale bez sygnału wejściowego to i tak nie powinno być nic słychać w głośnikach ) . LUDIZE HELP

    0 12
  • #2 04 Maj 2004 20:38
    andrew751
    Poziom 21  

    Hej, to pewnie przydzwięk z sieci , spróbuj uzimić tzn. puść przewód z obudowy do kaloryfera i tyle.Powodzenia.

    0
  • #3 04 Maj 2004 23:41
    stuk1
    Poziom 15  

    dzięki , w domu mam istalacje sieci 2-przewodową tzn. uziemienie dołączone do zera , a we w zmaku mam obudowę dopiętą do właśnie zera , a może by tak na przewód między płytką stopnia końcowego a wtyczką wejścia wpiąć koralik ferrytowy , taki z zasilacza ATX , nawinąć kilka razy na nim ? Co myślicie ?

    0
  • #4 05 Maj 2004 08:21
    anan
    Poziom 12  

    koralik tłumi wysokei harmomiczne,
    pomoc nieomoze .
    zaszkodzic tesz niepowinien.
    piszesz ze obudowe wzmaka masz połaczoną z zerem sieci.
    moe urzdzonko dokturego podzłanczasz jest na innym potencjale.
    tzn . minimalnea roznica nopiec zera powoduje pszepływ pradu pszes pszewody sygnałowe .
    zbrobuj naprobe połaczyc zera zrodla sygnalu i wzmoka moze pomoc.
    jesli nie to moze pola rozproszone z transpormatorow we wzmaku .
    nieeiadomo jakie to trafa ?

    0
  • #5 05 Maj 2004 11:19
    stuk1
    Poziom 15  

    są to 2 transformatory toriodalne 150W , przykręcone w miejscu gdzie powinien znajdować się zasilacz AT , pole trafa racdzej odpada bo są dość oddalone od stopni mocy i w dodatku między nimi a końcówkami mocy jest ekran w postaci części budowy

    0
  • #6 08 Maj 2004 08:22
    janek11389
    Poziom 42  

    To jest najbardziej spotykany objaw prowadzenia złej masy, a w układach stereofonicznych jest to jeszcze o wiele trudniejsze, zajrzyj do książki „ Wzmacniacze elektroakustyczne” na stronę 173. Przylutuj kawałek linki pod zero zasilacza, a drugim końcem zacznij przykładać po punktach masowych, a zacznij od masy samego wejścia, tam gdzie podpinasz sygnał, życzę powodzenia.

    0
  • #7 08 Maj 2004 11:38
    Greginus
    Poziom 10  

    Po mojemu, to podpinanie obudowy do zera sieciowego to kiepski pomysł. Jaką masz gwarancję, że po odwróceniu wtyczki w gniazdku nie będziesz miał fazy na obudowie?????(kamikadze) Oczywiście o ile dobrze zrozumiałem sposób podpięcia zera.... I oczywiście taki sposób uziemienia nic na przydźwięk sieci nie pomoże... Ratuje cię kaloryfer i osobny kabel. Zalecałbym jeszcze w ten sam sposób uziemić urządzenie podające sygnał mcz na wejście wzm - dla wyrównania potencjałów.

    0
  • #8 08 Maj 2004 13:57
    janek11389
    Poziom 42  

    Chyba kolego nie zajarzyłeś o co chodzi z tym zerem, nie chodzi o zero sieci tylko o główny punkt masy w zasilaczu, a po mojemu to ty każdego posta przeczytaj kilka razy, a potem się z tym prześpij i dopiero odpowiedz.
    Kolego stuk chyba ci odpowiedziałem za bardzo fachowo, jak znajdziesz miejsce gdzie przydźwięk się straci to tą masę tam przylutuj.

    0
  • #9 08 Maj 2004 14:31
    Greginus
    Poziom 10  

    Faktycznie, miałem problem z czytaniem i rozumieniem....Moja wina!!! :oops: Ale żeby od razu tak się denerwować???

    0
  • #10 08 Maj 2004 20:48
    adam.o
    Poziom 15  

    To całkiem normalne. Po prostu kabel staje się anteną i indukuje się w nim ten właśnie przydżwięk (powodują to najczęściej trafa sieciowe w pobliżu). Kable MUSZĄ być koniecznie zaekranowane, przy czym ekranem nie wolno prowadzić masy sygnału, bo staje się on wtedy bezużyteczny. Ekran podłącz tylko jednym końcem do masy, drugi zostaw niepodłączony, a żyłę masową połącz tak jak ekran dotychczas. Sam tak u siebie zrobiłem i działa bez zarzutu. Oczywiście dla sygnału stereo potrzebny jest kabel 3-żyłowy + ekran.

    0
  • #11 09 Maj 2004 21:00
    stuk1
    Poziom 15  

    dzięki ludzie , ale nie chwytacie jednego szczegółu jak wzmak pracuje bez sygnału z kablami (chinchami) na wejściu to słychać delikatne buczenie , a jak chodzi wzmak na "sucho" bez czegokolwiek na wejściu to jest git żadnego buczenia żadnych prawie szumów , i tutaj sie chyba zgodzę z nielicznymi że to musi być wina przedwzmacniacza ( używam obecnie procesora dynamiki Pioneer RG-9) , jedyna szansa to dorwać skątsik lampowy preamp i wtedy zobaczyć co się dzieje , jak na razie takiej możliwości nie mam :(

    a z tym zerem do masy to się niekonieczne zgodzę że porażka , przecież zasilacze komputerowe mają zero dopięte do masy , kupujesz Sound Blastera 5.1 wpinasz i nie buczy :))

    0
  • #12 09 Maj 2004 22:39
    adam.o
    Poziom 15  

    Sprawdż to tak - odłącz od przedwzmacniacza kabel, a w swoim wzmacniaczu zostaw podłączony, jeżeli dalej będzie buczeć to NA PEWNO wina kabla.

    0
  • #13 10 Maj 2004 13:24
    stuk1
    Poziom 15  

    dzięku , quczak na to nie wpadłem :( , ale zrobiłem jak mówisz no i nie buczy , czyli wina leży na bank po stronie przedwzmacniacza
    ps. ma ktoś może SPRAWDZONY schemat przedwzmacniacza stereo dobrej jakości ?

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo