logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz TDA7294 buczy - jak wyeliminować zakłócenia w subwooferze?

SKT 03 Cze 2005 23:34 3440 11
REKLAMA
  • #1 1548684
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Moj wzmacniacz na kostce TDA7294 bez sygnalu byczy i jak idzie sygnal to tez buczy. Buczenie jest slyszalne w kolumnach. Moze gdzies jest petla na masie albo mam potencjometr za maly bo 100KOhm. Wzmacniacz ten pracuje jako wzmacniacz do subwooferow (mam 2 suby). Moze powinienem zastosowac wiekszy potencjometr. Prosze o rade. Zasilanie jest spoko, symetryczne 35VDC/3A. SygnaB podaje z amplitunera. Prosze o pomoc. Dziekuje, pozdro!
  • REKLAMA
  • #2 1548793
    mariusz_sz
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam

    winą nie jest wejście sygnałowe lecz zasilanie , miałem to samo.
    powinieneś na zasilaniu zamontować pierwsze dławik a potem jakiś większy kondensator problem powinien ustąpić
  • #3 1548808
    pgibson
    Poziom 15  
    Posty: 161
    Pomógł: 6
    Ocena: 8
    Witam !
    Mało precyzyjnie opisałeś problem dlatego najpierw parę pytań.
    - czy buczenie jak określasz, jest przydźwiękiem z sieci (bo nie piszesz jak zasilasz wzmacniacz,przetwornica?), czy może sprzężeniem o innej częstotliwości.
    -żeby nie pisać na pusto rada:
    sprawdź czy zaraz po wyłączeniu zasilania buczenie zanika? jeżeli tak problem może tkwić po stronie zasilacza jak i rówież złym prowadzeniu ścieżki masowej( ale chyba nie w przypadku tego wzmacniacza).
    Polecam http://www.elektroda.net/audio/tda7294/ oraz szczegółowo kolega "nelik" opisał tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic221914.html
    Pozdrawiam i życzę udanych lutów :)
  • #4 1548885
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Problem lezy raczej po stronie zasilania, po wylaczeniu zasilania slychac buczenie ale slabnie i w koncu znika (to jest normalne bo sie rozladowuja kondensatory; na szyne jest 10.000uF). masa jest raczej dobrze poprowadzona, zasilam to z transformatora: 2x24VAC 200W -> 2 mostki Gretza -> kondziorki filtrujace -> wzmacniacz. Prosze dokladnie opisac przypadek z dlawikiem, nigdy nie stosowalem takich rozwiazan i nie wiem jak to wykonac. Jeszcze 1 uwaga: jak podkrecam glosnosc (nawet bez syganlu) bo buczenie wzrasta, staje sie glosniejsze. Moze warto by bylo wrzucic jakis rezystor w zasilaczu? Prosze o porady i rozne rozwiazania. Wzmacniacz jest stacjonarny, pracuje w domu. Dziekuje, pozdro!
  • REKLAMA
  • #5 1548926
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    a masz jakieś mneijsze kondensatory zaraz przy kostce?? jakeiś 1000 uF?

    Dajcie spokój z tym dławikiem... Jak dławik wyjdzie poza charakterystyke liniową to wzmacniacz bedzie się 'rwał' w dźwięku. To się opłaca w lampówkach, gdzie prądy są małe a napięcia duże.

    Temu wzmacniaczowi starczy 4700uF/stronę + 1000uF + 100nF i nie powinno nic buczeć. No może bardzo delikatnie...

    nie wiem jak można źle zrobić ten układ , robiłem go na drutach i na płytkach drukowanych , nigdy nie buczał.

    Zewrzyj wejście jeśli na wyjściu jest buczenie, no to masz raczej cała płytkę albo pająka do poprawy. Po za tym co z Ciebie za fachowiec wiadomo, ze jak wzmacniacz ma wiszące wejście w powietrzu to taki drut powietrzny działa jak kondensator zbierający wszystkie pola elektromagnetyczne z mieszkania.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 1549304
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Czesc
    No oczywiscie ze sa mniejsze kondenstatory, one sa na plytce od koncowki mocy, a te 10.000uF to mowilem tylko o zasilaczu, na wzmacniaczu jest jeszcze duzo kondziorow zanim napiecie i sygnal dojdzie do kostki. Pozatym w wielu przypadkach slyszy sie o kablach ekranowanych do sygnalu i ja wlasnie takich uzywam, niesadze zeby wina lezala po stronie okablowania bo mam wysokiej klasy kable. Sadze ze dlawik tez raczej odpada. Dziekuje za posty i prosze o dalsze wskazowki. Mialem tez kiedys 4700uF na 1 szyne i i tak bylo buczenie, mysle ze wina nie lezy po stronie filtracji. Dodam jeszcze ze wzmacniacz jest zaekranowany (masa) i raczej nie powinny wchodzic zaklocenia z zewnatrz.
    Dziekuje, pozdro!!
  • REKLAMA
  • #7 1549520
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Mam na zwykłych aluminiokach i nic nie buczy... na wejściu mam przewód nieekranowany... i nic nie buczy. Coiś tu kręcisz ... Najlepiuej zrób dokumentując co zrobiłeś i wysyłając tu fotki (małe) tego uzdrojstwa, chodzi o płytkę drukowaną.

    mozęsz jeszcze mieć trafo za blisko końcówki, zbyt długi kabel miedzy prostownikie a kondensatorami, albo trafem a prostownikiem.

    Właśnie mogłeś się pomyliuć często źle podłączony ekran zewnętrzy może być źródłem wyindukowanych zakłuceń.

    no wiec zewrzyj te wejście (0V) albo daj na potencjometrze najmniejszą możliwą wartość... Inna sprawa ze źle mogłeś podpiąć potencjometr. Zresztą jeśli chodzi o buczenie we wzmacniaczach to postów było kilka tysięcy na ten temat...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 1549570
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Plytka drukowana jest z kitu JB221 wiec nie moze byc zle polutowana, kable sa optymalnie krotkie, poniewaz nie mam za duzo miejsca w obudowie, potencjometr jest dobrze podlaczony, tylko nie wiem czy jest dobrze dobrany, glosniki mam 4Ohmowe bez zwrotnic, bez niczego bo to sa suby, calosc jest zaekranowana i zasilacz jest odizolowany od koncowek mocy ekranem z blachy podlaczonym do masy, byc moze pomylilem sie z ekranem zewnetrznym, jesli moglbys mi wytlumaczyc dokladnie jak to zrobic bylbym bardzo wdzieczny. Dziekuje, pozdrawiam!
  • #9 1662143
    krzyniek25
    Poziom 13  
    Posty: 26
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Witam

    Na wstępie napiszę, że zmontowałem 8 wzmacniaczy na tej kostce.
    I przyznam, że taki efekt buczenia nie związanego bezpośrednio z zasilaniem pojawia się w przypadku, gdy kondensator od BOOTSTRAP zostanie źle zamontowany(przegrzany), lub dostanie przebicia.
    Najlepiej użyć o napięciu 80-100V, podobnie jest z kondensatorem w obwodzie sprzężenia zwrotnego.
    Trzeba pamiętać, że przy przesterowaniu mogą pojawić się dość spore piki napięciowe z głośnika i wtedy te kondensatorki potrafi szlak trafić.
    Jeszcze ważna rzecz!!! - to wejście dla sygnału mute-nie wiem dokładnie według jakiego schematu jest zrealizowany twój wzmacniacz, i czy korzysta ze stanu Mute. Przy fluktuacyjnym sygnale(stałe napięcie+jakaś zmienna ) na tym wejściu w czasie wychodzenia ze stanu Mute(np.bezpośrednie załączenie kostki po włączeniu zasilania, bez opóźnienia STANBY lub MUTE) potrafi załączyć jeden z Tranzystorów wyjściowych(układu) i dochodzi do tego,że przez kostkę płynie niemal maksymalny prąd, tak samo jak i przez głośnik. Duży prąd wywołuje skoki napięcia zasilania, które pogłębiają zjawisko. W skutek czego buczenie staje się co raz głośniejsze(praktycznie efekt wzbudzenia). Zbyt długie przetrzymanie układu w tym stanie może się skończyć jego uszkodzeniem lub spaleniem uzwojenia głośnika(przepływający STAŁY prąd to 8-14A-zależnie od zasilacza, co robi jakąś 350-420W grzałke z uzwojenia głośnika). Jeden głośnik 200W i 2 kostki tak na początku spaliłem :cry:

    Pozdrawiam i mam nadzieje, że moje uwagi(z praktyki) komuś się przydadzą.
  • REKLAMA
  • #10 1777774
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Zrobiłem tak z tymi kondensatorami i jeden kanał gra, a drugi nie gra :/ Na wyjściu niegrającego kanału jest 31V stałego napięcia :/ nic poza tymi kondensatorami nie zmieniałem, wszystko pozostało tak jak było. Nie wiem co teraz zrobić. Będę musiał rozebrać cały wzmacniacz i od nowa zobaczyć krok po kroku co jest źle. Tylko dlaczego po wymianie kondensatorów na większe napięcie na wyjściu isę pojawia stałe? I dlaczego jeden kanał gra a drugi nie?
    Jeśli ktoś ma jakąś propozycję, poradę to chętnie wysłucham.

    Nie używam żadnych obwodów włączających typu mute lub StandBy. Włączam po prostu zasilanie przed transformatorem.
  • #11 1779537
    fotonn
    Poziom 28  
    Posty: 1112
    Pomógł: 105
    Ocena: 40
    Witam!
    Jeśli, jak pisałeś wcześniej, słychać słabnące buczenie po wyłączeniu zasilania (mam nadzieję, że wyłączasz po stronie 230V), to zasilanie nie wchodzi w rachubę ponieważ składowe: 50 i 100 Hz giną w momencie wyłączenia sieci; dalej baterie elektrolitów rozładowują się wykładniczo, a to nie "buczy". Problem jest raczej z przedostawaniem się zkłóceń poprzez wejście układu. Zrób tak, jak radził kol. Tremolo - zewrzyj wejście do masy (krótkim przewodem) i wtedy sprawdź.
    Co do milczącego kanału - niestety, ale możesz go chyba testować dalej dopiero po wymianie kostki. Stałe napięcie na wyjściu świadczy raczej o wykończeniu scalaka. Ale na 100 procent nie jestem pewien; może mieć jakieś zabezpieczenie, zaś napięcie pojawiło się być może "dzięki" zwarciu kondensatora bootstrape'u. Kierunek jego włączenia wskazywałby na podłączenie okładziny "+" gdzieś w okolice dodatniego napięcia zasilającego.
  • #12 1779749
    SKT
    Poziom 13  
    Posty: 79
    Ocena: 1
    Witam
    Buczenie narazie zostawmy w spokoju. Spróbuję zrobić tak jak radzicie z tym sygnałem do masy.

    Wydaje mi się że kostka raczej nie została spalona
    1. nie widać żadnych śladów uszkodzenia, nie było dymu ani nic takiego.
    Myślę że coś musi być z tym kondensatorem. Jak wykonywałem pomiary miernikiem to mi wychodziło coś jakby gdzieś "-" albo "+" zasilania połączył się z masą. Myślę że to mogło się stać na którymś kondensatorze. Może na kondensatorach odsprzęgających napięcie zasilające albo na tych "mniejszych" np. od bootstrapu. Jestem na 1000000% pewien że nie ma nigdzie zimnego lutu ani zwarcia zrobionego przez przypadek.
    Myślę żeby wymienić wszystkie kondensatory w układzie na 80Voltowe.
    Dodam że na jednym, mniejszym kondensatorze (22uF/50V) mam napięcie 11V podczas gdy na drugim kanale wzmacniacza ten kondensator ma napięcie koło 2,8-3V. I ten kondensator z napięciem (nie wiem skąd) ma inną polaryzację (jakby był źle oznaczony "-" na nim) bo jak badam miernikiem czarna sonda to minus a czerwona to plus to miernik wyświetla "-11V" a jak przyłożę sondy odwrotnie (czarna sonda do + czerwona sonda do -) to miernik pokazuje "11V". A na drugim kanale wszystko jest jak powinno być z tym kądziorem. Więc wg miernika to on jest źle spolaryaowany, powinien być odwrotnie wlutowany.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Wzmacniacz oparty na układzie TDA7294 generuje buczenie zarówno bez sygnału, jak i podczas jego obecności, co jest słyszalne w subwooferach 4Ω. Problem najprawdopodobniej wynika z zakłóceń pochodzących od zasilania, a nie od wejścia sygnałowego. Zalecane jest zastosowanie odpowiedniej filtracji zasilania, w tym kondensatorów elektrolitycznych o pojemnościach rzędu 4700µF i 1000µF oraz kondensatorów ceramicznych 100nF blisko układu. Dyskusja wskazuje, że stosowanie dławików może być nieopłacalne i może powodować nieliniowości w pracy wzmacniacza. Ważne jest również prawidłowe prowadzenie masy i ekranowanie, a także zweryfikowanie poprawności podłączenia potencjometru i ekranów kabli sygnałowych. Wskazano, że kondensatory bootstrap i sprzężenia zwrotnego o niewłaściwym napięciu lub uszkodzone mogą powodować buczenie i uszkodzenia kanałów, co objawia się stałym napięciem na wyjściu i brakiem dźwięku. Zaleca się wymianę kondensatorów na o wyższym napięciu (80-100V) oraz sprawdzenie stanu scalaka, gdyż uszkodzenie może powodować stałe napięcie na wyjściu. Testy z zwarciem wejścia do masy mogą pomóc w eliminacji zakłóceń. Brak układów mute/standby może wpływać na stabilność pracy wzmacniacza przy włączaniu zasilania. Całość układu powinna być starannie zmontowana, z krótkimi kablami i odpowiednim ekranowaniem, aby minimalizować indukowane zakłócenia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA