Witam,zakładaliśmy rozrusznik do golfa odpalił ale jak go zgasiłem już nie chciał odpalić i zachowywał się jakby rozładował się akumulator a z wiązki kabli obok cewki wydobywał się lekki dymek,puzniej facet stwierdził że silnik nie ma masy bo coś zle było podłączone.Pojezdziłem dwa dni a dziś auto klękło,odpaliłem ujechałem 200m silnik przerwał trzy razy i zgasł,próbowałem odpalić kręci ale nie ma iskry na świecy a kostka wchodząca do cewki jest z jednej strony podpalona i o ile się nie mylę to też jest podpalony brązowy kabel podprowadzony do tej kostki.Proszę o poradę co to może być albo jaka może być przyczyna tej awarii.Jutro mam zamiar zaprowadzić samochód do elektryka i chciałbym choć trochę być zorientowany?