Telefon sąsiadów po burzy która przeszła nad miastem uszkadzając wiele urządzeń elektronicznych w tym mój port COM2 w kompie i HIS-a.
Po podłączeniu do gniazda telefonicznego słychać w słuchawce opadające wiuuuuuu i telefon zawiesza linię i HIS-a, trzeba wszystko odpiąć od zasilania i odczekać aby ponownie wrócił sygnał.
Uszkodzone tranzystory Q1 (MPSA92), Q3 (MPSA42) i dwie diody zenera/ 2V7.
Diody się puszczają w zaporowym...a w przewodzenia OK.
tranzystory wymienione, diody wstawione 3v6 i 4v7 bo takie miałem.
Telefon już działa ale pozostał następujący objaw, po podniesieniu słuchawki cyklicznie co ok. 10-15s pojawia się głośny szum (aż boli ucho),
szum pojawia się na ok 1s.
Czy to jakiś sygnał z centrali nie jest odpowiednio filtrowany, czy coś innego ?
Czekam na podpowiedź, może ktoś miał coś podobnego ?
Po podłączeniu do gniazda telefonicznego słychać w słuchawce opadające wiuuuuuu i telefon zawiesza linię i HIS-a, trzeba wszystko odpiąć od zasilania i odczekać aby ponownie wrócił sygnał.
Uszkodzone tranzystory Q1 (MPSA92), Q3 (MPSA42) i dwie diody zenera/ 2V7.
Diody się puszczają w zaporowym...a w przewodzenia OK.
tranzystory wymienione, diody wstawione 3v6 i 4v7 bo takie miałem.
Telefon już działa ale pozostał następujący objaw, po podniesieniu słuchawki cyklicznie co ok. 10-15s pojawia się głośny szum (aż boli ucho),
szum pojawia się na ok 1s.
Czy to jakiś sygnał z centrali nie jest odpowiednio filtrowany, czy coś innego ?
Czekam na podpowiedź, może ktoś miał coś podobnego ?