Sytuacja wygladala nastepujaco:
Podczas pracy komputera dysk zaczal cykac (na tyle glosno ze dziewczyne obudzil i wylaczyla kompa - bylem wtedy w sklepie). Po ponownym odpaleniu kompa dysku nie widac ani w systemie, ani w biosie - no ni ma. Cykanie jest cykliczne, i po chwili bylo czestsze, wiec odlaczylem dysk, i tak lezy. Maxtor 160 GB DiamondMax Plus 9 - dzialal od 6 lat 24h/dobe praktycznie wiec mial prawo ze starosci sie rozkraczyc. Zadzwonilem do jakiegos goscia od odzyskiwania danych, ktory powiedzial mi ze to najprawdopodobniej padl kontroler glowicy i jesli to to, to odzyskanie danych bedzie wynosilo 500zl. Zalezy mi na tych danych, ale takiej kasy nie mam. Czy wsadzenie go na chwile do lodowki sprawi w sposob w miare bezpieczny ze zadziala na te 2 godzinki bym dane przezucil na inny dysk. Chodzi o to, ze jesli to moze spowodowac nieodwracalna utrate danych wole nie ryzykowac, i pozbierac ta kase - jesli jednak schlodzenie go do tych 5-6 stopni nie sprawi smierci totalnej, i jak to nie pomoze bedzie mozna nadal cos probowac, to bym sie skusil. prosze o podpowiedz.
Podczas pracy komputera dysk zaczal cykac (na tyle glosno ze dziewczyne obudzil i wylaczyla kompa - bylem wtedy w sklepie). Po ponownym odpaleniu kompa dysku nie widac ani w systemie, ani w biosie - no ni ma. Cykanie jest cykliczne, i po chwili bylo czestsze, wiec odlaczylem dysk, i tak lezy. Maxtor 160 GB DiamondMax Plus 9 - dzialal od 6 lat 24h/dobe praktycznie wiec mial prawo ze starosci sie rozkraczyc. Zadzwonilem do jakiegos goscia od odzyskiwania danych, ktory powiedzial mi ze to najprawdopodobniej padl kontroler glowicy i jesli to to, to odzyskanie danych bedzie wynosilo 500zl. Zalezy mi na tych danych, ale takiej kasy nie mam. Czy wsadzenie go na chwile do lodowki sprawi w sposob w miare bezpieczny ze zadziala na te 2 godzinki bym dane przezucil na inny dysk. Chodzi o to, ze jesli to moze spowodowac nieodwracalna utrate danych wole nie ryzykowac, i pozbierac ta kase - jesli jednak schlodzenie go do tych 5-6 stopni nie sprawi smierci totalnej, i jak to nie pomoze bedzie mozna nadal cos probowac, to bym sie skusil. prosze o podpowiedz.