Witam.
Autko Omega B 95r. 2.0 16V. Przy wyższej temperaturze na dworzu (przy niskich temperaturach objawy pojawiają się po ok 50 km czyli po rozgrzaniu silnika) samochód na gazie dostaje wysokich obrotów ok. 4000. Co ciekawe po "zduszeniu" go sprzęgłem do 1000 obr. przez pewien moment następuje jakby odpuszczenie obrotów i powrót do normalności, do czasu wprowadzenia auta na wyższe obroty. I teraz najlepsze. W momencie gdy silnik "świruje" swoje 4000 po przełączeniu go na benzynkę silnik jest jakby odcięty od benzyny (jakbym przekręcił kluczyk). Jeśli samochód jest rozpędzony to następują jakby momentowe "dostawy" mocy gdy jedzie i nagle już nie jedzie co kończy się zgaśnięciem silnika. Po przekręceniu stacyjki i ponownym odpaleniu na benzynie pracuje nie równo i z przerwami. Jechać sie już nie da nawet na benzynie. Już nie wiem co mam robić. Obroty na gazie non stop 4000 benzyna nie chodzi ...zima. Wymienione przewody, świece, krokowy, cz. temp. wody, przepływka, lambda. Przepustnica czyszczona. Jeszcze jedno. Jak ma 4000 obr. to brakuje mocy i silnik jakoś tak warczy. Proszę pomóżcie. Czytałem inne posty ale czemu na benzynie jestem wogóle odciety. Czyżby komputer ?
Autko Omega B 95r. 2.0 16V. Przy wyższej temperaturze na dworzu (przy niskich temperaturach objawy pojawiają się po ok 50 km czyli po rozgrzaniu silnika) samochód na gazie dostaje wysokich obrotów ok. 4000. Co ciekawe po "zduszeniu" go sprzęgłem do 1000 obr. przez pewien moment następuje jakby odpuszczenie obrotów i powrót do normalności, do czasu wprowadzenia auta na wyższe obroty. I teraz najlepsze. W momencie gdy silnik "świruje" swoje 4000 po przełączeniu go na benzynkę silnik jest jakby odcięty od benzyny (jakbym przekręcił kluczyk). Jeśli samochód jest rozpędzony to następują jakby momentowe "dostawy" mocy gdy jedzie i nagle już nie jedzie co kończy się zgaśnięciem silnika. Po przekręceniu stacyjki i ponownym odpaleniu na benzynie pracuje nie równo i z przerwami. Jechać sie już nie da nawet na benzynie. Już nie wiem co mam robić. Obroty na gazie non stop 4000 benzyna nie chodzi ...zima. Wymienione przewody, świece, krokowy, cz. temp. wody, przepływka, lambda. Przepustnica czyszczona. Jeszcze jedno. Jak ma 4000 obr. to brakuje mocy i silnik jakoś tak warczy. Proszę pomóżcie. Czytałem inne posty ale czemu na benzynie jestem wogóle odciety. Czyżby komputer ?