Może zaspawać,bo zakleić to czym?Chyba że poksyliną,ale nie wiem czy będzie dość szczelnie,no i jak klej zachowa się w niskiej temperaturze w kontakcie z freonem.Strasznie delikatna sprawa.A poza tym jak masz dziurkę , to czy masz gaz w lodówce?
Widziałem kiedyś w sklepie specjalne kleje do parników no i napisałem zapytanie jak sobie z tym radzą inni, napełnienie czynnikiem to nie problem, pozdrawiam Jarek
najprosciej zalutowac!(juz widze te miny i lament!aluminium zalutowac??!!!tak dobrze sie lutuje ale czyste...problem jest z tlenkami)mozna lutowac po wyczyszczeniu i w wazelinie technicznej np.
witam możesz lutować ale bez dostępu tlenu , jeżeli to mozliwe oczyszczoną powierzchnie otocz plasteliną i wlej żadkiego oleju np maszynowy do lutowania użyj kolby , to jeden sposób a drugi to klej do aluminium szukaj w sklepach chłodniczych powodzenia
ale glupoty piszecie,kiedys jak byly problemy z parownikami kleilo sie distalem trzeba bylo czekac okolo tygodnia az wyschnie,teraz to tylko wymiana na nowy org.lub uniwersalny ktory mozna wyginac w/g potrzeb,koszt od 30 do 100 zl
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.
✨ W dyskusji poruszono problem naprawy aluminiowej rurki parownika w lodówce samorozmrażającej. Proponowane metody to lutowanie aluminium po dokładnym oczyszczeniu i zabezpieczeniu przed dostępem tlenu (np. w wazelinie technicznej lub pod olejem maszynowym), co jest skuteczne, choć wymaga ostrożności ze względu na tlenki na powierzchni. Alternatywnie sugerowano użycie specjalistycznych klejów do aluminium dostępnych w sklepach chłodniczych, takich jak klej wikol, klej kropelka, czy nowy klej POXIPOL („OŚMIORNICZKA”) z utwardzaczem. Jednakże pojawiła się opinia, że klejenie nie jest trwałym rozwiązaniem i najlepszym wyjściem jest wymiana parownika na nowy oryginalny lub uniwersalny, który można wyginać według potrzeb, z kosztami od około 30 do 100 zł. Wspomniano również o konieczności ponownego napełnienia czynnikiem chłodniczym po naprawie.