Witam!Mam problem z alarmem proximą ZK prawdopodobnie.
kupiłem niedawno auto i coś sie stało z alarmem, sie włączył i niechce sie wyłączyć, nie reaguje na pilota, prawdopodobnie powinien być jakiś przycisk restartujący alarm ale niewiem gdzie on może być, poprzedni właściciel jest zdaleka i mówi ze nie pamięta bo alarm był montowany 2 lata temu. alarm teraz cały czasjest aktywny, migają kierunki, syrena sie włącza jak przekręce kluczyk. jakzdejme klemy i założe to alarm znowu wyje a po paru sekundach znowu migają kierunki i jest odcięty zapłon.
Może ktoś wie gdzie mątuje sie ten przycisk albo którt to kabel?
Mógłbym całkiem odciąć alarm, ale szkoda, a może da sie coś zrobić ?
Pomóżcie mi rozszyfrować to
kupiłem niedawno auto i coś sie stało z alarmem, sie włączył i niechce sie wyłączyć, nie reaguje na pilota, prawdopodobnie powinien być jakiś przycisk restartujący alarm ale niewiem gdzie on może być, poprzedni właściciel jest zdaleka i mówi ze nie pamięta bo alarm był montowany 2 lata temu. alarm teraz cały czasjest aktywny, migają kierunki, syrena sie włącza jak przekręce kluczyk. jakzdejme klemy i założe to alarm znowu wyje a po paru sekundach znowu migają kierunki i jest odcięty zapłon.
Może ktoś wie gdzie mątuje sie ten przycisk albo którt to kabel?
Mógłbym całkiem odciąć alarm, ale szkoda, a może da sie coś zrobić ?
Pomóżcie mi rozszyfrować to