Witam Koledzy,
przedstawie sprawę krótko , wczoraj zmieniałem baterie w swoim już trochę wysłużonym mierniku 890C+ (nie jest to oryginał Mastech) ,po zmianie baterii na akumulator 9v który miałem akurat naładowany w zapasie miernik działał przez chwilę prawidłowo na wszystkich zakresach jednak po chwili wyświetlacz zaczął migać i pokazywać "krzaki".
Wyłączyłem go więc na chwilę a po ponownym włączeniu tak samo wyświetlał coś błędnie , pomyślałem więc że coś nie tak z tym akumulatorem jest i wsadziłem mu nową 9v baterie .
Miernik niestety już nie reagował i nie wyświetlał nic kompletnie . Rozebrałem go aby obejrzeć dokładnie środek czy coś nie upaliło się (zwarcie aku ?) ale rzut okiem okiem i wydaje się kompletny .
Dziś mając trochę czasu ,znalazłem schemat i pomierzyłem czy dochodzi napięcie do scalaka i czy nie ma zwarć .
Napięcie jest ok i dochodzi . Przeczyściłem gumkę wyświetlacza i też OK.
Z braku pomysł wziąłem przytknąłem sondę (v/om) do (- lub +) bateri i co ciekawe miernik zaczął pokazywać na zakresie pomiaru R a na testerze diód nie pokazuje ale po dotknięcie płytki miernika palcem działa buzzer.
Czytałem wszystkie wątki o usterkach 890 i nic nie posuje niestety więc zwracam się do Was koledzy
Dzięki z góry za pomoc .
Poniżej foto mojego miernika i schemat .
przedstawie sprawę krótko , wczoraj zmieniałem baterie w swoim już trochę wysłużonym mierniku 890C+ (nie jest to oryginał Mastech) ,po zmianie baterii na akumulator 9v który miałem akurat naładowany w zapasie miernik działał przez chwilę prawidłowo na wszystkich zakresach jednak po chwili wyświetlacz zaczął migać i pokazywać "krzaki".
Wyłączyłem go więc na chwilę a po ponownym włączeniu tak samo wyświetlał coś błędnie , pomyślałem więc że coś nie tak z tym akumulatorem jest i wsadziłem mu nową 9v baterie .
Miernik niestety już nie reagował i nie wyświetlał nic kompletnie . Rozebrałem go aby obejrzeć dokładnie środek czy coś nie upaliło się (zwarcie aku ?) ale rzut okiem okiem i wydaje się kompletny .
Dziś mając trochę czasu ,znalazłem schemat i pomierzyłem czy dochodzi napięcie do scalaka i czy nie ma zwarć .
Napięcie jest ok i dochodzi . Przeczyściłem gumkę wyświetlacza i też OK.
Z braku pomysł wziąłem przytknąłem sondę (v/om) do (- lub +) bateri i co ciekawe miernik zaczął pokazywać na zakresie pomiaru R a na testerze diód nie pokazuje ale po dotknięcie płytki miernika palcem działa buzzer.
Czytałem wszystkie wątki o usterkach 890 i nic nie posuje niestety więc zwracam się do Was koledzy
Poniżej foto mojego miernika i schemat .