witam,
mam pewien problem z lodowka (pochodzaca z daaaaawnych czasow - okolo 17 lat
) firmy polar (tak mi sie wydaje ;P ) mianowicie jakis czas temu lodowka nie chciala sie wlaczyc (nastepowalo "brzeczenie" jak przy uruchamianiu ale po kilku sekundach "poddawala sie" i nic) ale po kilku godzinach samo przeszlo - teraz problem powrocil ale lodowka juz sie nie wlacza - proba uruchomienia, zaczyna chodzic agregat (czy co tam jest co chodzi
) i po 3 sekundach nic, i tak co kilka minut takie proby.
Mam wobez tego pytanie co moglo "pojsc" i czy mozliwa jest naprawa w warunkach domowych w miare niskimi kosztami - glownym problemem jest wlasnie to zeby zminimalizowac koszty. Ewentualnie ile moze kosztowac taka naprawa w serwisie - o ile jest szansa na naprawienie.
Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedzi bo zycie bez lodowki jest jednak trudne ;P
mam pewien problem z lodowka (pochodzaca z daaaaawnych czasow - okolo 17 lat
Mam wobez tego pytanie co moglo "pojsc" i czy mozliwa jest naprawa w warunkach domowych w miare niskimi kosztami - glownym problemem jest wlasnie to zeby zminimalizowac koszty. Ewentualnie ile moze kosztowac taka naprawa w serwisie - o ile jest szansa na naprawienie.
Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedzi bo zycie bez lodowki jest jednak trudne ;P