Problem z dyskiem polega na tym, że nie jest w ogole rozpoznawany przez bios ani system. Przy uruchamianiu rozpędza się , następnie dziwnie skrzypi, w biosie w miejscu gdzie powinny byc jego dane pokazały się jakieś "krzaki"
Mysle ze to może być uszkodzenie kości z firmware.
Jeżeli ktoś miał coś podobnego i ma pomysł na ewentualną naprawę to proszę o radę bądź użyteczne linki.
Mysle ze to może być uszkodzenie kości z firmware.
Jeżeli ktoś miał coś podobnego i ma pomysł na ewentualną naprawę to proszę o radę bądź użyteczne linki.