Nadajniki GPS (tak potocznie nazywają) zbudowane są z odbiornika GPS oraz nadajnika GSM. Koszt całego urządzenia dochodzi nawet 3000PLN. Kwota bardzo wysoka zważywszy, że same odbiorniki GPS nie są takie drogie a likwidując wyświetlacz i dodatkowe opcje można koszty minimalizować. Nadajnik GSM jest obsługiwany przez sieć komórkową. Oczywiście należy płacić abonament za obsługę takiego nadajnika jest to 150-200PLN. Efekt jest taki, że stać tylko bogatych....
A gdyby tak wykorzystać prosty odbiornik GPS i sprzęgnąć go ze starym telefonem komórkowym albo modemem GSM na kartę prepaid. Połączyć i zaprogramować w ten sposób, aby po wysłaniu SMS o określonej treści (jako hasło) modem GSM lub komórka zczytała by informacje z odbiornika GPS i następnie wysłała w wiadomości zwrotnej. Koszty znikome (dwóch SMSów), wada tylko to, że nie możemy śledzić na stałe. Rzadko jednak Kowalski potrzebuje stałego śledzenia. Jak mu zwiną pojazd lub nie wie, gdzie jest teściowa, to po prostu wyśle SMSa. Dostanie cyferki reprezentujące stopnie, minuty szerokości geograficznej na mapie świata.
Marzeniem byłoby podłączenie komórki odbiorczej do komputera. Komputer odczyta dane z SMSa a następnie wyświetli punkt na wcześniej wyświetlonej mapce w komputerze
A gdyby tak wykorzystać prosty odbiornik GPS i sprzęgnąć go ze starym telefonem komórkowym albo modemem GSM na kartę prepaid. Połączyć i zaprogramować w ten sposób, aby po wysłaniu SMS o określonej treści (jako hasło) modem GSM lub komórka zczytała by informacje z odbiornika GPS i następnie wysłała w wiadomości zwrotnej. Koszty znikome (dwóch SMSów), wada tylko to, że nie możemy śledzić na stałe. Rzadko jednak Kowalski potrzebuje stałego śledzenia. Jak mu zwiną pojazd lub nie wie, gdzie jest teściowa, to po prostu wyśle SMSa. Dostanie cyferki reprezentujące stopnie, minuty szerokości geograficznej na mapie świata.
Marzeniem byłoby podłączenie komórki odbiorczej do komputera. Komputer odczyta dane z SMSa a następnie wyświetli punkt na wcześniej wyświetlonej mapce w komputerze