To rozpoczęcie Nowego Roku Chińskiego nie przejdzie do historii za sprawą ludzkich artystów, lecz za sprawą humanoidalnych robotów.
Wzrost jakości robotów był uderzający w porównaniu z ubiegłym rokiem - roboty z 2025 roku poruszały się sztywno i niezgrabnie, a ich przejścia między ruchami były toporne. Tegoroczne modele H2 i G1 firmy Unitree poruszyły się z płynnością, która wzbudziła zdumienie widowni.
Dwa tuziny humanoidalnych robotów wykonało pierwsze na świecie ciągłe freestyle'owe parkour przez stoły, pierwszy lot w powietrzu, ciągłe obroty na jednej nodze, dwuetapowy salto z pomocą ściany oraz pierwszego Grand Spina z 7,5 obrotu (Airflare).
Reakcje są podzielone. Na chińskiej platformie Weibo jeden z komentatorów napisał: "To jest najbardziej oszałamiający występ tej gali. Może nawet wywoła fale po drugiej stronie Pacyfiku.". Część internautów otwarcie szydziło z gali CCTV i bojkotowali ją, określając ją jako pozbawioną człowieczeństwa.
Wydaje mi się, że Pekin wysyła wyraźny "sygnał" o swoich możliwościach do USA. Zadał jednak poważne pytania: co się stanie, gdy AI trafi do tych robotycznych form? Co to oznacza dla klasy pracującej? I najważniejsze co z rosnącą obecnością humanoidalnych robotów na polu walki?
Filmy poniżej:
Nie wiem, jak Wy, ale mnie to nie bawi, tylko przeraża, bo jakoś domyślam się, co się dalej stanie.
Fajne? Ranking DIY